Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Warszawa. Prokuratura Okręgowa umarza śledztwo ws. złamania ręki aktywistce

Przez Pokój Prasowy30 czerwca, 20263 min odczytu

W skrócie

  • Prokuratura Okręgowa w Warszawie po raz kolejny umorzyła śledztwo w sprawie złamania ręki aktywistce podczas protestu przed komendą policji w grudniu 2020 roku.

  • Podczas demonstracji klimatycznej doszło do interwencji policji, w trakcie której zastosowano wobec 19-letniej uczestniczki dźwignię łokciowo-barkową, co doprowadziło do złamania jej lewej ręki.

  • Według prokuratury obrażenia wynikały z nieszczęśliwego wypadku, a użyte środki przymusu uznano za odpowiednie do sytuacji.

Postępowanie Prokuratury Okręgowej w Warszawie dotyczy złamania ręki aktywistce podczas protestu w obronie klimatu pod hasłem „Spacer dla Przyszłości”, do którego doszło przed Komendą Rejonową Policji w Warszawie na ul. Wilczej 9 grudnia 2020 roku.

Prokuratura umarza śledztwo ws. złamania ręki aktywistce


Po analizie materiału dowodowego prokurator zdecydował o ponownym umorzeniu śledztwa. Pełnomocnik pokrzywdzonej kobiety, mec. Roman Giertych złożył zażalenie na poprzednio wydane postanowienie. Dotyczyło ono przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy policji, którzy mieli stosować wobec pokrzywdzonej środki przymusu bezpośredniego. Poskutkowało to złamaniem jej lewej ręki.

„Prokurator wykonał wszystkie czynności zlecone przez sąd – dosłuchał świadków, ponownie poddał szczegółowym oględzinom wszystkie zebrane w sprawie nagrania, a także uzyskał uzupełniającą opinię biegłego z zakresu prawidłowości stosowania środków przymusu bezpośredniego” – przekazał w piątek rzecznik warszawskiej prokuratury prok. Piotr Antoni Skiba.

Zdaniem śledczych złamanie ręki aktywistki było wynikiem nieszczęśliwego wypadku. Nie stwierdzono, by „policjant zwiększał ucisk na ramię pokrzywdzonej”. Jak czytamy w komunikacie, środki przymusu bezpośredniego zastosowane wobec kobiety były „adekwatne do okoliczności”.

„Mając na uwadze powyższe, prokurator ponownie uznał, że zdarzenie miało charakter nieszczęśliwego wypadku, ani złej woli, czy choćby niedbalstwa ze strony policjanta” – przekazał prokurator.

Protest przed komendą policji. 19-latka ze złamaną ręką, prokuratura kończy postępowanie


W trakcie śledztwa ustalono, że manifestacja w obronie klimatu z 9 grudnia 2020 roku miała charakter spontaniczny, a jej uczestnicy domagali się zwolnienia osób, które wcześniej zostały zatrzymane przez policję. W związku z restrykcjami dotyczącymi pandemii COVID-19, funkcjonariusze wzywali demonstrantów do rozejścia się. W przeciwnym razie miały być wobec nich zastosowane środki przymusu bezpośredniego.

Tego samego wieczoru, po godz. 22.00 policjanci otrzymali polecenie przystąpienia do interwencji w związku ze zgłoszeniami od mieszkańców dotyczącymi zakłócenia ciszy nocnej. Między funkcjonariuszami a częścią demonstrantów doszło do szarpaniny. Jedną z osób protestujących była wówczas 19-letnia pokrzywdzona. Została ona zaprowadzona przez policjantów do radiowozu i wylegitymowana. Jeden z funkcjonariuszy zastosował wobec niej dźwignię łokciowo-barkową na lewej ręce.

Kobieta skarżyła się na ból ręki i udała się do szpitala. Z opinii biegłego wynika, że doszło u niej do złamania spiralnego trzonu lewej kości ramiennej.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Waldemar Żurek zapowiada ws. prezesa TK. Chodzi o zawiadomienie sędziego Patyry

Przemysław Czarnek rozmawia z posłami Rozwoju Plus. Zdradził dlaczego

Aldona Machnowska-Góra w NCK. Nowa praca byłej wiceprezydent Warszawy

Grzegorz Braun i z awiadomienie do prokuratury. Chodzi o Fundację Osuchowa

Donald Tusk mówił o cenach paliw. Lawina komentarzy. „Żądamy podpisu”

Senat chce nowego święta. Ministerstwo Kultury mówi „nie” i apeluje

Dawid Kacprzyk zwrócił 500 tys. zł. Szpital Południowy ujawnia nowe informacje

Pogoda pełna porannych mgieł. Potem już tylko słońce

Dzieci z orzeczeniami przybywa. Psycholog szkolny: 22 godziny to za mało

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.