-
Donald Trump wyraził sympatię wobec Polaków i przyjacielskie relacje z prezydentem Polski przy okazji pytania o jego rzekome poparcie dla zmiany rządu w Polsce.
-
Amerykańskie media oraz PAP zauważają, że nie jest jasne, czy Trump zrozumiał zadane mu pytanie dotyczące sytuacji politycznej w Polsce.
-
Pojawiły się sprzeczne informacje dotyczące rozmowy Trumpa z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, która miała dotyczyć kwestii obronnych, bazy wojskowej w Polsce oraz sytuacji wewnętrznej.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
– Kocham Polaków, prezydent jest moim wielkim przyjacielem i jak wiecie, poparłem go – powiedział Trump w rozmowie z dziennikarzami przed odlotem do Teksasu.
Odpowiedział w ten sposób na pytanie o doniesienia o tym, że miałby jakoby popierać zmianę rządu w Polsce. PAP zwraca uwagę, że „nie jest jasne, czy prezydent zrozumiał zadane mu pytanie”.
To nie pierwszy raz, kiedy Trump wypowiada się w ten sposób o Polsce i Karolu Nawrockim. W poniedziałek pytany o amerykańską bazę w Polsce, stwierdził, że „bardzo lubi” polskiego prezydenta. – Jak wiecie, poparłem go i wygrał zdecydowaną większością. Odniósł wspaniałe zwycięstwo. Mamy w Polsce wspaniałego prezydenta – powiedział.
Tajemnicza rozmowa Trumpa z Kosiniakiem-Kamyszem. Padają sprzeczne informacje
O tym, że prezydent Trump miał wyrażać „zainteresowanie” zmianą premiera w Polsce podczas marcowej rozmowy z wicepremierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem donosiła TV Republika. Rozmowa miała zostać zorganizowana dzięki europosłowi PiS Adamowi Bielanowi i pracownikom kancelarii prezydenta.
Według Kosiniaka-Kamysza, rozmowa w Białym Domu dotyczyła kwestii obronnych, jednak nie amerykańskiej bazy wojskowej w Polsce. Bielan stwierdził natomiast, że rozmowa „służyła temu”, żeby „odblokować” negocjacje w sprawie bazy.
Premier Donald Tusk, który miał zostać o treści rozmowy poinformowany przez szefa MON, powiedział z kolei, że dotyczyła ona „raczej sytuacji wewnętrznej w Polsce”. Dopytywany o dokładny temat spotkania szef rządu stwierdził: „kiedyś historia się dowie”.
-
O czym szef MON rozmawiał z Trumpem? Zaglądamy za kulisy
-
Nawrocki o rozmowie Kosiniaka-Kamysza z Trumpem. „Nie dostałem notatki”