-
Andrzej Duda po zakończeniu prezydentury zaangażował się w działalność biznesową, związaną z energetyką i obronnością.
-
Były prezydent został członkiem międzynarodowej rady nadzorczej firmy Zen.com oraz uczestniczył w spotkaniach związanych z bezzałogowcami dla Wojska Polskiego.
-
Duda interesował się projektem budowy elektrowni jądrowej w Choczewie, a przedstawiciele rządu poprosili go o ograniczenie aktywności w tych kwestiach.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Krótko po zakończeniu prezydentury Andrzej Duda rozwija aktywność w sektorze prywatnym i angażuje się w projekty związane z nowymi technologiami, obronnością oraz energetyką.
Jak ustaliła „Rzeczpospolita”, były prezydent miał w ostatnich miesiącach miał „otwierać drzwi” dla biznesu, wykorzystując swoje doświadczenie i kontakty zdobyte podczas sprawowania najwyższego urzędu w państwie.
Co robi Andrzej Duda? Były prezydent rozwija aktywność biznesową
Andrzej Duda przestał pełnić funkcję prezydenta w sierpniu 2025 roku. Po opuszczeniu Pałacu Prezydenckiego wydał książkę „To ja, Andrzej Duda”, a następnie rozpoczął cykl audycji w Kanale Zero. W styczniu 2026 roku nawiązał współpracę z amerykańską Heritage Foundation oraz założył Central European 3Seas Institute – Andrzej Duda Foundation.
Jeszcze wcześniej, w październiku ubiegłego roku, został członkiem międzynarodowej rady nadzorczej spółki fintechowej Zen.com, założonej przez przedsiębiorcę Dawida Rożka. Firma podkreślała wówczas, że doświadczenie byłego prezydenta w budowaniu relacji międzynarodowych ma pomóc jej w dalszej globalnej ekspansji.
„Powołanie Rady Nadzorczej to naturalny etap rozwoju naszej organizacji, która coraz śmielej działa na globalnych rynkach. Doświadczenie Prezydenta Dudy w budowaniu relacji międzynarodowych daje nam unikalną przewagę” – przekonywał na stronie spółki Dawid Rożek.
Sam Andrzej Duda podkreślał natomiast, że traktuje swoją rolę w Zen.com jako „kontynuację działań na rzecz rozwoju nowoczesnych technologii i odpowiedzialnego przywództwa w gospodarce cyfrowej„. Jak zaznaczał, chce wykorzystywać swoje międzynarodowe doświadczenie do wspierania rozwoju firmy i jej dialogu z partnerami na kluczowych rynkach.
„Rzeczpospolita” przypomina jednocześnie, że były prezydent może wrócić do pracy na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie nadal posiada etat. Obecnie jednak jego aktywność wykracza poza działalność akademicką.
Spotkanie z Agencją Uzbrojenia i rozmowy o bezzałogowcach
Jak wynika z ustaleń dziennika, w ubiegłym tygodniu Andrzej Duda spotkał się z gen. Arturem Kuptelem, szefem Agencji Uzbrojenia. Instytucja odpowiada za zakupy nowego sprzętu dla Wojska Polskiego i realizuje kontrakty warte około 700 mld zł.
Samo spotkanie nie byłoby niczym nadzwyczajnym, ponieważ zarówno byli, jak i obecni politycy czasami uczestniczą w podobnych rozmowach, chcąc poznać szczegóły procesów zakupowych prowadzonych przez państwo.
Według informacji „Rzeczpospolitej” zaskoczeniem miał być jednak udział Dawida Rożka, którego obecność nie była wcześniej zapowiadana. Jak relacjonują rozmówcy gazety, podczas spotkania miała zostać poruszona kwestia latających bezzałogowców, które potencjalnie mogłyby znaleźć się na wyposażeniu Wojska Polskiego.
– Zachowywali się jak komiwojażerowie – powiedziała jedna z osób znających kulisy sprawy, cytowana przez „Rzeczpospolitą”.
Dziennik podkreśla, że taki sposób prezentowania sprzętu wojskowego, który mógłby zostać zakupiony przez armię, jest rozwiązaniem nietypowym.
Media: Andrzej Duda miał angażować się w sprawy atomu
Według ustaleń „Rzeczpospolitej” aktywność byłego prezydenta nie ogranicza się wyłącznie do obszaru obronności. Duda miał również interesować się projektem budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w Choczewie.
Obecnie państwowa spółka Polskie Elektrownie Jądrowe prowadzi zaawansowane negocjacje z amerykańskim konsorcjum Westinghouse i Bechtel, dotyczące podpisania finalnej umowy EPC na realizację inwestycji. Rozmowy znajdują się na końcowym etapie, choć nadal trwają negocjacje dotyczące części warunków wcześniejszych porozumień oraz udziału polskich dostawców.
Jak twierdzą rozmówcy „Rzeczpospolitej”, Andrzej Duda miał pojawić się po stronie amerykańskiej i deklarować gotowość pomocy w uzgadnianiu niektórych kwestii ze stroną polską.
– Były prezydent nie ma mandatu ani żadnych pełnomocnictw, aby takie rozmowy prowadzić – powiedziało gazecie jedno ze źródeł zbliżonych do rządu.
Rząd zwraca uwagę Andrzejowi Dudzie. „Nie powinien”
Jak podaje „Rzeczpospolita”, przedstawiciele polskiego rządu mieli zwrócić byłemu prezydentowi uwagę, by ograniczył tego typu działania. Jeden z rozmówców gazety stwierdził, że „utrudniało to nasze rozmowy z Amerykanami”.
Z ustaleń dziennika wynika, że po kwietniowym szczycie aktywność Dudy na rzecz amerykańskich partnerów miała zostać ograniczona.
Sam były prezydent, pytany przez „Rzeczpospolitą” o spotkanie z szefem Agencji Uzbrojenia, ewentualną współpracę z Westinghouse oraz udział w rozmowach dotyczących elektrowni jądrowej, nie odniósł się do szczegółów sprawy. Odpowiedział jedynie, że robi przerwę medialną i przypomniał, że od sierpnia 2025 roku jest osobą prywatną.
Jak po zakończeniu kadencji funkcjonują inni byli prezydenci?
„Rzeczpospolita” zwraca uwagę, że podobnie jak inni byli prezydenci, Andrzej Duda poszukuje dziś własnej ścieżki aktywności publicznej i zawodowej.
Bronisław Komorowski powołał do życia instytut działający na rzecz „wolności, dialogu i bezpieczeństwa”. Były prezydent jest również komentatorem programu „Prezydenci i premierzy” emitowanego przez Polsat.
Aleksander Kwaśniewski już w 2004 roku założył Fundację Amicus Europae, której celem jest wspieranie integracji europejskiej oraz dialogu służącego rozwiązywaniu konfliktów politycznych i regionalnych na kontynencie.
Własny instytut stworzył również Lech Wałęsa. Jak przypomina dziennik, byli prezydenci angażowali się także w przedsięwzięcia komercyjne. Ponad dekadę temu Bronisław Komorowski i Lech Wałęsa uczestniczyli między innymi w działaniach promocyjnych kantoru internetowego Cinkciarz.pl.