-
Irlandia zwiększyła swoją moc z energii słonecznej z 2 MW do ponad 2,6 GW w ciągu ponad dekady.
-
11 sierpnia duże farmy fotowoltaiczne dostarczyły około jednej trzeciej całkowitej energii elektrycznej zużywanej w Irlandii w środku dnia.
-
Operator sieci EirGrid planuje podnieść obecny próg bezpiecznego udziału OZE z 75 proc. do 95 proc. w irlandzkim systemie energetycznym.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Według operatora sieci EirGrid produkcja energii z dużych instalacji fotowoltaicznych osiągnęła we wtorek 11 sierpnia 1258 MW. Rekord padł tuż przed godz. 13. W tym momencie słońce odpowiadało za około jedną trzecią zapotrzebowania Irlandii na energię elektryczną.
To nie był pojedynczy dobry dzień. Lipiec również przyniósł rekord fotowoltaiki. Elektrownie słoneczne dostarczyły w tym miesiącu 9,4 proc. energii elektrycznej w Irlandii. W czerwcu było to 8,2 proc., a w maju 7,8 proc.
„Dziesięć lat temu w Irlandii mieliśmy 2 MW energii słonecznej. Teraz mamy ponad 2,6 GW” – powiedział Darragh O’Brien, irlandzki minister klimatu, energii i środowiska. Fotowoltaika jest już trzecim największym krajowym źródłem energii elektrycznej, po innych źródłach o większym udziale w produkcji.
Irlandzka fotowoltaika urosła 1300 razy
Wzrost energetyki słonecznej jest częścią znacznie większej rozbudowy OZE. Do irlandzkiej sieci podłączone są obecnie odnawialne źródła o łącznej mocy przekraczającej 8 GW. W ciągu ostatnich dziesięciu lat przybyło około 5 GW, a moc elektrowni wiatrowych w tym czasie się podwoiła.
Wiatr pozostaje znacznie większym źródłem energii niż słońce. W lipcu odpowiadał za 22,4 proc. produkcji energii elektrycznej i dostarczył 614 GWh. Łącznie źródła odnawialne pokryły 32,3 proc. irlandzkiego zapotrzebowania. Elektrownie wykorzystujące paliwa kopalne odpowiadały za 43,7 proc., a 23,9 proc. stanowił import netto przez połączenia z innymi krajami.
Fotowoltaika zmienia jednak proporcje przede wszystkim w środku dnia. Według irlandzkiego resortu energii zarówno panele na dachach, jak i duże farmy coraz częściej ograniczają wtedy wykorzystanie elektrowni gazowych. Efekt jest szczególnie widoczny latem, gdy produkcja ze słońca jest największa.
Irlandzki boom nie ogranicza się przy tym do wielkich farm. Rząd wspiera montaż domowych paneli za pomocą programu Solar PV Grant. O’Brien zapowiedział utrzymanie programu do 2030 r. W statystykach dotyczących rekordowego wyniku 1258 MW uwzględniono natomiast fotowoltaikę podłączoną bezpośrednio do sieci.
Irlandia chce wpuścić do sieci jeszcze więcej OZE
Rosnąca moc wiatru i fotowoltaiki stawia przed operatorem sieci inne wymagania niż energetyka oparta na elektrowniach pracujących ze stałą mocą. Produkcja zależy od pogody, a jej udział może szybko rosnąć i spadać. EirGrid podaje, że irlandzki system może obecnie bezpiecznie pracować, gdy wiatr i słońce dostarczają jednocześnie do 75 proc. energii elektrycznej.
Operator chce podnieść ten próg do 95 proc. To pozwoliłoby wykorzystywać znacznie więcej energii z OZE w godzinach, gdy warunki pogodowe sprzyjają jednocześnie produkcji wiatrowej i słonecznej.
Sierpniowy rekord dobrze pokazuje tempo zmian. Źródło, które niewiele ponad dekadę temu miało w całym kraju zaledwie 2 MW mocy, w słoneczne letnie południe potrafi już pokryć około jednej trzeciej bieżącego zapotrzebowania Irlandii na prąd.