Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Zakaz mediów społecznościowych dla dzieci? Finlandia wbrew trendowi

Przez Pokój Prasowy3 września, 20265 min odczytu


  • Finlandia nie wprowadzi zakazu korzystania z mediów społecznościowych przez osoby poniżej 15. roku życia, ponieważ propozycja nie uzyskała poparcia Partii Finów.

  • Eksperci i badacze wskazują, że skuteczniejsze mogą być większa kontrola rodziców, edukacja medialna oraz lepsze egzekwowanie ograniczeń wiekowych na platformach społecznościowych.

  • Młodzi Finowie oraz przedstawiciele środowisk naukowych są zdania, że całkowity zakaz byłby nieskuteczny, a część osób i tak próbowałaby go obchodzić.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Fiński rząd zrezygnował z prac nad przepisami, które miały zakazać korzystania z mediów społecznościowych osobom poniżej 15. roku życia. Pomysł forsowany przez minister zabezpieczenia społecznego Karoliinę Partanen z Partii Koalicji Narodowej nie uzyskał poparcia koalicjanta – Partii Finów. Decyzję potwierdziła Partanen w rozmowie z fińskim nadawcą publicznym Yle.

Zamiast całkowitego zakazu eksperci wskazują na potrzebę większego zaangażowania rodziców, edukacji medialnej oraz skuteczniejszego egzekwowania ograniczeń wiekowych obowiązujących na poszczególnych platformach. Jak wynika z badań cytowanych przez Yle, wprowadzenie zakazu mogłoby być trudne do wyegzekwowania, a część młodych ludzi próbowałaby go omijać.

Fińscy badacze: Całkowity zakaz nie rozwiązałby problemu


Sonja Hartio, doktorantka Uniwersytetu Helsińskiego, badała wpływ korzystania z telefonów komórkowych na przyjaźnie młodych ludzi. Jak podkreśla, cieszy się z rezygnacji z pomysłu całkowitego zakazu.

– Sam zakaz korzystania z mediów społecznościowych nie byłby skutecznym rozwiązaniem. Zauważono również w Australii, że wielu młodych ludzi zaczęło obchodzić te ograniczenia – powiedziała badaczka.

Dla młodych ludzi telefon jest ważnym elementem codziennego życia. Niemal wszyscy uczestnicy badania wskazywali, że urządzenia pomagają im poznawać przyjaciół i utrzymywać z nimi kontakt. Jest także narzędziem, które wpływa na tematy rozmów i pozwala wspólnie przeżywać to, co pojawia się w mediach społecznościowych czy grach.

– Dzięki temu buduje się również poczucie przynależności – tłumaczy ekspertka.

Finlandia: Nastolatkowie nie chcą całkowitego zakazu. „To część naszego życia”


Uczniowie dziewiątej klasy szkoły podstawowej Vaajakoski Comprehensive School w Jyvaskyla również sprzeciwiają się całkowitemu zakazowi. 15-letnia Ninni Honka uważa, że byłaby to zbyt surowa kara.

– Myślę, że można być aktywnym w mediach społecznościowych, jeśli się wie, jak się tam poruszać. Trzeba być świadomym problemów z mediami społecznościowymi i przestrzegać ograniczeń wiekowych – mówiła.

14-letni Denis Peniiainen korzysta z mediów społecznościowych od sześciu do siedmiu godzin dziennie. Jak podkreśla, są one dla niego ważnym sposobem kontaktu z przyjaciółmi mieszkającymi daleko. To również przestrzeń, w której można znaleźć osoby o podobnych zainteresowaniach, a także poznać inne kultury i style życia.

– Media społecznościowe są częścią naszego życia, nie da się ich nam odebrać i wyrwać. To tak samo jak z językiem i kulturą – powiedział Peniiainen.

Lekarz młodzieży chce zaostrzenia zasad dla najbardziej uzależniających aplikacji


Całkowitego zakazu nie popiera również Silja Kosola, adiunkt medycyny młodzieżowej. Zwraca jednak uwagę, że media społecznościowe, mimo swoich zalet, mogą wiązać się z poważnymi zagrożeniami. Jej zdaniem najbardziej uzależniające platformy, takie jak TikTok, Snapchat i Instagram, powinny podlegać bardziej rygorystycznym ograniczeniom wiekowym niż obecnie.

