Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Albania. Protesty nie ustają, starcia z policją na ulicach Tirany. Są ranni

Przez Pokój Prasowy19 października, 20263 min odczytu


  • Demonstranci zaatakowali budynki ministerstw w Tiranie, używając koktajli Mołotowa.

  • Policja odpowiedziała użyciem armatek wodnych i gazu łzawiącego, zatrzymując blisko 70 osób.

  • Protesty w Tiranie są prowadzone przez ruch Flamingi, który sprzeciwia się budowie luksusowego kompleksu turystycznego i żąda odejścia premiera Ediego Ramy.

  • We Francji równocześnie trwają zamieszki związane z protestami przeciw wysokim kosztom życia; policja aresztowała ponad 2 tysiące osób.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Protestujący rzucali w stronę sił policyjnych fajerwerki, inne środki pirotechniczne oraz koktajle Mołotowa. Policja odpowiedziała użyciem armatek wodnych i gazu łzawiącego. Protestujący podzielili się wieczorem na grupy, policja uniemożliwia im ponowne zgromadzenie się – poinformowała albańska stacja TV Klan.

Portal Albanian Post powiadomił, że protest trwa nadal, chociaż sytuacja – po wcześniejszych starciach – wydaje się już spokojniejsza.

Serwis ocenił, że „siódmego dnia protestów uczestnicy jeszcze głośniej wyrażali sprzeciw wobec rządu i premiera Ediego Ramy, domagając się jego odejścia”.

Albania. Demonstranci zaatakowali siedziby dwóch ministerstw


Demonstracje rozpoczęły się tego dnia od zgromadzenia przed siedzibą ministerstwa edukacji w Tiranie. Pierwsze oznaki napięcia pojawiły się około godz. 13, gdy grupa demonstrantów zaatakowała policjantów kamieniami.

Służby porządkowe odpowiedziały użyciem gazu łzawiącego oraz armatek wodnych, podejmując próbę rozpędzenia tłumu. Starcia przeniosły się następnie w inne części stolicy – relacjonowały miejscowe media.

Grupa zamaskowanych demonstrantów zaatakowała następnie budynek Sądu Apelacyjnego w Tiranie – wybito szyby i uszkodzono drzwi wejściowe. Według doniesień niektórzy z napastników weszli do wnętrza budynku, powodując szkody materialne. W związku z tym incydentem policja aresztowała pięć osób, w tym 16-latka, a 15 kolejnych osób jest poszukiwanych.

Albania. Koktajle Mołotowa poszły w ruch, policja odpowiedziała armatkami wodnymi


Agencja AFP przekazała, że do starć doszło również przed gmachem ministerstwa spraw wewnętrznych. Demonstranci rzucali w budynek koktajle Mołotowa. Oddziały policji odpowiedziały użyciem armatek wodnych, gazu łzawiącego oraz gumowych kul, aby odeprzeć protestujących.

Na ulicach centrum Tirany demonstranci przewracali i podpalali pojemniki na śmieci, próbując spowolnić działania sił bezpieczeństwa, które dokonywały zatrzymań.

W późniejszym komunikacie stołeczna policja podała, że w związku z poniedziałkowymi wydarzeniami ujęto łącznie 68 osób, a wobec 22 wszczęto już postępowania karne. Według danych policji podczas protestów obrażenia odniosło 20 funkcjonariuszy.

Lokalne media informują, że pomocy medycznej potrzebował przedstawiciel zagranicznych mediów, który zgłosił się do szpitala uniwersyteckiego.

Bieżąca fala protestów jest kontynuacją trwających od miesięcy w Tiranie demonstracji, organizowanych przez ruch o nazwie Flamingi. Powstał on w sprzeciwie wobec budowy luksusowego kompleksu turystycznego na południowym wybrzeżu Albanii, powiązanego z firmą inwestycyjną założoną przez Jareda Kushnera, zięcia Donalda Trumpa.

Przewodzący ostatnim demonstracjom studenci domagają się zmian w systemie edukacji w kraju oraz ustąpienia premiera Ramy, który wyklucza taką możliwość.

Francja. Zamieszki ogarnęły kraj, ponad 2 tys. zatrzymanych


Przypomnijmy, w tym samym czasie trwają masowe protesty we Francji.

W sobotę demonstracje zwołane w proteście przeciwko rosnącym kosztom życia przerodziły się w zamieszki. Ich sprawcy atakowali budynki publiczne, plądrowali sklepy i punkty handlowe. Do starć z policją i prób grabieży doszło również w niedzielę w Paryżu i Marsylii; oddziały policji nie wszędzie zdołały powstrzymać ataków.

Minister sprawiedliwości Francji Gerald Darmanin poinformował w poniedziałek, że od weekendu policja przeprowadziła 2513 zatrzymań, z których wiele przedłużono, a 67 osób jest w aresztach.

  • „Stop, stop! Dlaczego to robicie?”. Nagranie z Francji obiega świat
  • „Zamknijcie granice”. Paryż jak „po wojnie”, Trump reaguje

Czytaj Dalej

Watykan. Leon XIV rozmawiał z Wołodymyrem Zełenskim. Wystosował apel

Rosja zbroi się na Bałtyku. Seria inwestycji w pobliżu granicy Polski i NATO

Trump, Putin i Xi Jinping. Trump o spotkaniu w sprawie Ukrainy i Zełenskim

Małpia ospa w Rosji. Potwierdzono pięć przypadków zakażenia w Petersburgu

Bułgaria. Podpalenie anten Starlinka pod Sofią. Sąd zgodził się na ENA

Ulewy i powodzie w Hiszpanii. DANA najsilniejsza od dekad

„WSJ”: Sojusz Trumpa z Putinem zagraża USA. Dziennikarze wzywają do rozliczeń

Wojna na Ukrainie. Europa nie jest zdolna zastąpić USA. Trzy kluczowe sfery

Litwa: Mamy dowody na to, że dron przekroczył polską granicę

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.