Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Hipopotam Escobara sieje postrach. Rodzice boją się o dzieci

Przez Pokój Prasowy29 września, 20264 min odczytu

  • W Puerto Nare w Kolumbii duży hipopotam regularnie pojawia się w pobliżu drogi do szkoły, co budzi obawy lokalnych rodziców o bezpieczeństwo dzieci.

  • Obecność hipopotamów w Kolumbii wiąże się z działalnością Pabla Escobara, który sprowadził te zwierzęta do swojego prywatnego zoo; obecnie populacja liczy około 200 osobników i szybko rośnie.

  • Władze Kolumbii rozważają różne sposoby kontroli populacji hipopotamów, ale każde z zaproponowanych rozwiązań budzi kontrowersje wśród mieszkańców i organizacji chroniących zwierzęta.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Hipopotamy nie są gatunkiem rodzimym dla Kolumbii. Dwa współczesne gatunki: nilowy i znacznie mniejszy hipopotam karłowaty zamieszkują Afrykę i są zagrożone wyginięciem. Równocześnie hipopotam jest uznawany w Kolumbii za gatunek inwazyjny. Zwierzęta trafiły tam za sprawą narkotykowego barona Pabla Escobara i jego nietypowych zachcianek.

Ostatnio jeden z osobników zaczął przeszkadzać uczniom lokalnej szkoły. Rodzice obawiają się zwierzęcia, choć dzieci są zadowolone. Każdego dnia wypatrują pływającego w rzece hipopotama – podaje dziennik „El Pais”.

Hipopotam stoi ciągle na drodze do szkoły. Rodzice interweniują


Grupa ponad dwudziestu dzieci w Puerto Nare z północno-zachodniej części kraju musi każdego dnia przemieszczać się w pobliżu miejsca, w którym pojawia się wielki hipopotam o imieniu Selmo.

Zwierzę może ważyć ok. trzech ton, a jego zachowanie jest trudne do przewidzenia – uważają rodzice. Obawiają się przede wszystkim tego, że dzieci mogą przypadkowo znaleźć się zbyt blisko zwierzęcia i zagrozi to zranieniem.

Właśnie dlatego mieszkańcy zwrócili się do sądu. Prawnicy wykorzystali konstytucyjny mechanizm prawny mający chronić prawa nieletnich. Sąd przyznał rację mieszkańcom i nakazał władzom środowiskowym podjęcie działań zmierzających do usunięcia hipopotama w ciągu dwóch miesięcy.

Decyzja nie rozwiązała jednak problemu. Mieszkańcy uważają, że dwa miesiące to za długo, a dzieciom nadal grozi niebezpieczeństwo. Selmo większość czasu spędza w rzece, lokalną sensacją stał się w lipcu. Każdy chce go zobaczyć, sfotografować lub nakręcić film z udziałem olbrzyma. Hipopotamy w Kolumbii – mimo że są inwazyjne – cieszą się sympatią.


Hipopotamy zabijają co roku na świecie co najmniej kilkaset osób. Rosnąca populacja w Kolumbii może stać się problememAPEast News


Wszystko zaczęło się od zoo Pabla Escobara


Obecna sytuacja ma swoje źródło w działalności Pabla Escobara. W należącej do niego Hacienda Nápoles powstało prywatne zoo, do którego sprowadzano egzotyczne zwierzęta z różnych części świata. Były tam m.in. słonie i nosorożce. Wśród nich znalazły się także hipopotamy.

Zwierzęta te rozmnożyły się po śmierci Escobara w latach 90. XX w. w pobliżu rzeki Magdalena. Warunki panujące w Kolumbii okazały się dla nich wyjątkowo korzystne. Hipopotamy po prostu skorzystały z braku naturalnych drapieżników; miały idealne warunki do rozrodu, nieograniczony dostęp do wody. Dziś w Kolumbii żyje ok. 200 tych zwierząt. Do 2035 r. będzie ich 1000 – szacują przyrodnicy. A jeśli nic się nie zmieni, do 2060 r. ok. 1300.

W Afryce hipopotamy stanowią naturalną część ekosystemów, natomiast w Kolumbii ich obecność może, zdaniem części naukowców, zaburzać istniejącą równowagę przyrodniczą. Zwierzęta spędzają znaczną część czasu w wodzie, a każdego dnia zjadają dziesiątki kilogramów roślin. Jednocześnie pozostawiają w wodzie duże ilości odchodów. Wpływa to na skład chemiczny i biologiczny rzek oraz jezior.

  • Kolumbia będzie zabijać hipopotamy. Inwazję sprowadził Escobar

Co dalej z olbrzymami? Kolumbijczycy lubią hipopotamy


Przyrodnicy zwracają również uwagę na konkurowanie z rodzimymi gatunkami, np. manatami, kapibarami czy wydrami. Hipopotamy mogą zajmować przestrzeń i zasoby, które wcześniej były wykorzystywane przez przedstawicieli lokalnej przyrody.

Władze Kolumbii od lat próbują znaleźć rozwiązanie. Rozważano między innymi stworzenie specjalnego rezerwatu, sterylizację zwierząt, ich odławianie i przenoszenie, a także kontrolę populacji poprzez odstrzał lub eutanazję. Każde z tych rozwiązań wywołuje jednak kontrowersje.

Organizacje zajmujące się ochroną zwierząt sprzeciwiają się zabijaniu hipopotamów. Z kolei część biologów i mieszkańców uważa, że dalsze pozostawienie ich bez skutecznej kontroli może doprowadzić do jeszcze poważniejszych konsekwencji. Rząd zaczął prowadzić już rozmowy z Ekwadorem, Peru, Filipinami i Indiami, które mogłyby potencjalnie przyjąć do siebie te zwierzęta.


Rozpoznaj zwierzę po jednym zdjęciu

Ryś rudobrody stoi na skale, jego cętkowana sierść jest wyraźnie widoczna na tle rozmytego drzewa, zwierzę patrzy uważnie w dal.

Czytaj Dalej

Polski ośrodek na szczycie góry w Ukrainie. Po latach może odzyskać blask

Przez protest nie przeżył ranny łoś. Urzędnicy uderzają w aktywistów

Biedronka znacznie ułatwia system kaucyjny. Duża zmiana już w 50 sklepach

Niecodzienna interwencja na Śląsku. W piwnicy był ogromny wąż

Pierwszy od ponad 100 lat nowy pingwin odkryty w Antarktyce. To spojrzenie!

Bałtyk wyrzucił czarne grudki. Ustka zamknęła plaże

Wtyk amerykański ruszył do polskich domów. Tylko czeka, aż otworzysz okno

El Niño wpływa nie tylko na pogodę. Zjawisko zmienia też ptaki

Zakazany szczyt w Tatrach. Kominiarski Wierch jest zamknięty od lat

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.