Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

To jeden z najbardziej nietypowych dźwięków w lesie. Brzmi jak w operze

Przez Pokój Prasowy22 września, 20263 min odczytu

  • Śpiew indris indri z Madagaskaru jest dźwiękiem wyróżniającym się na tle innych odgłosów zwierząt, a jego brzmienie porównywane jest do operowego wokalu.

  • Indrisy stosują techniki śpiewu przypominające śpiewaków operowych, polegające na koordynacji otwierania ust z wysokością dźwięku, co jest u nich naturalne.

  • Indris jest jedynym znanym lemurem na świecie, który wykorzystuje te zaawansowane techniki wokalne, przekazując sygnały wśród grup i utrzymując dystans między nimi.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Lasy na Madagaskarze mają swoją specyfikę związaną z tym, jakie rośliny tu rosną i jak niezwykłe zwierzęta tu żyją. Lata izolacji tej wielkiej wyspy sprawiły, że Madagaskar wytworzył unikalną faunę. To nie tylko lemury, ale także specyficzne ptaki, płazy i gady (to wyspa kameleonów) czy wiele unikalnych ssaków drapieżnych.

Indrisy należą do rodziny lemurowatych, ale są odrębną linią rozwojową tych małpiatek. Większość z nich to zwierzęta duże jak na małpiatki i poruszające się w specyficzny sposób na ziemi (skokami) oraz kapitalnie wręcz wśród koron drzew. No i niesamowity w wypadku indrisów jest ich głos, a dotyczy to zarówno sifak, jak i indrisów.

Indrisy to największe naczelne Madagaskaru


Ważący 10 kg indri jest największym naczelnym Madagaskaru, który przewyższa rozmiarami lemury takie jak katta czy wari. A w przeszłości na wyspie żyły indrisy jeszcze większe, niektóre osiągały wielkość goryli. Wymarły jednak. Obecne indrisy mieszkają jedynie we wschodniej części Madagaskaru i tylko tam można usłyszeć ich niesamowity głos. To bodaj najbardziej charakterystyczny dźwięk tutejszych lasów, który niesie się daleko, na wiele kilometrów. Wołanie indrisów jest donośne i niewiele naczelnych może się z nich równać, może jedynie siamangi czy wyjce.

O tym, że jest to dźwięk donośny, dobrze wiemy. „PLOS Computational Biology” informuje jednak o nowych ustaleniach w sprawie dźwięków wydawanych przez indrisy, otwiera się w nowym oknie, które stosują specjalne techniki uwydatniające głos. Te techniki są podobne do ludzkich śpiewaków operowych. Indrisy koordynują otwieranie ust z rytmem śpiewu, a zatem im wyższy ton utworu, tym szerzej otwierają pyski, by go zaśpiewać.

A warto pamiętać, że w przypadku solistów operowych tworzenie podobnych technik śpiewu wymaga lat treningów i praktyki. Tymczasem w przypadku indrisów są one zupełnie naturalne. Śpiewacy są ćwiczeni w odpowiednim układaniu ust wraz ze wzrostem dźwięku, aby dostosować się do częstotliwości i wzmocnić głos. Podobnie robi indri, ale on nie wymaga lat ćwiczeń. Dzięki temu małpiatka z Madagaskaru zyskuje możliwość modulowania dźwięku tak, aby odpowiadał on różnym treściom. Może w ten sposób przekazywać sygnały o niebezpieczeństwie w gęstym lesie deszczowym.


Śpiewający indris układa pysk tak, aby modulować dźwiękiCHRISTIAN KOBEREast News


Indrisy zachowują się jak śpiewacy wielkich oper


Dr Chiara De Gregorio z Uniwersytetu w Warwick mówi w „EurekAlert”, otwiera się w nowym oknie, że za każdym razem, gdy indri śpiewał coraz głośniej, otwierał pysk szerzej i to stopniowo. „To rodzaj precyzyjnej koordynacji między głosem a ciałem, którą zazwyczaj kojarzymy z wyszkolonymi śpiewakami, a nie z lemurem śpiewającym w koronach drzew” – mówi prymatolożka.

Ludzie i indrisy mieli wspólnego przodka po raz ostatni około 74 miliony lat temu, co oznacza, że podobieństwa w modulowaniu głosu tych dwóch gatunków są prawdopodobnie wynikiem konwergencji. I ludzi, i indrisy doszły do podobnych rozwiązań niezależnie od siebie.

Dzisiaj indris jest jedynym na świecie lemurem, który potrafi stosować takie techniki wokalne na duże odległości, wzmacniając więzi w grupie i ostrzegając sąsiednie grupy o konieczności zachowania dystansu.

Czytaj Dalej

Jezioro na szczycie góry. Polska zyska gigantyczny magazyn energii

Zwierzę jak z koszmaru znalezione w Chinach. Pazury na łapach jak kosy

Zwykła kranówka niszczy wrzosy. Czym najlepiej je podlewać?

Potężny drapieżny ptak pojawił się w Polsce. Przysiadł w bocianim gnieździe

System kaucyjny przyniósł zadziwiający efekt. Teraz te śmieci są najgorsze

Tak oszukują nas na ubraniach. Zatrważający raport UOKiK

Chcą likwidacji ferm futrzarskich na terenie UE. Pokazano szokujące zdjęcia

Polskie zoo przestało się patyczkować. Powstał specjalny telefon alarmowy

Bobry do odstrzału w Krakowie? Aktywiści protestują, w tle budowa bloków

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.