Kosola jest rozczarowana brakiem postępów w tej kwestii podczas obecnej kadencji fińskiego rządu. Zwraca uwagę, że w Unii Europejskiej pojawiają się sygnały dotyczące dążenia do wspólnych zasad, jednak prace nad ograniczeniami na poziomie całej Wspólnoty przebiegają powoli.

Jej zdaniem właściwym krokiem było wprowadzenie zakazu korzystania z telefonów komórkowych w szkołach, ale takie rozwiązanie nie wystarczy. Problem dotyczy bowiem przede wszystkim czasu wolnego.

– Duża część szkodliwego korzystania z mediów społecznościowych ma miejsce właśnie w czasie wolnym i zastępuje inne aktywności, na przykład sen – zaznacza Kosola.

Rodzice mają ustalać zasady. Ekspertka wskazuje na presję rówieśniczą


Sonja Hartio przekonuje, że większy nacisk powinien zostać położony na rolę rodziców. Z jej badań wynika, że większość rodziców dzieci w wieku szkolnym nie wprowadza konkretnych zasad dotyczących korzystania z mediów społecznościowych. Nie określają m.in., z jakich platform korzystają ich dzieci ani ile czasu spędzają w sieci.

Badaczka postuluje także zwiększenie edukacji medialnej w szkołach. Według niej rodzice powinni działać wspólnie. Mogliby uzgadniać między sobą m.in. wiek, w którym dzieci mogą zakładać konta w mediach społecznościowych. Takie rozwiązanie mogłoby ograniczyć presję rówieśniczą. – Ważne jest, aby ograniczyć korzystanie z mediów społecznościowych w domu i uczyć odpowiedzialności – podkreśla Hartio.

W szkołach średnich w Jyvaskyla obowiązują już restrykcyjne zasady dotyczące telefonów. Urządzeń nie wolno używać nawet podczas przerw, a uczeń przyłapany na patrzeniu w telefon musi powtórzyć lekcję.

Badania Hartio pokazują jednocześnie, że młodzi ludzie dostrzegają zarówno pozytywne, jak i negatywne strony korzystania z telefonów. Choć urządzenia pomagają w budowaniu relacji, mogą też je osłabiać. Kontakt twarzą w twarz może być przez nie ograniczany i stawać się bardziej powierzchowny.

Finlandia. Młodzi chcą skuteczniejszych ograniczeń zamiast całkowitego zakazu


Uczniowie z Jyvaskyla wskazują rozwiązanie pośrednie. Wielu z nich uważa, że odpowiednią granicą dla aplikacji takich jak TikTok jest wiek od 13 do 15 lat, pod warunkiem że ograniczenia wiekowe będą znacznie skuteczniej kontrolowane.

Ninni Honka chciałaby również ograniczenia czasu spędzanego w mediach społecznościowych. Jednym z problemów, które dostrzega, są porównania dotyczące wyglądu.

Peniiainen także przyznaje, że korzystanie z platform wiąże się z zagrożeniami. Nie uważa jednak, że z tego powodu należy całkowicie odcinać młodych ludzi od mediów społecznościowych.

– Gdzieś tam jest zabójca, ale to nie znaczy, że wszyscy ludzie są zabójcami – powiedział 14-latek.

Fiński rząd ostatecznie zakończył więc przygotowania do zakazu dla osób poniżej 15. roku życia. Minister Partanen zaznaczyła jednak, że liczy na powrót do tego pomysłu podczas negocjacji dotyczących programu kolejnego rządu.

Źródło: Yle

Czytaj Dalej

Wojna na Ukrainie. Atak Rosji w Odessie. Trwa akcja, wielu rannych

USA. Kłopoty rządowego samolotu. „Właśnie straciliśmy prawy silnik”

Rosja nie zamierza przepraszać Europy. Ławrow stawia sprawę jasno

Demokratyczna Republika Konga. Największa w historii epidemia wirus Ebola

Watykan. Górale z prezentem dla papieża Leona XIV: Stuła i kapelusz

USA negocjują z Ukrainą, Chodzi o produkcję rakiet do systemu Patriot

Ukraina: Strzelanina w Kijowie. Wołodymyr Zełenski zabrał głos

Donald Trump chce spotkania z Władimirem Putinem. Wskazał warunek

Węgry. Media: Tajemnicze decyzje rządu Orbana. Przed wyborami rozdano 500 mld forintów

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.