Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Ukraińcy o pracy i życiu w Polsce. „Niczego nie dostałem za darmo”

Przez Pokój Prasowy22 października, 20264 min odczytu

Tetiana przyjechała do Polski w marcu 2022 r. W adaptacji do nowych warunków bardzo pomogła jej polska rodzina, która zapewniła jej dach nad głową.

Po kilku miesiącach w kraju zamieszkała w Pieninach. Prawie od samego początku pobytu kobieta pracuje. Obecnie jest pomocą kuchenną. Uczy się jednak, by w przyszłości zostać górską przewodniczką.

– Bardzo przykro słyszeć, że siedzimy tu na zasiłkach, których w ogóle nikt nie ma – podkreśla Tetiana.

– Widzę, ile w Polsce pracuje Ukraińców i wiem, że gdyby wszyscy wyjechali, gospodarka by tego nie wytrzymała – uważa.

Bez Ukraińców gospodarka rozwijałaby się wolniej


Wkład Ukraińców w rozwój gospodarczy jasno pokazują dane.

W 2024 roku uchodźcy z Ukrainy przyczynili się do wypracowania 2,7 proc. PKB Polski – wynika z drugiej edycji raportu „Analiza wpływu uchodźców z Ukrainy na gospodarkę Polski”, zrealizowanego przez Deloitte na zlecenie Agencji ONZ ds. Uchodźców (UNHCR).

Siedmiu na dziesięciu obywateli Ukrainy, którzy uciekli przed wojną do Polski, pracuje zawodowo. Na co dzień w sieci spotykają się jednak raczej z negatywnymi komentarzami, aniżeli docenieniem ich wkładu do PKB.

W podobnym czasie co Tetiana do Polski przyjechała jej imienniczka z okolic Kijowa. Jej mama ma polskie korzenie, w domu jednak słyszała jedynie pojedyncze polskie słowa.

Języka nauczyła się po przyjeździe do Trójmiasta. Dziś pracuje jako analityczka danych. Zamierza zostać tu na stałe, podoba jej się życie na Pomorzu. Niedawno otrzymała polskie obywatelstwo.

Na co dzień, jak mówi, ma jak najlepsze doświadczenia w kontaktach z Polakami.

– Wszyscy byli i wciąż są dla mnie bardzo pomocni – podkreśla.

W jej otoczeniu nie spotyka się z nastrojami antyukraińskimi, choć słyszała od innych osób o takich sytuacjach.

– Negatywne przekazy na temat Ukraińców obecne w internecie odbiegają od codziennej rzeczywistości, którą widzimy na ulicy – mówi.

Ukraińcy w Polsce. „Mój wkład nie jest doceniany”


W 2025 roku pracujący i mieszkający w Polsce cudzoziemcy zwiększyli nasz PKB z 200 do 416 mld zł, czyli z 5,1 proc. do 10,7 proc. – wynika z raportu „Migracja w Polsce”, opublikowanego w maju tego roku.

W raporcie oszacowano liczbę cudzoziemców w Polsce na ok. 2-2,5 mln. Około 1,5 mln Ukrainek i Ukraińców przebywa w naszym kraju na podstawie legalnych tytułów pobytowych.

Migranci z Ukrainy, którzy przyjechali do Polski przed 2022 rokiem, są mocno zakotwiczeni na rynku pracy – czytamy.

Jedną z takich osób jest Iryna. Kobieta od ośmiu lat mieszka we Wrocławiu. Pracuje jako fryzjerka, studiuje też online na ukraińskiej uczelni.

Jej początki w Polsce nie były łatwe. Trudno było jej wynająć mieszkanie. Na szczęście od samego początku miała pracę.

– Może miejsce było nie najlepsze, ale dało się przeżyć – wspomina.

Iryna przyzwyczaiła się do życia w Polsce.

