Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Ekonomia

Polskie miasta będą coraz starsze. Rynek mieszkań czeka zmiana – Biznes Wprost

Przez Pokój Prasowy7 września, 20264 min odczytu


Polskie ośrodki miejskie zamienią się w polskie ośrodki starości? Brzmi przerażająco, trochę niewiarygodnie, a może nawet jak scenariusz filmu o przyszłości. Tymczasem eksperci portalu RynekPierwotny.pl przeanalizowali dane demograficzne i wskazują, że problem starzenia się społeczeństwa wcale nie dotyczy wyłącznie małych, oddalonych od metropolii miejscowości.

– Starzenie się społeczeństwa jest najmocniej kojarzone z peryferyjnymi obszarami wiejskimi. Okazuje się, że to zbyt uproszczony obraz sytuacji – twierdzi Arkadiusz Słodkowski z portalu RynekPierwotny.pl.

To nie tylko problem Podlasia


Gdy mowa o szybko starzejącej się Polsce, często pierwszym skojarzeniem są niewielkie gminy na wschodzie kraju. Rzeczywiście, właśnie tam można znaleźć miejscowości z wyjątkowo wysokim udziałem seniorów. Nie oznacza to jednak, że miasta pozostają poza tym procesem.


Wręcz przeciwnie. Większość Polaków mających co najmniej 65 lat mieszka właśnie w miastach. To w dużej mierze osoby, które pojawiły się tam kilkadziesiąt lat temu, w okresie bardzo szybkiej urbanizacji. Wystarczy spojrzeć na zmianę udziału mieszkańców miast w całej populacji: w 1965 roku wynosił on około 50 proc., a w 1985 roku już 60 proc.


Pokolenie, które w czasach PRL masowo przenosiło się do miast, dziś jest już w wieku emerytalnym. To z kolei może mieć konsekwencje nie tylko dla demografii, ale również dla rynku mieszkaniowego.

– Teraz liczni populacyjnie uczestnicy urbanizacyjnego boomu z czasów PRL-u są już seniorami. Ta sytuacja, podobnie jak inne zmiany demograficzne, będzie wpływać na „mieszkaniówkę”, generując wysyp ofert na rynku wtórnym – twierdzi Arkadiusz Słodkowski z portalu RynekPierwotny.pl.

Podmiejskie gminy zyskują, starsze miasto traci


Najbardziej zaawansowane starzenie się rzeczywiście widać w niektórych gminach wschodniej Polski, szczególnie na Podlasiu i Lubelszczyźnie. W Kleszczelach, Orli, Czyżach i Dubiczach Cerkiewnych osoby w wieku co najmniej 65 lat stanowiły w 2024 roku ponad 30 proc. mieszkańców.


Jednocześnie udział seniorów przekraczający 20–21 proc. nie jest wyłącznie domeną małych, słabo zurbanizowanych gmin. Także niektóre miasta mają wyraźnie starszą populację niż ich najbliższe otoczenie.

Dobrym przykładem jest Konin. W 2024 roku osoby mające co najmniej 65 lat stanowiły tam 26,5 proc. mieszkańców. Tymczasem w sąsiednich gminach udział seniorów był wyraźnie niższy i pozostawał poniżej 20 proc.


Skąd taka różnica? Zdaniem ekspertów portalu RynekPierwotny.pl jednym z powodów może być odpływ młodszych mieszkańców do większych miast oraz przeprowadzki części osób do miejscowości podmiejskich. W efekcie mniejsze lub średnie miasto może z czasem zostać z większym udziałem starszych mieszkańców niż otaczające je gminy.

Czasem migracja uderza w miasto dwukrotnie


Mechanizm ten może działać niejako z dwóch stron. Najpierw młodzi ludzie wyjeżdżają do większych ośrodków, gdzie łatwiej znaleźć atrakcyjną pracę. Ci, którzy zostają, nie zawsze jednak wybierają samo miasto jako miejsce na całe życie.

– Spora grupa młodych mieszkańców przenosi się do większych ośrodków kuszących bardziej atrakcyjnym rynkiem pracy. Natomiast spośród pozostałych młodszych ludzi, część wybiera podmiejskie gminy jako miejsce stałego zamieszkania – często poprzedzonego budową własnych „czterech kątów”. W efekcie najstarszą demograficznie gminą z danej okolicy może być małe lub średnie miasto – zauważają w swej analizie eksperci portalu RynekPierwotny.pl.


