-
Przechwycony przez władze Ukrainy dokument rosyjski przewiduje odłączenie od sieci trzech działających elektrowni jądrowych w Ukrainie w ramach zimowej kampanii ataków na infrastrukturę energetyczną i wodociągową.
-
Dokument zakłada ataki na podstacje elektryczne, elektrownie wodne i cieplne oraz kotłownie, a głównymi celami są miasta Kijów, Charków i Odessa.
-
Ukraina przygotowuje infrastrukturę do zimy, wzmacniając zabezpieczenia oraz rozwijając rozproszoną energetykę.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Odłączenie od sieci działających elektrowni atomowych w Ukrainie przewiduje przechwycony przez władze w Kijowie rosyjski dokument dotyczący zimowej kampanii uderzeń na ukraińską infrastrukturę energetyczną oraz wodociągową – przekazał amerykański dziennik „The New York Times”.
Dodano, że minister energetyki Ukrainy Denys Szmyhal przedstawił przechwycony dokument europejskim partnerom w Paryżu w połowie września. Nie wiadomo jednak na jaki okres rozłożona jest opisana kampania ani czy chodzi o jeden atak, kilka fal ataków czy całą kampanię zimową.
Według dziennika dokument przewiduje ataki na podstacje elektryczne, elektrownie wodne i cieplne oraz kotłownie.
„Najbardziej niepokojącym elementem planu jest zamiar odłączenia od sieci trzech działających ukraińskich elektrowni jądrowych poprzez ostrzelanie pociskami rozdzielni elektrycznych łączących je z siecią. Rozdzielnie znajdują się w odległości mniejszej niż mila (około 1,6 km – red.) od reaktorów” – podkreślono.
Wojna w Ukrainie. Rosja planuje ataki na infrastrukturę krytyczną i elektrownie
W pierwszej kolejności zniszczone miałyby zostać podstacje w pobliżu zachodniej granicy Ukrainy, przez które kraj importuje energię z Europy, następnie elektrownie wodne, a w trzecim etapie – infrastruktura umożliwiająca funkcjonowanie ukraińskich elektrowni jądrowych.
Dokument zakłada również ataki na infrastrukturę wodociągową, w tym stacje pomp i oczyszczalnie ścieków. Jako główne cele wskazano Kijów, Charków i Odessę. Plan przewiduje ograniczenie poprzez ataki dostaw energii elektrycznej w tych miastach nawet o 90 proc., a także poważne zakłócenia dostaw ciepła i funkcjonowania kanalizacji.
Dziennik zastrzega, że nie był w stanie potwierdzić autentyczności dokumentu, datowanego na sierpień i sporządzonego w języku rosyjskim.
Zwrócono jednak uwagę, że przywódca Rosji Władimir Putin publicznie zapowiadał dalsze ataki na cele istotne dla ukraińskiej gospodarki, przedstawiając je jako odpowiedź na uderzenia wojsk Ukrainy na rosyjskie rafinerie.
Jak dodano, celem miałoby być ograniczenie mocy wytwórczych Ukrainy o niemal 15 GW. Ukraińskie władze od kilku miesięcy przygotowują infrastrukturę do zimy, m.in. wzmacniając zabezpieczenia podstacji i rozwijając rozproszoną energetykę.
Według danych przedstawionych w sierpniu przez Szmyhala Ukraina dysponowała wówczas około 15 GW dostępnej mocy i oczekiwała zwiększenia jej do ponad 21 GW do końca roku. Zeszłoroczne zapotrzebowanie w szczytowym okresie wynosiło około 18 GW.