-
Donald Tusk w nowym nagraniu skrytykował politykę migracyjną rządu PiS, zarzucając mu szerokie otwarcie granic dla migrantów.
-
Premier poinformował, że obecny rząd zmniejsza liczbę wydawanych wiz oraz aktywnie zyskuje wsparcie innych krajów UE dla nowego podejścia do migracji.
-
Tusk opisał spotkanie Rady Europejskiej, gdzie Polska, Dania i Włochy proponowały twarde stanowisko wobec polityki migracyjnej.
-
Premier zarzucił poprzedniemu rządowi, że w latach 2018-2023 wydawano około miliona wiz rocznie i codziennie wpuszczano kilku tysięcy „legalnych migrantów”.
-
Tusk podkreślił, że obecny rząd ograniczył wydawanie wiz o 87 procent w porównaniu z 2022 rokiem i zwiększył liczbę deportacji o 200 procent.
-
Premier stwierdził, że Polska w 2026 roku nie odnotowała przypadków nielegalnych przekroczeń granicy z Białorusią, podczas gdy w 2022 roku było ich ponad 20 tysięcy.
-
Na nagranie Tuska odpowiedział Konrad Berkowicz, przywołując wcześniejsze wypowiedzi Tuska i innych polityków dotyczące relokacji imigrantów.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
– Wytłumaczę, co zrobiliśmy, aby Polska czuła się bezpieczna i była bezpieczna. Szczególnie, jeśli chodzi o potencjalną falę nielegalnych migrantów – przekazał premier w nowym nagraniu. Materiał jest reakcją na falę zamieszek, jaka ogarnęła Francję, otwiera się w nowym oknie, Włochy, a wcześniej hiszpańską Ceutę czy Brukselę, otwiera się w nowym oknie w Belgii, otwiera się w nowym oknie.
Szef rządu zrelacjonował przebieg ostatniego spotkania Rady Europejskiej. – Doszło do takiej dość ostrej konfrontacji – zauważył. Premier Hiszpanii, otwiera się w nowym oknie miał bronić obecnej polityki migracyjnej Unii, jak to ujął Tusk, „przesadnej otwartości”.
Przeciwne zdanie wyraziły Polska, otwiera się w nowym oknie, Dania, otwiera się w nowym oknie i Włochy. – Proponowaliśmy tam zapisy bardzo twarde. Muszę powiedzieć, że po raz pierwszy miałem poczucie, że do mojego sposobu myślenia i niektórych innych przywódców, dołączyły już właściwie wszystkie kraje europejskie – dorzucił.
Donald Tusk uderza w rząd PiS. „Katastrofalna polityka migracyjna”
Donald Tusk, otwiera się w nowym oknie zauważył, że realna groźba pogorszenia sytuacji migracyjnej w Polsce istniała. Przypomniał też rządy poprzedników.
– Polityka migracyjna rządu PiS-u to katastrofa. Czy wy sobie zdajecie w ogóle sprawę, ile ludzi dostawało się do Polski na legalnie wydawane wizy przez rząd PiS-u? – pytał.
Następnie udzielił odpowiedzi: – W latach 2018-2023 to było w sumie około miliona wiz każdego roku. Rząd PiS, otwiera się w nowym oknie każdego dnia wpuszczał do Polski 3 tys. legalnych migrantów, nie mówiąc o tym, ilu przedostawało się przez zupełnie nieszczelną wschodnią granicę.
– Rząd PiS otworzył bramy Polski dla wszystkich migrantów najszerzej ze wszystkich państw europejskich – dodał premier. Zauważył, że Koalicja 15 Października w 2026 roku zredukowała wydawanie wiz o 87 proc. w porównaniu z 2022 rokiem. W tym samym czasie o 200 proc. wzrosła liczba deportacji obcokrajowców z Polski.
Szef rządu w opublikowanym materiale podkreślił, że jego rząd ograniczył korupcję przy wydawaniu wiz. Przypomniał o tzw. aferze Wawrzyka (Piotr Wawrzyk, były wiceszef MSZ – red.).
– Kwitł handel wizami. Są zarzuty wobec wiceministra Wawrzyka, czeka go proces, ale co się stało, to się stało. Miliony ludzi z całego świata dotarło do Polski albo przez Polskę do Europy, otwiera się w nowym oknie – kontynuował swój wywód.
Granica polsko-białoruska. Tusk bez litości dla PiS, podał dane z 2022 roku
Zdaniem Tuska „nielegalna migracja (za rządów PiS – red.) jest przykładem najbardziej dobitnym, jak oni wszystko schrzanili i ile my musieliśmy naprawić, żeby polska granica była szczelna i bezpieczna”.
Posłużył się danymi z 2022 roku, kiedy odnotowano ponad 20 tys. nielegalnych przejść przez granicę z Białorusią, otwiera się w nowym oknie. W 2026 roku służby zarejestrowały 0 takich przypadków.
– Polska granica lądowa stała się najlepiej, najskuteczniej chronioną granicą w całej Europie. Dlatego nie boimy się takich obrazków, jakie widzieliśmy ostatnio w wielu europejskich stolicach – zaznaczył premier.
Donald Tusk przypomniał, że Polska nie przyjmuje obecnie wniosków o azyl, których przygniatająca większość miała być „fikcyjna”.
– Absolutnie nie ustąpiłem. Muszę powiedzieć, że teraz jak byłem na Radzie Europejskiej, otwiera się w nowym oknie to wszyscy bez wyjątku, może poza Hiszpanią, powoływali się na przykład Polski jako kraju, gdzie to naprawdę działa, gdzie nie wpuszczamy tych, którzy przemocą chcą wedrzeć się do Polski i do Europy. (…) Polska stała się modelowym rozwiązaniem – skwitował.
Berkowicz reaguje na nagranie Tuska. „Co pan mówił 18 sierpnia 2021 roku?”
Na oświadczenie Donalda Tuska zareagował poseł Konfederacji, otwiera się w nowym oknie Konrad Berkowicz. „A kto chciał wprowadzić w Polsce merkelowską relokację imigrantów? Co mówiła Kopacz, co mówił Trzaskowski, co kilka lat temu pisała Hartwich? Ba! Co Pan mówił 18 sierpnia 2021? Pamiętacie?” – pytał na platformie X.
Chodzi o wielokrotnie cytowane słowa ówczesnego lidera opozycji. Donald Tusk, przebywając na Podlasiu, odniósł się do postępującego kryzysu migracyjnego na granicy Polski z Białorusią. – To są biedni ludzie, którzy szukają swojego miejsca na ziemi – powiedział.
-
Pakt senacki prawicy z Braunem? „To nie mogą być ludzie, którzy popierają Putina”
-
Spór premiera z prezydentem. Polacy w sondażu „jak od linijki”