Takie zjawisko widoczne jest m.in. w okolicach Stalowej Woli, Gniezna, Piły, Ostrołęki czy Konina. Młodsi mieszkańcy migrują więc albo do większych miast, albo na ich obrzeża. Dla pozostających w centrum oznacza to stopniowe przesuwanie się struktury wieku w stronę starszych roczników.


Podobne różnice można dostrzec nawet wewnątrz największych miast. W Warszawie osoby w wieku co najmniej 65 lat stanowiły w 2024 roku 20,1 proc. ludności. Ale średnia dla całej stolicy ukrywa ogromne różnice między dzielnicami. W Śródmieściu udział seniorów wynosił 26,1 proc., podczas gdy na Białołęce było to 10,6 proc., a w Wilanowie 11,2 proc.


Eksperci zwracają przy tym uwagę na problem danych meldunkowych. W największych miastach rzeczywista liczba mieszkańców może być wyższa od tej wynikającej z oficjalnych statystyk, m.in. ze względu na osoby wynajmujące mieszkania i niezameldowane w miejscu faktycznego zamieszkania. Może to również wpływać na wyliczenia dotyczące średniego wieku mieszkańców.

Starzenie się oznacza także nowe problemy mieszkaniowe


Skala zmian jest duża. Obecnie w polskich miastach mieszka już ponad 5 mln osób w wieku co najmniej 65 lat. W połowie kolejnej dekady liczba ta może sięgnąć około 5,4–5,5 mln.


Starzenie się społeczeństwa będzie oznaczało podobne wyzwania zarówno dla miast, jak i obszarów wiejskich. Potrzebne będą między innymi dostępne cenowo usługi opiekuńcze oraz sprawnie działająca lokalna opieka zdrowotna. W przypadku mieszkań problemy nie wszędzie będą jednak wyglądały tak samo.

Na wsi starsi mieszkańcy częściej mogą zmagać się z kosztownym ogrzewaniem i utrzymaniem dużych domów, które po wyprowadzce dzieci stają się zbyt duże w stosunku do potrzeb. W miastach problemem może być natomiast coś znacznie bardziej przyziemnego: brak windy.


W starszych blokach i kamienicach wciąż znajdują się mieszkania na wyższych piętrach, do których można dostać się wyłącznie schodami. Dla młodego, sprawnego mieszkańca nie musi to być większy problem. Z wiekiem sytuacja się zmienia. Jak zauważają eksperci, już dziś zdarzają się przypadki, gdy starsza osoba decyduje się sprzedać mieszkanie przede wszystkim dlatego, że w budynku nie ma windy.


Demografia może więc coraz mocniej wpływać na rynek nieruchomości. Nie chodzi tylko o to, ile mieszkań będzie potrzebnych, ale także o to, jak powinny wyglądać, gdzie powinny się znajdować i czy będą dostosowane do potrzeb starzejących się mieszkańców.

Czytaj Dalej

Wielkie farmy wiatraków na morzu zmieniają prędkość wiatru. Kradzież wiatru – Biznes Wprost

Im przyjemniejsze i łatwiejsze zakupy, tym więcej wydajemy. Nowe funkcje wózków sklepowych – Biznes Wprost

Dzieci są w cenie. „Trump Accounts” – USA też już mają rządowe świadczenie na dzieci – Biznes Wprost

Pellet już nie będzie tańszy – nigdy. Polska doszła do ściany w spalaniu biomasy – Biznes Wprost

Kursy walut 7 września 2026 r. Dobry początek tygodnia dla złotego – Biznes Wprost

Bezrobocie w sierpniu. Są wstępne dane resortu pracy – Biznes Wprost

Czy będzie obniżka stóp procentowych? Oto, co prognozują eksperci – Biznes Wprost

UOKiK zdecydował. Znane banki muszą zmienić praktyki – Biznes Wprost

Ceny w sklepach nieco w dół. Ten produkt potaniał najmocniej – Biznes Wprost

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.