Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Dziwne istoty w oceanie. Są jak przezroczysta kiełbasa. Oznaczają problem

Przez Pokój Prasowy29 lutego, 20242 min odczytu

Iskrzyłudy nie są kawałkiem folii, flakiem od kiełbasy czy czymś co jeszcze może nam przyjść na myśl, a które ktoś wyrzucił do morza. Dryfują niedaleko powierzchni, ale to żywe organizmy. To zwierzęta zaliczane do sprzągli. Przezroczyste kiełbasy, które przypominają, to w rzeczywistości złożone kolonie tych zwierząt.

Sprzągle należą do osłonic. Nie są duże, osiągają najczęściej od kilku do kilkunastu centymetrów długości ciała, które przypominają małe cylinderki albo kapselki. Gdy się je złoży jednak w większą grupę czy kolonię, wówczas taki złożony organizm może dojść do nawet kilku metrów długości. Jest wtedy świetnie widoczny, mimo iż ciało ma przezroczyste. Co nie znaczy, że bezbarwne. Na końcu gardzieli każdego z takich organizmów znajdują się bowiem specjalne komórki zdolne do bioluminescencji. To znaczy, że iskrzyłudy potrafią rozświetlić ocean niczym w „Avatarze”. Stąd zresztą wzięła się ich nazwa naukowa pyrosoma, oznaczająca w gruncie rzeczy połącznie ognia i przejrzystego ciała.

W zeszłym roku pyrosomy były widywane u brzegów południowej Australii i Tasmanii, co wzbudziło sporą sensację i zainteresowanie świata. Morza i oceany kryją przed nami wiele tajemnic, żyje tu sporo organizmów tak prostych, jak fascynujących, które nie mogłyby funkcjonować na lądzie. Sprzągle takie jak pyrosomy właśnie do nich należą. Teraz pojawiły się w Oceanie Spokojnym, w jego północno-wschodnich wodach wokół wybrzeży Stanów Zjednoczonych i Meksyku. Zostały tam zaobserwowane w sporej liczbie.



Zdjęcie

Pyrosomy należą do sprzągli. Ich pojawienie się to zły znak
/ Franco Banfi /East News


  • Podwodne połączenie szkieletu z pandą podbija świat. Co to takiego?

Niestety, jak informuje Dylan Gomes z Oregon State University, cytowany przez „New Scientist”, oznacza to pewne problemy. Skoro bowiem tak wiele iskrzyłud pojawiło się ostatnio w tej części oceanu, to znaczy że odnoszą one spory sukces reprodukcyjny. Mają pod dostatkiem dobrych warunków do rozwoju. A odbywa się to kosztem innych zwierząt morskich, zwłaszcza ryb. Te sprzągle niejako zajmują ich miejsce w piramidzie troficznej. Amerykanie zastosowali analizę komputerową, która wykazała, że zwierzęta znajdujące się wyżej w łańcuchu pokarmowym, w tym ryby, mają mniej pożywienia.

Ma to zapewne związek z zakłóceniami w przepływie energii między głębszymi i płytszymi fragmentami Pacyfiku.

 

Czytaj Dalej

Zgubione sieci zalegają na wrakach Bałtyku. Zagrożenie jest wielkie

Brygady wolontariuszy wyłapują węża na Guam. To ma ocalić wyspę

Arboretum w Kórniku skończyło 200 lat. Przyszły tłumy ludzi

Humbak błądzi po Bałtyku. Naukowcy uważają, że to się źle skończy

Co jest zdrowsze – olej czy oliwa?

Martwe burzyki na plażach. Zabije je głód i ocieplające się oceany

Zięba wraca do miana najliczniejszego polskiego ptaka. Jest powód

Dlaczego ptaki śpiewają zwłaszcza o świcie? Jest wyjaśnienie

OZE liderem wśród źródeł energii w Europie. Zyskuje gaz

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.