– Są momenty, gdy faktycznie odczuwam zmęczenie sytuacją wokół nastrojów antyukraińskich, ale w pracy mam dobre środowisko i to mi pomaga przetrwać trudne chwile – dodaje.

– Nie czuję jednak, by mój wkład w polską gospodarkę był doceniany – podkreśla. Ona zaś docenia rozwój Polski, który na własne oczy od kilku lat obserwuje.

Chciał wrócić do Ukrainy, pakował się dwa razy


Włodzimierz, podobnie jak Iryna, przyjechał do Polski jeszcze przed wybuchem pełnoskalowej wojny. 

Po jej wybuchu rozważał powrót, dwa razy pakował swoje rzeczy. Ostatecznie jednak został w Polsce, w Trójmieście. Mieszkający w zachodniej Ukrainie rodzice mówili: Chociaż jedna osoba z rodziny musi przeżyć.

W Polsce Włodzimierz trafił na ludzi, z którymi szybko dobrze się dogadał.

– Nie czułem, że jestem obcy, samotny. Miałem wsparcie. Miałem z kim spędzać wolny czas – opowiada.

Pracę w Polsce zaczął od pomocy w tłumaczeniach w firmie zajmującej się sprzedażą hurtową części samochodowych. Znalazł ją, będąc jeszcze w Ukrainie. Pracuje tam do dziś.

Mieszka w Polsce od lat. „Niczego nie dostałem za darmo”


W internecie Włodzimierz widzi zalew negatywnych komentarzy na temat Ukraińców. Na żywo na szczęście nie.

– Mieszkam tu już na tyle długo, że na co dzień mówię głównie po polsku. Nawet gdy przychodzą do mnie osoby z Ukrainy, by o coś zapytać, z przyzwyczajenia odpowiadam im po polsku – opowiada.

Od swoich znajomych mężczyzna nie słyszy komentarzy typu „to nie moja wojna”.

– Wszyscy jednoznacznie stoją po stronie Ukrainy, ponieważ rozumieją sytuację i zdają sobie sprawę z tego, czym jest Rosja i kim jest Putin – mówi.

Choć osobiście nie doświadcza niechęci, dostrzega ogólną zmianę w nastawieniu do Ukraińców, która wydarzyła się przez ostatnie cztery lata.

– Od wielu lat mieszkam w Polsce i nigdy niczego nie dostałem za darmo. Nie miałem też żadnych przywilejów – na operację w szpitalu sam czekałem pół roku, tak jak wszyscy – podkreśla Włodzimierz.

Czeka również na przyznanie polskiego obywatelstwa, z Polską bowiem wiąże swoją przyszłość. Jak mówi, negatywnymi komentarzami w internecie się nie przejmuje.

– Tutejsi ludzie zdążyli się do mnie przyzwyczaić, traktują mnie jak swojego – mówi.

Anna Nicz

Chcesz porozmawiać z autorką? Napisz: [email protected]

  • Ukraińcy wyjadą z Polski? „Nie wierzę, aby zostawili pracę i biznesy”
  • Ukrainiec mieszkający w Lublinie: Polska będzie ojczyzną moich dzieci

Czytaj Dalej

Fałszywe informacje o alarmach w szkołach. MSWiA ostrzega rodziców

Prognoza pogody na czwartek. Do całej Polski wejdą ulewy i chłód

Spór na linii Nawrocki-rząd. Wyniki nowego sondażu ws. współpracy z USA

Pogoda na czwartek szykuje potężne ochłodzenie. Nadejdą ulewy

Sebastian M. skazany. Matka ofiary zabrała głos, „polskie prawo bezsilne”

Atak Rosji w Ukrainie, rozesłano alerty. Polskie myśliwce w akcji

Pogoda długoterminowa na Wszystkich Świętych 2026. Nie wszędzie słonecznie

Witold Zembaczyński, KO: Grzegorz Braun to wewnętrzny wróg numer jeden

Rosja-USA. Republikanie oburzeni słowami Witkoffa. „Oburzające”

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.