Nowe przepisy dotyczące sporów o kredyty powiązane z frankiem szwajcarskim zmieniły sytuację wielu osób walczących z bankami w sądach. Jedna z najważniejszych zasad zawarta w ustawie frankowej weszła w życie 7 sierpnia 2026 roku. Dotyczy ona rat kredytowych. W określonych przypadkach konsument nie musi już składać osobnego wniosku o zabezpieczenie, by wstrzymać ich spłatę na czas procesu.
– Nowa ustawa powoduje wstrzymanie konieczności zapłaty świadczeń z umowy kredytu powiązanego z CHF. Zabrania też bankowi obciążania konta konsumenta – podkreśla w rozmowie z „Wprost” radca prawny Agnieszka Sobczyk z Kancelarii Radców Prawnych K & L Legal Granat i Wspólnicy, która w 2024 roku uzyskała pierwszy wyrok ustalający wysokość raty w kredycie z sankcją kredytu darmowego oraz pierwszy wyrok grupowy stwierdzający nieważność kredytów frankowych.
Jak wyjaśnia prawniczka, mechanizm zaczyna działać wraz z doręczeniem bankowi pozwu wniesionego przez kredytobiorcę.
– Skutek ten pojawia się z chwilą banku z chwilą doręczenia bankowi pozwu wniesionego przez konsumenta albo z chwilą doręczenia pozywającemu bankowi pozwu wzajemnego wniesionego przez konsumenta żadne raty nie będą pobierane – tłumaczy.
Nie każdy może jednak całkowicie zapomnieć o spłacie
Nowe rozwiązanie nie oznacza, że w każdej sytuacji kredytobiorca może dowolnie wstrzymać wszelkie wpłaty. Ustawa przewiduje ważne ograniczenie dotyczące wysokości pieniędzy, które konsument przekazał już bankowi.
– Bank nie może jednak odmówić wpłaty raty, jeżeli łączna wysokość wpłat konsumenta jest niższa od kwoty kredytu udostępnionej kredytobiorcy – wyjaśnia mec. Agnieszka Sobczyk.
W praktyce oznacza to, że możliwość wstrzymania rat trzeba oceniać w kontekście konkretnej historii spłat i kwoty faktycznie przekazanej kredytobiorcy przez bank. Istotne jest również to, że nowe przepisy obejmują nie tylko sprawy wszczynane po wejściu ustawy w życie.
– Proponowane rozwiązanie będzie też dotyczyć spraw wytoczonych wcześniej, czyli wnioski o zabezpieczenie lub zażalenia w takich sprawach dotyczące kredytu powiązanego z CHF nie będą już rozpatrywane. Ten skutek zapewniło wejście w życie ustawy – wskazuje prawniczka.
Wnioski o zabezpieczenie przestaną być potrzebne. Co ze sprawami już w toku?
Do tej pory wielu frankowiczów występowało do sądów z wnioskami o zabezpieczenie roszczeń. Chodziło między innymi o czasowe zwolnienie z obowiązku regulowania rat, a także o ochronę przed wypowiedzeniem umowy przez bank czy przekazaniem informacji o zaległościach do odpowiednich baz. Po zmianie przepisów część takich postępowań traci rację bytu.
– Postępowania w przedmiocie udzielenia zabezpieczenia roszczenia przez wstrzymanie obowiązku spełniania przez konsumenta rat lub zakazanie pozwanemu bankowi wypowiedzenia umowy i zgłoszenia do baz, czy zażalenia na postanowienie o udzieleniu lub odmowie udzielenia zabezpieczenia, podlegają umorzeniu z mocy prawa, bez konieczności wydawania postanowienia. Raty wstrzymały się automatycznie – tłumaczy mec. Sobczyk.
Prawniczka zwraca też uwagę na obowiązki informacyjne banków. W przypadku spraw już będących w toku instytucje mają przekazać odpowiednie informacje do biur informacji gospodarczej i instytucji kredytowych w terminie dwóch miesięcy od 7 sierpnia 2026 roku. W nowych sprawach termin ma wynosić miesiąc od otrzymania pozwu.
Nowe przepisy mogą wpłynąć także na sprawy w Sądzie Najwyższym
Zmiany nie kończą się na zasadach dotyczących bieżącej spłaty rat. Ustawa może mieć znaczenie również dla części sporów, które znalazły się już na etapie postępowania kasacyjnego.
– W sprawach, w których przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy przyjęto do rozpoznania skargę kasacyjną banku, Sąd Najwyższy może zmienić zdanie – wskazuje mec. Sobczyk.
Jak tłumaczy, w określonych sytuacjach możliwa jest zmiana wcześniejszej decyzji o przyjęciu skargi kasacyjnej i odmowa jej dalszego rozpoznania. Może się tak stać między innymi wtedy, gdy w toku rozwoju orzecznictwa zniknęły wątpliwości prawne, które wcześniej uzasadniały zajęcie się sprawą przez Sąd Najwyższy.
– Chodzi zatem o sytuacje, gdy po złożeniu skargi ujednolicono orzecznictwo na poziomie Sądu Najwyższego lub Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, przez co obawy części konsumentów, w których sprawach skargę banku przyjęto, zostały rozwiane – wyjaśnia prawniczka.
Dla frankowiczów oznacza to kolejną istotną zmianę w otoczeniu prawnym sporów z bankami. Ustawa ma przede wszystkim uprościć część procedur i ograniczyć konieczność prowadzenia dodatkowych postępowań dotyczących zabezpieczenia. Nie rozstrzyga jednak automatycznie, kto wygra konkretną sprawę. Każdy spór dotyczący umowy kredytowej nadal będzie oceniany indywidualnie.