-
Siergiej Ławrow przekazał, że Rosja nie zamierza przepraszać Europy i podkreślił znaczenie rosyjskiej dumy narodowej.
-
Szef rosyjskiego MSZ zaznaczył, że Moskwa nie będzie zabiegać o przywrócenie współpracy z krajami Unii Europejskiej po wprowadzeniu sankcji związanych z inwazją na Ukrainę.
-
Wcześniej prezydent USA Donald Trump wyraził nadzieję na poprawę stosunków z Rosją i chęć spotkania z Władimirem Putinem, jeśli strony ukraińska i rosyjska byłyby zainteresowane porozumieniem.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Rosja jest krajem objętym unijnymi sankcjami z powodu prowadzonej inwazji na Ukrainę. Ograniczenia te nie skutkują natychmiastowym wyniszczeniem rosyjskiej gospodarki, ale uderzają w obszary pozwalające Kremlowi finansować wojnę, jak np. eksport paliw.
Rosja. Ławrow o sankcjach Europy: Nie potrzebujemy życzliwości
Do skutków europejskich sankcji wobec Rosji odniósł się rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow. W rozmowie z dziennikarzami podkreślił, że Moskwa nie będzie zabiegała o przywrócenie współpracy z krajami Unii Europejskiej.
– Europa uznała, że nasza współpraca w poprzednich latach była dla Rosji tak istotna, iż pobiegniemy za nimi, błagając: „No dobrze, wybaczcie nam, zapomnijmy o tym, co się stało, wróćmy do tego, znieście sankcje”. To się nie wydarzy – mówił Ławrow, cytowany przez agencję TASS.
Polityk podkreślił, że Rosja ma własną dumę narodową, „w najlepszym tego słowa znaczeniu”. – Absolutnie nie potrzebujemy niczyjej życzliwości – podsumował.
Europa zamknięta na Rosję. USA otwarte na współpracę
Wypowiedź rosyjskiego ministra to nawiązanie do sytuacji, jaka zaistniała z powodu wojny Rosji z Ukrainą. Mimo kilkuletniej już pełnoskalowej ofensywy Kreml nie wykazuje zamiarów jej przerwania.
Unia Europejska wspiera Ukrainę, odrzucając możliwość współpracy z Moskwą. Jednakże Stany Zjednoczone sygnalizują inne zamiary.
W środę prezydent USA Donald Trump miał wyznać dziennikarzom, że chciałby spotkać się z przywódcą Rosji Władimirem Putinem, jeśli strony ukraińska i rosyjska wyraziłyby chęć zawarcia porozumienia. Dodał, że on sam chce mieć dobre dobre stosunki z Rosją, ponieważ kraj ten „ma świetne i bardzo cenne ziemie”.
Źródła: Reuters, TASS
-
Poruszenie po słowach Błaszczaka o Polsce i NATO. „Skandal”, jest reakcja
-
Rosja potajemnie pomaga Iranowi w stworzeniu broni. Wyciekła korespondencja