Czym innym jest zanoszenie pieniędzy do banku, czyli ich lokowanie, a zupełnie czym innym jest inwestowanie, czyli angażowanie kapitału w różne przedsięwzięcia w nadziei na zysk i pomnożenie swojego majątku. Ta druga strategia może się równie dobrze skończyć stratą, którą trzeba zaakceptować – także podatkowo.
Od 2027 roku, wraz z pojawieniem się Osobistych Kont Inwestycyjnych (OKI), pojawi się także nowy podatek do zapłacenia. Branża finansowa głowi się jak przekonać Polaków do zaakceptowania potencjalnej straty i nowego podatku z tym związanego – od zgromadzonych aktywów.
Podatek Belki to nie to samo co podatek od majątku. Nowe możliwości?
Kto chce spróbowac czegoś nowego, musi sobie na początek uświadomić ważną różnicę. Podatek Belki płaci się wyłącznie od osiągniętego zysku. Nie ma zysku, to nie ma podatku Belki. Podatek od zgromadzonych aktywów, to coś zupełnie innego. Jest naliczany od całkowitej wartości majątku zgromadzonego na rachunku, bez względu na to, czy inwestycja zarobiła, czy też przyniosła stratę.
Podatek Belki wynosi 19 proc. i nie przewiduje żadnej kwoty wolnej. Podatek od wartości aktywów będzie o wiele mniejszy – 0,85 proc. na początek – potem będzie sukcesywnie rósł. Ale ma też zaletę: środki do 100 tys. zł będą z niego zwolnione.
To ważne różnice w kontekście reformy podatkowej wprowadzającej Osobiste Konta Inwestycyjne (OKI), czyli nowy rachunek oszczędnościowo-inwestycyjny, który zacznie działać 1 stycznia 2027 roku.
Ważne limity OKI. Możliwa nieskończenie duża liczba rachunków
To atrakcyjna propozycja, ponieważ do kwoty 100 tys. złotych oferuje pełne zwolnienie podatkowe: zarówno od podatku Belki jak i od nowego podatku od aktywów. Ale jest haczyk! Zwolnienie podatkowe dotyczy to tylko aktywów krajowych! Akcje, ETF-y czy obligacje zagraniczne będą podlegały nowemu podatkowi już od pierwszej zainwestowanej złotówki.
Powyżej 100 tys. zł podatek od aktywów trzeba będzie zapłacić nie tylko od niezrealizowanych zysków, ale nawet w przypadku poniesienia strat – to będzie dla Polaków nowość.
W myśl ustawy każdy będzie mógł mieć nieskończenie dużą liczbę rachunków OKI, założoną w różnych instytucjach finansowych. Obowiązuje jednak twarda zasada: jeden inwestor to również tylko jeden limit zwalniający od podatku od aktywów:
-
100 tys. zł to limit zwolnienia dla aktywów inwestycyjnych, takich jak akcje czy fundusze. -
25 tys. zł to limit dla bezpieczniejszych aktywów, takich jak lokaty i obligacje.