Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Przez protest nie przeżył ranny łoś. Urzędnicy uderzają w aktywistów

Przez Pokój Prasowy29 września, 20262 min odczytu

Lasy Miejskie Warszawa wystosowały w mediach społecznościowych specjalny komunikat do osób protestujących przeciwko zwiększonemu odstrzałowi dzików w stolicy. Pozwala na to uchwała, którą niedawno podjął sejmik województwa. Według obrońców praw zwierząt przepisy są jednak wadliwe i niepoparte faktami.

Protesty ws. dzików w Warszawie. Lasy Miejskie apelują


Mieszkańcy Warszawy od momentu uchwalenia kontrowersyjnych zapisów organizują w mieście protesty. Do jednego z nich doszło w piątek, 25 września przed siedzibą Lasów Miejskich na Marysinie Wawerskim.

Grupa protestujących miała pojawić się na miejscu ok. 20:00, zablokować bramy wyjazdowe i „przypiąć się łańcuchami do samochodów patrolowych, uniemożliwiając im wyjazd” – twierdzą pracownicy Lasów Miejskich Warszawa.

Zespół o 21:30 chciał wyjechać do rannego łosia, którego potrącono na Bielanach. „Z przekazanych przez policję informacji wynikało, że zwierzę najprawdopodobniej żyło i wymagało pilnej interwencji. Nasi pracownicy nie mogli jednak wyruszyć na miejsce. Wyjazd uniemożliwiała blokada bram i pojazdów” – podały Lasy Miejskie.

Dopiero po negocjacjach prowadzonych przez policjantów uczestnicy protestu odpięli łańcuchy i umożliwili wyjazd. Łowczy Lasów Miejskich dotarli na Bielany dopiero po 23:00. „Łoś już nie żył” – relacjonują urzędnicy.

Szanujemy możliwość wyrażania sprzeciwu wobec działań dotyczących dzików. Nie ma jednak naszej zgody na formy protestu, które uniemożliwiają pomoc zwierzętom i narażają je na przedłużające się cierpienie. Deklarowana troska o zwierzęta wymaga odpowiedzialności za skutki własnych działań


Urzędnicy, leśnicy i myśliwi nie odbierają mieszkańcom Warszawy prawa do protestu, ale zwrócili się do protestujących o nieblokowanie bram, pojazdów i pracy zespołów interwencyjnych. „Oczekujemy zapewnienia naszym pracownikom swobodnego wyjazdu do każdego zgłoszenia wymagającego pilnej reakcji. Możliwość niesienia pomocy zwierzętom musi być zachowana niezależnie od trwającego sporu” – podsumowali.

Czy jesteś za zwiększonym odstrzałem dzików w polskich miastach?

tak

nie

trudno powiedzieć/nie mam zdania

Czytaj Dalej

Polski ośrodek na szczycie góry w Ukrainie. Po latach może odzyskać blask

Biedronka znacznie ułatwia system kaucyjny. Duża zmiana już w 50 sklepach

Hipopotam Escobara sieje postrach. Rodzice boją się o dzieci

Niecodzienna interwencja na Śląsku. W piwnicy był ogromny wąż

Pierwszy od ponad 100 lat nowy pingwin odkryty w Antarktyce. To spojrzenie!

Bałtyk wyrzucił czarne grudki. Ustka zamknęła plaże

Wtyk amerykański ruszył do polskich domów. Tylko czeka, aż otworzysz okno

El Niño wpływa nie tylko na pogodę. Zjawisko zmienia też ptaki

Zakazany szczyt w Tatrach. Kominiarski Wierch jest zamknięty od lat

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.