-
Ukraińskie drony zaatakowały rafinerię ropy naftowej Afipskij w Kraju Krasnodarskim, co doprowadziło do wybuchu pożaru, a dym ciągnie się aż po Krasnodar.
-
W ramach nasilonej fali uderzeń bezzałogowce zaatakowały również sąsiedniej w Republice Adygei, gdzie według doniesień wydano wcześniej alarm o zagrożeniu z powietrza.
-
Według informacji agencji Unian od końca października ukraińskie ataki unieruchomiły około 10 procent rosyjskich mocy przerobowych ropy naftowej.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W nocy z czwartku na piątek drony zaatakowały Kraj Krasnodarski nad Morzem Czarnym i Morzem Azowskim.
Kanał na Telegramie Exilenova+, regularnie przedstawiający doniesienia o skutkach ukraińskich ataków w Rosji, otwiera się w nowym oknie, przekazał, że celem kolejnej fali ataków dronów była najpewniej rafineria ropy naftowej w pobliżu miejscowości Afipskij, około 16-18 km na południowy zachód od stolicy regionu – Krasnodaru.
Według serwisu po serii eksplozji na terenie obiektu, w jego strefie przemysłowej, wybuchł pożar. Jak czytamy, widoczny o poranku gęsty dym, który unosi się nad zakładem, ciągnie się aż w kierunku miasta Krasnodar.
Rosja odczuła stratę. Fala ataków na rafinerie. Kula ognia, gęsty czarny dym na niebie
O prawdopodobnym ataku na rafinerię Afipskij pisze również kanał Astra. Według jego danych mieszkańcy donosili o licznych wybuchach i działaniach obrony powietrznej. Na nagraniach, które pojawiły się w mediach społecznościowych, widać kulę ognia, która rozświetla nocne niebo i słychać syreny alarmowe.
Według serwisu Astra o zagrożeniu z powietrza alarmowano dla portu Tiemriuk, około 130 km na zachód od Krasnodaru oraz dwóch regionów, które graniczą z Krajem Krasnodarskim. „Pojawiły się ostrzeżenia o ataku dronów odrzutowych i prawdopodobnie rakiet na Kraj Stawropolski, Republikę Adygei oraz port Tiemriuk” – czytamy w komunikacie.
Według Exilenova+ w sąsiadującej z Krajem Krasnodarskim Republice Adygei odnotowano eksplozje i pożary.
Portal Kyiv Independent, powołując się na doniesienia kanałów monitorujących sytuację wojenną, wprost podaje, że ataku na rafinerię Afipskij dokonały ukraińskie drony. Rosyjskie władze dotychczas nie skomentowały tych doniesień.
Rafineria ropy naftowej Afipskij to duży zakład, jeden z największych w regionie. W kwietniu przedsiębiorstwo zostało objęte sankcjami Unii Europejskiej w związku ze swoją rolę w wojnie Rosji przeciwko Ukrainie, otwiera się w nowym oknie. W założeniu rafineria jest w stanie przetwarzać około 6,25 mln ton ropy rocznie.
Seria ukraińskich ataków w Rosji. Celem rafinerie i ogromne centra logistyczne
Z końcem października Siły Zbrojne Ukrainy wznowiły ataki na rosyjskie rafinerie po dwutygodniowej przerwie – pauzie, która, według doniesień mediów, wynikała z żądania prezydenta Stanów Zjednoczonych, otwiera się w nowym oknie Donalda Trumpa, otwiera się w nowym oknie. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, otwiera się w nowym oknie oświadczył, że Kijów, otwiera się w nowym oknie mógłby wstrzymać ataki na rosyjskie rafinerie ropy naftowej, gdyby Stany Zjednoczone dostarczyły stronie ukraińskiej pociski do systemów obrony powietrznej Patriot.
W nocy ze środy na czwartek celem dronów stała się rafineria ropy naftowej w Riazaniu. Tej samej nocy, również w Riazaniu, mieście w europejskiej części Rosji, bezzałogowce uderzyły w ogromny magazyn sieci logistycznej Wildberries, a także w centrum logistyczne, należące do rosyjskiego giganta handlu internetowego Ozon w Republice Adygei.
„Nasze centrum logistyczne w Republice Adygei zostało zaatakowane przez drona. Natychmiast ewakuowaliśmy wszystkich pracowników i jak dotąd nikt nie odniósł obrażeń. Wybuchł pożar, a służby ratownicze są obecnie na miejscu zdarzenia” – podawała firma w komunikacie.
Kyiv Independent zaznacza, że w ostatnich miesiącach siły ukraińskie atakowały zarówno firmę Ozon, jak i jej konkurenta Wildberries. Obie firmy stanowią istotną część rosyjskiej gospodarki, generując około 8,5 proc. rosyjskiego PKB.
Rafineria w Riazaniu była szóstym tego typu obiektem, zaatakowanym przez Ukrainę w tym tygodniu. Według agencji Unian od 30 października, gdy ukraińskie siły zbrojne wznowiły ataki, w ciągu trzech dni uderzyły w trzy rafinerie, unieruchamiając około 10 proc. rosyjskich mocy przerobowych ropy naftowej.