-
Polskie lotnictwo wojskowe rozpoczęło operacje z powodu ataków Rosji na Ukrainę, a odbiorcy z województwa lubelskiego otrzymali alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.
-
Rosja wystrzeliła pociski balistyczne w kierunku Kijowa, co spowodowało eksplozje i zniszczenia w centrum medycznym oraz budynku mieszkalnym.
-
Według danych Wołodymyra Zełenskiego i Sztabu Generalnego Ukrainy, w ciągu ostatniego tygodnia odnotowano intensywne ataki z użyciem dronów, bomb i rakiet.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
„UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Oczekuj dalszych komunikatów” – ostrzegło Rządowe Centrum Bezpieczeństwa po godz. 22.
Alert dotyczy osób przebywających na terenie województwa lubelskiego.
Ataki Rosji na Ukrainę. Pociski balistyczne uderzyły w Kijów
Jak przekazał wieczorem korespondent Ukrinform, wKijowie rozległy się eksplozje. Według wstępnych informacji Rosjanie wystrzelili w kierunku ukraińskiej stolicy pociski balistyczne.
Mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował, że dotychczas odnotowano trafienia w dwóch dzielnicach. Uszkodzeniu miały ulec centrum medyczne i budynek mieszkalny.
Alarm w związku z zagrożeniem atakiem z powietrza ogłoszono w kilku regionach Ukrainy. Zawyły syreny.
Rakiety nad Ukrainą. Zełenski podał nowe dane
Wcześniej prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski informował, że tylko w ciągu ostatniego tygodnia Rosja wystrzeliła prawie 2700 dronów szturmowych 1700 bomb powietrznych i 66 rakiet nad ukraińskie terytorium. Większość z tych uderzeń miały stanowić ataki balistyczne.
Z kolei tylko w niedzielę, według danych Sztabu Generalnego Ukrainy, doszło do ponad 170 starć na froncie. Rosjanie przeprowadzili 22 ataki na kierunku pokrowskim oraz 16 na kierunku kostiantyniwskim.
-
„Powinienem milczeć, ale…”. Ukraiński dowódca z pretensjami do sojuszników
-
Incydent na Litwie, wskazywali Polskę. Jest nowy komunikat Ukrainy