-
Radar wykrył lądowanie amerykańskiego wojskowego Boeinga C-17 w Moskwie, co jest powodem niejasności dotyczących celu wizyty.
-
Samolot Sił Powietrznych USA wylądował na lotnisku Wnukowo po locie z Rygi. Dowództwo armii i Departament Wojny nie skomentowali zdarzenia.
-
Spekuluje się, że na pokładzie mógł być Pete Hegseth lub że wizyta dotyczy konsultacji w sprawie wymiany więźniów, lecz brak oficjalnego potwierdzenia.
-
Kontekst wizyty wzbudził emocje w Ukrainie. W ostatnim czasie media informowały o uwolnieniu przez Rosję Roberta Gilmana.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Serwis Flightradar podał informację o lądowaniu na moskiewskim lotnisku Wnukowo samolotu Boeing C-17 Globemaster III. Lot odbył się we wtorek rano i trwał nieco ponad godzinę, maszyna wystartowała z Rygi na Łotwie.
Samolot należy do Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych. Dowództwo armii ani Departament Wojny USA dotychczas nie skomentowali sprawy.
Lądowanie C-17A w Moskwie budzi emocje w Ukrainie. Były doradca szefa MSW w Kijowie Anton Heraszczenko napisał na platformie X: „Przyczyna wizyty amerykańskiego samolotu wojskowego w Moskwie pozostaje nieznana. Może to świadczyć o niepublicznych kontaktach lub negocjacjach”.
Goście z USA wylądowali w Moskwie. Tajemnicza wizyta
Z historii lotów amerykańskiego Boeinga C-17 wynika, że 22 sierpnia wystartował z Wrightstown w stanie New Jersey i wylądował w bazie lotniczej Charleston w Karolinie Południowej.
Następnie samolot poleciał do bazy lotniczej Andrews w Camp Springs w stanie Maryland, po czym skierował się w stronę Rygi.
„C-17 to ciężki samolot transportowy używany przez Siły Powietrzne do transportu towarów, przemieszczania wojsk, a czasami do misji VIP lub wsparcia dyplomatycznego” – poinformował portal Defence Blog.
„Przypuszcza się, że celem wizyty może być nadchodząca wymiana więźniów, jednak informacja ta nie została oficjalnie potwierdzona” – przekazał jeden z ukraińskich kanałów na X.
Media spekulują o wizycie Pete’a Hegsetha w Rosji
Portal Hungarian Conservative wskazuje na pojawiające się spekulacje, że na pokładzie C-17 mógł być ważny gość. „Numeracja misji REACH może być związana z sekretarzem wojny USA Pete’em Hegsethem” – czytamy.
W poniedziałek Hegseth przebywał w Nebrasce i Wisconsin, promując program Arsenał Wolności. To nowa inicjatywa USA, która zakłada ogromne inwestycje w rodzimy przemysł zbrojeniowy i nowoczesne technologie wojskowe.
Kilkanaście dni temu media obiegła informacja, że Rosja uwolniła Roberta Gilmana, byłego żołnierza amerykańskiej piechoty morskiej. Jak przekazał Donald Trump, decyzję podjęto po jego rozmowie z Władimirem Putinem. Moskwa nie zażądała w zamian uwolnienia nikogo.
Źródło: Defence Blog, Hungarian Conservative
-
Zmasowany atak na Ukrainę. Uderzono w przejście graniczne z Mołdawią
-
„Odwieczne więzi przyjaźni”. Łukaszenka składa życzenia Ukraińcom