-
W europejskich miastach odnotowano wzrost śmiertelności spowodowanej chorobami tropikalnymi, dymem z pożarów oraz wysokim stężeniem pyłków, przy czym największe zagrożenie wiąże się z upałami.
-
Analizy wykazały, że w latach 2015–2024 śmiertelność z powodu upałów była wyraźnie wyższa niż w poprzednich dekadach, a liczba dni z zanieczyszczeniem dymem oraz liczba przypadków chorób tropikalnych również wzrosły.
-
Raport zaleca zwiększenie liczby terenów zielonych oraz lepsze przygotowanie systemów opieki zdrowotnej jako sposoby łagodzenia skutków zmian klimatu.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Naukowcy z dziewięciu krajów – m.in. Hiszpanii, Niemiec i Włoch – przeanalizowali 28 wskaźników dotyczących klimatu i zdrowia z ponad 850 europejskich miast. Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie „Lancet”.
Autorzy pracy wykorzystali m.in. dane Urzędu Statystycznego Unii Europejskiej oraz krajowe i lokalne statystyki środowiskowe i zdrowotne. Badali informacje o śmiertelności spowodowanej upałami, stężenia dymu z pożarów terenów zielonych i pyłków roślinnych oraz liczbę przypadków chorób tropikalnych.
Jak wynika powstałego na podstawie tych danych raportu „Lancet Countdown Europe” ok. trzy czwarte ludności mieszka w miastach, w których zagrożenia klimatyczne są wysokie. Jednocześnie w miastach – jak podkreślili naukowcy – istnieją możliwości dostosowania się do tych zmian klimatu, obciążenie upałami i zanieczyszczenie powietrza łagodzą na przykład tereny zielone i drzewa. W wielu europejskich miejscach zagrożenie dla zdrowia rośnie szybciej niż tempo dostosowywania się do globalnego ocieplenia.
Upał jest szczególnie niebezpieczny dla zdrowia
Badacze stwierdzili, że najbardziej niebezpieczny dla ludzkiego zdrowia i życia jest upał. W 98,7 proc. badanych miast śmiertelność spowodowana upałami w latach 2015-2024 była wyraźnie wyższa niż w porównawczym okresie 1991-2000. Średnio w Europie wzrost ten wyniósł 82 zgony na milion mieszkańców, w Europie Zachodniej odnotowano 64 zgony na milion, a w Europie Południowej – 132. W przypadku południa oznacza to wzrost o 161 proc.
Więcej też było zanieczyszczenia dymem z pożarów terenów zielonych. W latach 2003-2023 liczba dni z zanieczyszczeniem dymem wzrosła w całej Europie o 7 proc., tylko w ok. 4 proc. miast spadła. Wzrost był szczególnie wyraźny w miastach Europy Południowej i Wschodniej. W 32 krajach Europejskiego Obszaru Gospodarczego dymy z pożarów roślinności powodują średnio 535 przedwczesnych zgonów rocznie.
Komary tygrysie rozprzestrzeniają się na północ
Wskaźniki dotyczące kilku tropikalnych chorób zakaźnych, które w Europie pojawiają się w związku m.in. migracją na północ roznoszących je komarów z rodzaju Aedes (m.in. komara tygrysiego), również wykazują wyraźne zmiany. Średnie ryzyko zakażenia dengą w miastach europejskich w latach 2015-2024 wzrosło o 111 proc. w porównaniu z okresem 1981-2010. W miastach Europy Wschodniej wzrost ten wyniósł 369 proc., a w Europie Zachodniej – 159 proc. Zespół odnotował podobne trendy w przypadku chikungunya i zika.
Naukowcy ustalili też, że w wielu miastach wzrosło stężenie pyłków wywołujących alergie. W Berlinie stężenie pyłków brzozy w latach 2015-2024 było o 66 proc. wyższe niż latach 1991-2000, w Brukseli wzrost wyniósł 82 proc., a w niektórych częściach Europy Wschodniej nawet ponad 100 proc. Znacznie wzrosło również stężenie pyłków drzewa oliwnego w Hiszpanii i pyłków olchy w Europie Wschodniej.

Naszym ratunkiem są miejskie drzewa
Ponieważ drzewa i tereny zielone w miastach łagodzą stres cieplny i poprawiają jakość powietrza, Europejska Komisja Gospodarcza ONZ (UNECE) zaleca co najmniej 30-proc. pokrycie koronami drzew w każdej dzielnicy miasta. Jednak tylko 14 proc. europejskich miast osiąga tę wartość, a w latach 2000-2020 pokrycie koronami drzew tylko w niemieckich miastach zmniejszyło się średnio ok. 2 proc.
Raport „Lancet Countdown Europe” wskazuje również rozwiązania, które mogą łagodzić wpływ globalnego ocieplenia. „Miasta mogą na przykład zwiększać ilości zieleni, organizować i promować transport bardziej przyjazny dla klimatu oraz lepiej przygotować system opiek zdrowotnej. Pozwoli to jednocześnie zmniejszyć obciążenia wynikające ze zmian klimatycznych i ograniczyć emisje szkodliwe dla środowiska” – podsumowali autorzy raportu.