-
Monika Laskowska, znana z działalności na OnlyFans, została przedstawiona jako potencjalna ambasadorka pamięci Powstania Warszawskiego, co wywołało krytykę w internecie i reakcję Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
-
W mediach społecznościowych pojawiły się liczne komentarze dotyczące wyboru Laskowskiej oraz informacji o patronacie Ministerstwa nad projektem Stowarzyszenia Warszawa44.
-
Stowarzyszenie Warszawa44 poinformowało o wstrzymaniu współpracy z Laskowską po pojawieniu się kontrowersji dotyczących jej działalności.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Poruszenie rozpoczęło się od wpisu użytkowniczki serwisu X Zuzanny Stec. Opublikowała ona zrzut ekranu z profilu Stowarzyszenia Warszawa44 na Instagramie. Na fotografii znalazła się Monika Laskowska w koszulce upamiętniającej Powstanie Warszawskie. W opisie przedstawiono ją jako „ambasadorkę pamięci” wydarzeń z 1944 roku.
„Nie dam rady sama walczyć z ministrą Cienkowską, by nie angażowała kobiet sprzedających się na OnlyFansie w kampanie promujące Powstanie Warszawskie. Plujecie na nas” – napisała Stec.
Zdjęcie Laskowskiej nie jest już dostępne na profilu Warszawy44 w serwisie Instagram, jednak nadal znajduje się na stronie internetowej organizacji. Kobieta jest znana m.in. z prowadzenia wywiadów z celebrytami związanymi z freak fightami. Aktywnie działa również na platformie dla dorosłych OnlyFans.
Miała promować pamięć o Powstaniu Warszawskim. W sieci zawrzało
W akcji oprócz Laskowskiej pojawiły się także inne osoby publiczne, w tym znani sportowcy. Wśród ambasadorów wymieniono m.in. Krzysztofa Kosedowskiego, Mariusza Wacha, Krzysztofa Głowackiego, Jacka Bąka oraz Krzysztofa Ferenca.
To właśnie obecność Laskowskiej w kampanii dotyczącej pamięci o Powstaniu Warszawskim stała się jednak przedmiotem szczególnej krytyki. W komentarzach zwracano uwagę również na fakt, że projekt został objęty patronatem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Do sprawy odniósł się m.in. Sebastian Meitz z Instytutu Sobieskiego. W serwisie X zwrócił się do minister kultury Marty Cienkowskiej oraz resortu z pytaniem, czy Laskowska, którą określił jako „znaną na niebieskiej platformie” (nawiązanie do logotypu Only Fans – red.), otrzymała tytuł „Ambasadorki pamięci Powstania Warszawskiego” „w ramach działu 'kultura’ czy może 'dziedzictwo narodowe'”.
„Czy Państwu przypadkiem sufit nie spadł na głowę?” – dodał. Do krytycznych komentarzy dołączył także Marcin Możdżonek z Konfederacji. „No ludzie kochani” – napisał w mediach społecznościowych.
Resort kultury odpowiada na krytykę. „Lista ambasadorów nie była konsultowana”
W związku z narastającymi kontrowersjami stanowisko przedstawiło Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Rzecznik resortu Piotr Jędrzejowski przekazał w rozmowie z „Faktem”, że projekt Stowarzyszenia Warszawa44 „Obchody 82. rocznicy Powstania Warszawskiego” został objęty honorowym patronatem ministerstwa.
Jednocześnie zaznaczył, że resort nie finansuje ani nie wspiera organizacyjnie przedsięwzięcia.
– Lista ambasadorów akcji nie była konsultowana z ministerstwem – przekazał Jędrzejowski. Rzecznik wyjaśnił również, że organizatorzy jako jeden z elementów obchodów wskazali pozyskanie „osób ze świata kultury i sportu, znanych postaci jako Ambasadorów Pamięci Powstania Warszawskiego”.
Jędrzejowski podkreślił przy tym, że osoby mające pełnić funkcję ambasadorów powinny być dobierane z dużą rozwagą. – Każdy ma prawo czcić pamięć o Powstaniu Warszawskim i Powstańcach. Ambasadorzy Pamięci Powstania Warszawskiego powinni być dobierani bardzo starannie – stwierdził rzecznik resortu.
Warszawa44 tłumaczy decyzję. Stowarzyszenie wstrzymało współpracę z Laskowską
W czwartek prezes Stowarzyszenia Warszawa44 Dariusz Michalak podkreślił, że wybór Moniki Laskowskiej był samodzielną decyzją organizacji. Jak potwierdził, ministerstwo nie wskazywało ani nie zatwierdzało ambasadorów, a honorowy patronat nie oznaczał udziału resortu w decyzjach personalnych.
Michalak wyjaśnił, że przy wyborze Laskowskiej brano pod uwagę „jej obecność w przestrzeni publicznej, zasięg w mediach społecznościowych oraz deklarowaną gotowość do promowania pamięci o Powstaniu Warszawskim”.
Jednocześnie zaznaczył, że „nadrzędnym celem Stowarzyszenia pozostaje godne upamiętnianie Powstańców Warszawskich”. W związku z „kontrowersjami dotyczącymi działalności” Laskowskiej organizacja zdecydowała o „wstrzymaniu działań związanych z pełnieniem przez nią funkcji Ambasadorki”.
-
Rocznica Powstania Warszawskiego to dla mnie doświadczenie rodzinne
-
Kłóciła się z Dudą, mówiła o okupacji. Teraz odsłonięto jej pomnik we Lwowie