Zgłoszenie o pożarze w Kalwarii Zebrzydowskiej (powiat wadowicki) wpłynęło do służb o godz. 4.12 nad ranem. Na miejsce zadysponowano strażaków z 30 wozami strażackimi.
Pożar wybuchł na terenie zakładu stolarskiego i objął halę o powierzchni ponad 330 metrów kwadratowych. Obszar był gęsto zabudowany.
– Spłonął całkowicie warsztat stolarski, w którym powstał pożar – potwierdził w rozmowie z Interią kpt. Hubert Ciepły, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie.
Pożar w Kalwarii Zebrzydowskiej. Kłęby dymu nad halą produkcyjną
– Strażacy uratowali natomiast dom, później dom typu bliźniak, wiatę i warsztat stolarski. Te wszystkie budynki nie zajęły się ogniem, strażacy polewali wodą, żeby ten ogień się nie przedostał – powiedział rzecznik małopolskiej straży pożarnej.
Nie ma osób poszkodowanych. Przyczyna pożaru nie została jeszcze ustalona.
Po godz. 6 pożar został opanowany. Na miejscu nadal pracują służby – wykorzystywana będzie m.in. koparka do prac rozbiórkowych.
Dogaszanie ma potrwać jeszcze wiele godzin. W związku z tym kierowcy mogą mierzyć się z poważnymi problemami. Występują utrudnienia na drodze krajowej nr 52 w rejonie pożaru.