-
Odkryty w jaskini Liang Bua na Flores gatunek Megapodius rokusi to największy znany przedstawiciel swojego rodzaju, osiągający masę około 4 kg.
-
Ptak ten żył na wyspie między 190 a 120 tys. lat temu, co oznacza, że mógł współistnieć z karłowatym gatunkiem człowieka znanym jako Homo floresiensis.
-
Naukowcy nie wykluczają, że z powodu braku drapieżników gigantyczny nogal mógł być nielotem, jednak brak odnalezionych kości skrzydeł uniemożliwia obecnie potwierdzenie tej hipotezy.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Można odnieść wrażenie, że na wyspie Flores nie było nic pośredniego – żyły tu albo giganty, albo karły. To oczywiście pewne uproszczenie, ale ta wyspa jest przykładem na działanie zasady Fostera, czyli tzw. reguły wyspowej. Ona mówi o tym, że zasoby mniejszych wysp mogą wpływać na to, że niektóre gatunki tworzą formy znacznie większe od średniej albo właśnie karłowate.
Homo floresiensis, czyli człowiek z Flores, to gatunek człowieka żyjący na tej wyspie od 190 do 50 tys. lat temu. Miał tylko metr wzrostu, stąd nazywany jest powszechnie Hobbitem. Żył on tu wraz z np. karłowatymi słoniami, a także ogromnymi waranami, bocianami i wieloma innymi ogromnymi gatunkami zwierząt. Dołącza do nich ogromny nogal.
Nogale to ptaki podobne nieco do indyków, które zamieszkują obszary Indo-Pacyfiku i niektóre z nich osiągają całkiem spore rozmiary. Znaleziony na Flores gatunek to Megapodius rokusi, który żył na wyspie między 190 a 120 tys. lat temu. Mógł zatem spotykać Hobbitów i kto wie, czy nie był celem ich polowań albo ci maleńcy ludzie nie wybierali jego jaj. Jednakże nie było to łatwe, bowiem dla ludzi z Flores te nogale musiały być ptakami ogromnymi.
Ogromny nogal z wyspy Flores osiągał wagę 4 kg
Szacuje się, że ten gatunek osiągał 4 kg wagi i był największym przedstawicielem swego rodzaju, jakiego znamy. Np. należący także do tego rodzaju nogal zmienny – gatunek znany z Jawy, Bali czy właśnie Flores (a także Nowej Gwinei i północnej Australii) jest kilkukrotnie od niego mniejszy. Ma może kilogram.
Skamieniałość dużego ptaka – kości podudzia, została odkryta w jaskini Liang Bua, w której znaleziono także szczątki Homo floresiensis. Okaz jest większy od takiej samej kości u jakiegokolwiek znanego żyjącego lub wymarłego gatunku z rodzaju Megapodius. Jest to również pierwszy kopalny nogal z wyspiarskiego regionu sundajskiego położonego między Azją kontynentalną a Australią.
Ponieważ nie odnaleziono kości barku i skrzydeł, naukowcy nie są w stanie stwierdzić, czy ptak potrafił latać. Nie można wykluczyć, że wobec braku drapieżników (poza ludźmi i dużymi waranami) stał się nielotem. Możliwe, że żyjące na Flores obecnie nogale dotarły tu już po wymarciu olbrzymiego przodka.
Jak czytamy w „Alcheringa, Australasian Journal of Palaeontology”, otwiera się w nowym oknie, ten ptak mógł być dla Hobbitów z Flores ważniejszy niż nam się zdaje, zwłaszcza że jaja nogali są bardzo pożywne i obfite w żółtko. Nie ma jednak dowodów na to i sprawa wymaga kolejnych wykopalisk i znalezisk.
