-
Wyniki nowych badań sugerują, że masowe wymieranie dużych hienodontów nie było skutkiem konkurencji z bardziej zaawansowanymi drapieżnikami, lecz zmian klimatycznych.
-
Analiza zmian masy ciała u 155 gatunków wskazuje, że rozwój współczesnych drapieżników nie spowodował nagłego spadku liczebności hienodontów.
-
Zmiany środowiskowe, takie jak globalne ocieplenie i przekształcenia szaty roślinnej, miały kluczowy wpływ na ewolucję oraz zanikanie dawnych dużych mięsożerców.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Hienodonty były dominującymi ssakami mięsożernymi na Ziemi od paleocenu aż do miocenu. Pojawiły się zatem wtedy, gdy wymarłe przed 66 milionami lat dinozaury zwolniły wiele nisz ekologicznych, także dla mięsożerców. A ostatnie hienodonty istniały na świecie jeszcze 10 milionów lat temu, co daje nam niemal 50 milionów lat zajmowania przez nie kluczowej pozycji w ziemskich ekosystemach podporządkowanych ssakom. Miały mocną budowę i silne szczęki, zresztą nazwa „hienodont” na to wskazuje, bo oznacza „zęby hieny”.
Przez te lata hienodonty stworzyły wiele rozmaitych gatunków, w tym niektóre naprawdę ogromne. Megistotherium żyjące w Egipcie i Libii przed ponad 20 milionami lat było jednym z największych ssaków drapieżnych w dziejach. Ten mięsożerca osiągał nawet 700 kg wagi. Niektóre gatunki hienodontów jak Hyaenodon gigas czy Hyaenodon horridus także dorastały do niemal pół tony.
Wydawało się, że tak ogromni mięsożercy, zdolni powalić i zabić każde ówczesne zwierzę, nie mają sobie równych i nie ma powodu, by wymarli. To ssaki, które osiągnęły tak wielką różnorodność i pozycję, że nie było ku temu powodów. Mieliśmy nawet rodzinę Mechaeroidinae o zębach jak szable, co sprawia, że były podobne do późniejszych tygrysów szablozębnych. Do wyboru, do koloru.
Hienodonty wymarły chociaż nic na to nie wskazywało
A jednak hienodonty wymarły. Wymieranie było dość wyraźne i dotąd zakładaliśmy, że musiało się wiązać z konkurencją ze strony późniejszych drapieżnych ssaków, przodków współczesnych kotowatych, psowatych, hien czy niedźwiedzi. Hienodonty być może jej nie wytrzymały, były w jakiś sposób ewolucyjnie niedostosowanie do wymogów nowych epok. To jednak o tyle zaskakujące, że hienodonty osiągały ogromne rozmiary, ale nie wszystkie. Wiele z nich było drapieżnikami wielkości lamparta, jeszcze częściej wilka, a niektóre osiągały nawet mniejsze rozmiary. To znak, że zasiedlały wiele nisz i środowisk, różnicowały się i osiągnęły duży ewolucyjny sukces.
Dlaczego zatem wymarły i zastąpiły je psowate, kotowate, łasicowate i inne?
Mamy nowe badania na ten temat. Międzynarodowy zespół badaczy porównał zmiany masy ciała u 155 gatunków kopalnych hienodontów z niemal całego paleogenu, od około 57,2 mln do 23,3 mln lat temu. Okazuje się, że na początku eocenu (od 56 do 34 milionów lat temu) hienodonty były stosunkowo niewielkie. Ważyły poniżej 2 kilogramów. Dominowały inne grupy mięsożernych ssaków, takie jak oksyenodonty i mesonychie, które szybko na początku kenozoiku przekroczyły 100 kg wagi. Hienodonty i przedstawiciele kilku podobnych grup rośli jednak szybko i osiągnęły wysoką pozycję w ekosystemach.
Pod koniec ich istnienia na świecie, jeszcze w oligocenie, przewaga wielkości ciała nad klasycznymi przedstawicielami Carnivoramorpha, czyli przodkami obecnych grup ssaków drapieżnych. Współistniały długo, nakładały się na siebie przez miliony lat i polowały wspólnie.

Hienodonty prawdopodobnie nie przegrały konkurencji
Rozwój przodków współczesnych ssaków mięsożernych nie oznaczał żadnego dynamicznego i raptownego spadku liczby i wielkości hienodontów, jak można by się spodziewać, skoro konkurencja z ich strony miała być tak niszczycielska i nie do wygrania. Hienodonty przez miliony lat ją wygrywały albo dawały przynajmniej sobie radę.
Okres, jaki upłynął od zniknięcia dużych, wcześniejszych drapieżników jak hienodonty do pojawienia się podobnych pod względem wielkości nowych grup mięsożernych ssaków wynosił około 10,4 mln lat w przypadku zwierząt ważących około 20 kilogramów. W przypadku drapieżników większych opóźnienie wynosiło około 21,3 mln lat. To sporo i wskazuje na to, że współczesne grupy ssaków bynajmniej nie zajęły od razu miejsca dawnych hienodontów i innych pradawnych grup mięsożerców. Długo trwało zanim to zrobiły, jakby sytuacja je ewolucyjnie zaskoczyła. Niewiele ma to wspólnego z wygraniem konkurencji pokarmowej i środowiskowej.
O sprawie informują „Biology Letters”, gdzie znajdujemy tezę: „Wyniki pomiarów podważają hipotezę konkurencji jako uniwersalnego mechanizmu stojącego za dominacją drapieżników i zamiast tego sugerują, że kluczowe były regionalne czynniki środowiskowe”. To głównie zmiany klimaty, w tym globalne ocieplenie, rzutujące na wygląd szaty roślinnej i dostępność roślin, To z kolei kształtowało, z jakimi ssakami kopytnymi i potencjalnymi ofiarami drapieżników mieliśmy do czynienia i jak na to mięsożercy reagowali. Zmiany środowiskowe miały miejsce w różnym czasie w poszczególnych miejscach świata. Ameryka Północna doświadczyła ich w środkowym eocenie, podczas gdy Europa stała się wilgotniejsza między 40 a 38 milionami lat temu. I to w takich przełomach klimatycznych ważyły się losy dawnych mięsożernych ssaków takich jak hienodonty.