-
W Iławie zauważono dużego węża pełzającego między szpitalem a urzędem skarbowym.
-
Na miejscu strażacy zabezpieczyli 1,5-metrowego węża, który został uznany za boa dusiciela i przewieziony na komendę.
-
Wąż noc spędził w komendzie straży pożarnej w klimatyzowanym pomieszczeniu. Opiekę nad nim przejęło miejskie centrum zarządzania kryzysowego, które poszukuje dla niego nowego domu.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
O sprawie informuje lokalny portal Info Iława. Wąż – prawdopodobnie boa dusiciel – był widziany w okolicach ul. Andersa i Wojska Polskiego, w południowej części Iławy. W tym miejscu znajdują się m.in urząd skarbowy, dworzec PKP i szpital powiatowy. W pobliżu są też miejskie lasy.
Iława. Po ulicach pełzał 1,5-metrowy boa dusiciel
Przypomnijmy, że Iława leży też nad Jeziorakiem – najdłuższym jeziorem w Polsce mającym ponad 27 km długości.
Zgłoszenie o wężu wpłynęło do służb po godz. 15:00 we wtorek, 8 września. Za szpitalem na drodze znajdował się brązowy, nakrapiany gad o długości ok. półtora metra – przekazali zgłaszający.
Na miejsce ruszyli strażacy z iławskiej Państwowej Straży Pożarnej. Zabezpieczyli miejsce obserwacji węża taśmą, a następnie schwytali zwierzę. „Przy pomocy informacji z Internetu oraz we współpracy ze stanowiskiem kierowania przyjęto, że mamy do czynienia z boa dusicielem” – powiedział w rozmowie z Info Iława mł. bryg. Piotr Szysler z PSP w Iławie.
Wąż, zabezpieczony w plastikowym pojemniku, trafił następnie na komendę przy ul. Wyszyńskiego. Strażacy na prośbę burmistrza Iławy mieli sprawdzić, czy gad jest zarejestrowany, aby odnaleźć jego właściciela. Nikt w mieście ani nawet w powiecie nie zarejestrował hodowli takiego gatunku.
Jak relacjonują lokalne media, wąż na komendzie straży pożarnej spędził tak całą noc – strażacy zaopiekowali się nim, oddając mu oddzielne, klimatyzowane pomieszczenie. O poranku opiekę nad gadem przejęli pracownicy miejskiego centrum zarządzania kryzysowego. Będą teraz szukać dla węża nowego domu w fundacji, zoo lub u odpowiedzialnego hodowcy.