Wraz z początkiem września zniesiono drugą odsłonę pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Funkcjonujące od 17 do 31 sierpnia miało ulżyć tankującym w czasie dwóch ostatnich tygodni wakacji.
Podstawą reaktywowanego pakietu były dwa rozwiązania:
Ministerstwo Energii podkreślało, że przepisy wprowadzają obowiązek stosowania maksymalnej ceny detalicznej paliw ciekłych na wszystkich stacjach w kraju. Benzyna oraz olej napędowy nie mogły być sprzedawane drożej niż podany limit. Przekroczenie maksymalnej ceny zagrożone było karą do 1 mln zł. Kontrole w tym zakresie prowadziła Krajowa Administracja Skarbowa (KAS).
Tyle stacji paliw zlekceważyło CPN
Jak się okazuje – mimo zagrożenia wysoką karą – wiele stacji paliw sprzedawało paliwo po wyższej cenie, obchodząc w ten sposób zasady pakietu CPN. Z danych przekazanych „Wprost” przez Ministerstwo Finansów wynikało, że w czasie “pierwszego” CPN (obowiązywał od końca marca do końca czerwca) KAS skontrolowała 11 226 stacji paliw. Nieprawidłowości stwierdzono na 692 stacjach.
Zwróciliśmy się do resortu o dane dotyczące drugiej odsłony pakietu. – KAS w okresie od 17 sierpnia do 31 sierpnia 2026 r. skontrolowała 1399 stacji paliw i stwierdziła 15 naruszeń w zakresie przekroczenia maksymalnej ceny sprzedaży – informuje nas biuro prasowe Ministerstwa Finansów.
Ile stacji ukarano? – Według posiadanych informacji na dzień 1 września 2026 r., w 503 przypadkach wszczęto postępowania w zakresie przekroczenia maksymalnej ceny paliw. Zostało wydanych 51 decyzji dotyczących nałożenia kary pieniężnej w sprawie przekroczenia maksymalnej ceny paliw ciekłych na stacjach, na łączną kwotę 41 538,00 zł – podaje “Wprost” resort.
Dane dotyczące kar dotyczą zarówno pierwszej, jak i drugiej odsłony CPN.
W związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie premier Donald Tusk nie wykluczył kolejnej reaktywacji pakietu. Decyzja w tej sprawie zależeć będzie jednak od podpisu prezydenta nad ustawą ws. wprowadzenia podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.