-
Anna Korwin-Piotrowska poinformowała, że w Trybunale Konstytucyjnym zalega 1171 spraw, z czego ponad 700 nie nadano żadnego biegu.
-
Zalega niemal 350 skarg konstytucyjnych wnoszonych bezpośrednio przez obywateli.
-
Korwin-Piotrowska zapowiedziała pełną przejrzystość finansów TK oraz publiczne udostępnienie planu dochodów i wydatków na 2027 rok.
-
Sędzia zapewniła, że każdy sędzia TK może wejść do budynku, a ewentualne ograniczenia wynikają jedynie z względów bezpieczeństwa.
-
Trwa spór o legalność działań Anny Korwin-Piotrowskiej, którą część polityków uważa za sędziego elekta nieuprawnionego do zwoływania zgromadzeń.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Na stronie internetowej Trybunału Konstytucyjnego pojawiło się nagranie z oświadczeniem Anny Korwin-Piotrowskiej. Sędzia na wstępie podkreśliła, że TK „działa”, a celem obecnych działań jest, „by polski sąd konstytucyjny zaczął pracę w pełnej transparentności i przejrzystości”.
– By ten niezależny organ władzy sądowniczej, będący często ostatnią deską ratunku dla obywateli, działał skutecznie według przejrzystych reguł – powiedziała.
Trybunał Konstytucyjny. Anna Korwin-Piotrowska ujawniła dane, chodzi o zalegające sprawy
Korwin-Piotrowska zaznaczyła, że „ważne jest”, aby Polacy wiedzieli, jaki jest „stan otwarcia”. – Z naszego wstępnego audytu wynika, że w Trybunale zalega aż 1171 spraw, z czego ponad 700 nie nadano żadnego biegu. Skarg konstytucyjnych, a więc tych wnoszonych przez obywateli, zalega niemal 350 – ujawniła.
– To jest wielkie zobowiązanie dla TK, dla nas sędziów. Mogę już teraz zapewnić, że sprawy według jasnych i przejrzystych kryteriów będą wyznaczane i sprawnie rozpoznawane – dodała.
Sędzia zaznaczyła, że „kwestia finansowania i wydatkowania pieniędzy (w TK – red.) musi podlegać pełnej transparentności„. – Już jutro, podczas zgromadzenia ogólnego, będziemy pracowali nad planem dochodów i wydatków na 2027 rok. Będziecie państwo mogli nam towarzyszyć w tych pracach, a zaraz po uchwaleniu budżetu zostanie on upubliczniony i przekazany niezwłocznie do prac parlamentarnych Sejmu – zapewniła.
– Nie ma miejsca na uznaniowe wydawanie pieniędzy ze środków państwa. Cała komunikacja będzie odbywała się przez media publiczne, które udostępnią sygnał wszystkim chętnym. Nie może być przestrzeni na żadne manipulacje – powiedziała.
Anna Korwin-Piotrowska: Trybunał Konstytucyjny już działa
Anna Korwin-Piotrowska zapewniła, że „mimo trudności, które wszyscy widzicie, pracujemy nad tym, by TK mógł normalnie funkcjonować i zasłużył na miano sądu niezależnego, apolitycznego i sprawnego„.
– Trybunał już działa. Przygotowujemy między innymi jutrzejsze zgromadzenie ogólne, które rozpocznie się o 15.30. Przez wiele miesięcy takiego zgromadzenia nie było. Mamy nadzieję, że tym razem się odbędzie, a o wynikach niezwłocznie państwa poinformujemy – zadeklarowała.
– Chcę jednocześnie zawiadomić, że każdy sędzia sprawujący urząd może wejść do Trybunału Konstytucyjnego. Jedynie względy bezpieczeństwa, również uczestników demonstracji przed siedzibą Trybunału i związane z tym rekomendacje policji, decydują o czasowym braku możliwości takiego wejścia od alei Szucha – kontynuowała.
Sędzia wskazała, że „trybunał jest otwarty dla sędziów, tyle że w sposób indywidualnie uzgadniany”. Kolejne informacje, które „będą dotyczyły nie tylko tego, co się wydarzyło, ale też konkretnych planów na przyszłość” pojawią się jutro.
– Pracujemy po to, by Trybunał Konstytucyjny poprzez swoje działania odzyskał zaufanie społeczne, państwa zaufanie – zakończyła Korwin-Piotrowska.
Spór o Trybunał Konstytucyjny. Strony prezentują odmienną wersję wydarzeń
Napięcie wokół Trybunału Konstytucyjnego wzrosły w piątek wieczorem po ogłoszeniu przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa TK Bartłomieja Sochańskiego.
Za osobę kierującą pracami TK została uznana wspomniana sędzia Anna Korwin-Piotrowska. Doprowadziło to do protestów przed siedzibą instytucji. Na miejscu pojawiła się policja.
Ze względu na sytuację Karol Nawrocki przerwał lot do Senegalu i po konsultacjach przyjechał do siedziby TK. W sieci opublikowano nagrania pokazujące jego wejście do budynku oraz spór między współpracownikami prezydenta i osobami wybranymi przez obecny Sejm na sędziów Trybunału. Strony przedstawiają odmienne wersje przebiegu zajścia.
Premier Donald Tusk stoi na stanowisku, że „przywracanie rządów prawa jest naszym obowiązkiem”. Z kolei Zbigniew Bogucki, powołując się na opinie konstytucjonalistów, podkreślił, że „mamy do czynienia z intencjonalnym łamaniem prawa„.
– Anna Korwin-Piotrowska jest sędzią elektem, nie jest uprawniona do zwoływania zgromadzenia ogólnego sędziów TK – mówił, cytując opinię prof. Ryszarda Piotrowskiego.