Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Edgars Rinkēvičs o działaniach Rosji: Popełniliśmy błąd nazywając to wojną hybrydową

Przez Pokój Prasowy25 września, 20262 min odczytu


  • Prezydent Łotwy ocenił, że nazywanie działań Rosji wobec sojuszników Ukrainy „wojną hybrydową” jest błędem, gdyż eufemizuje i spłyca ich charakter.

  • Edgars Rinkēvičs wskazał, że działania Rosji wobec krajów bałtyckich, Polski i innych państw wspierających Ukrainę mają na celu zniechęcenie ich do dalszej pomocy Kijowowi.

  • Rinkēvičs zauważył, że wrogie działania Rosji są widoczne także w Europie Zachodniej, a ewentualny atak militarny na państwo NATO skutkowałby uruchomieniem artykułu 5 Traktatu Północnoatlantyckiego.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Edgars Rinkēvičs stwierdził, że działania podejmowane przez Rosję wobec krajów bałtyckich, Polski, a także innych państw wspierających Ukrainę mają na celu zniechęcenie ich do udzielania dalszej pomocy Kijowowi.

– Putin nie „testuje” państw bałtyckich ani Polski. W rzeczywistości próbuje wysłać sygnał, że państwa wspierające Ukrainę powinny przestać to robić. Myślę, że to jego główny cel – podkreślił.

Prezydent Łotwy o wojnie hybrydowej. „Mniej groźnie, bardziej niewinnie”


Prezydent Łotwy w gorzkich słowach odniósł się też do nazewnictwa wykorzystywanego do definiowania w przestrzeni publicznej działań prowadzonych przez Rosję wobec sojuszników Ukrainy.

– Popełniliśmy błąd, nazywając takie działania jak sabotaż, cyberataki i inne, które obserwujemy w Niemczech, Polsce i państwach bałtyckich, w tym przypadki wtargnięcia dronów, mianem przejawów „wojny hybrydowej” – mówił.

Jak wskazywał, określenie to nie oddaje powagi czynów podejmowanych przez Moskwę. – Brzmi to w jakiś sposób mniej groźnie, bardziej niewinnie niż to, czym te działania są w rzeczywistości – powiedział Rinkēvičs.

Putin zwraca się w stronę Europy Zachodniej. Rinkēvičs: Widzimy incydenty


Prezydent Łotwy podkreślił, że wrogie działania Rosjan widoczne są nie tylko w państwach bałtyckich i Polsce, ale coraz częściej również w Europie Zachodniej. – Widzimy incydenty w Niemczech, Francji, Hiszpanii i kilku innych państwach. Widzieliśmy też już próby zabójstw – wskazał.

Rinkēvičs nie ma wątpliwości, jakie byłyby następstwa bezpośredniego uderzenia militarnego na któreś z państw NATO.

– Jeśli Rosja przeprowadzi atak rakietowy, będzie to oczywiście przypadek zastosowania artykułu 5. NATO i oczywiście nastąpi odpowiedź – zapewnił prezydent.

  • Seria eksplozji w rosyjskich miastach. Zakład wstrzymał produkcję
  • „Rosja szykuje coś dużego”. Sikorski o „informacjach z wielu źródeł”

Czytaj Dalej

„Łamane prawa osób rosyjskojęzycznych”. Zarzuty Putina do krajów bałtyckich

„New York Times” o ustępstwach Trumpa wobec Xi. Kluczem wybory do Kongresu

Media: Władimir Putin ma sekretną wnuczkę. Jej ojciec nazywa się Zełenski

Relacje polsko-ukraińskie. Wasyl Bodnar: „Musimy odczuwać wrażliwość”

Kolejny atak niedźwiedzia w Rosji. Nie żyje 51-letnia kobieta

Fala upałów utrzymuje się w Europie. W weekend zbliży się do Polski

Jest decyzja w sprawie Patriot dla Ukrainy. Komentarz Zełenskiego

Włochy. Rewolucja oświatowa obejmie cudzoziemców. Meloni wprowadza limity

Wojna na Ukrainie. Kreml gotów negocjować? Efekt rozmów z ludźmi Trumpa

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.