Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Kaczyński zabrał głos podczas miesięcznicy smoleńskiej. Rozległy się krzyki

Przez Pokój Prasowy10 września, 20263 min odczytu


  • Jarosław Kaczyński podczas miesięcznicy smoleńskiej w Warszawie ocenił działania osób zakłócających obchody jako objaw braku kultury i nazwał je „Putinadą”.

  • Prezes PiS wyraził nadzieję na zmianę sytuacji politycznej w kraju oraz odniósł się do afery wokół upadłej giełdy Zondacrypto.

  • Kaczyński stwierdził, że należy ustalić, kto finansuje osoby zakłócające comiesięczne uroczystości i zapowiedział działania w tej sprawie.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Jarosław Kaczyński w czwartek wygłosił przemówienie na placu Piłsudskiego w Warszawie. Wystąpienie prezesa PiS miało związek z przypadającą na ten dzień miesięcznicą smoleńską. W jego trakcie polityk odniósł się do grup, które próbowały zakłócić uroczystość. W tle bowiem usłyszeć można było m.in. okrzyki „kłamca, kłamca”.

– Z jednej strony mamy pewną poprawę, bo ci, którzy urządzają tutaj co miesiąc awantury, mogą już tylko nosić transparent. Nie mogą znieważać pomnika ofiar, nie mogą znieważać pomnika prezydenta. Przynajmniej w tej chwili tak jest – ocenił.

Kaczyński podczas miesięcznicy smoleńskiej. Wspomniał o „Putinadzie”


Prezes PiS zaznaczył jednak, że w dalszym ciągu i „wbrew prawu” dochodzi do zakłócania obchodów. – Mamy do czynienia z objawami niebywałego braku kultury, czyli mówiąc wprost, chamstwa. Ale też mamy do czynienia z „Putinadą”. Mam nadzieję, że będą wyciągnięte odpowiednie wnioski, te, które podejmuje sąd i które wyrażają się w bardzo licznych latach pozbawienia wolności – mówił.

Kaczyński nawiązał też do rządu Donalda Tuska i sytuacji politycznej w Polsce. Jak podkreślił, jego środowisko liczy na „pozytywną zmianę w naszym kraju”. – Liczymy na to, że to straszliwe zło, które nas dopadło w roku 2023, się skończy. Liczymy na to, że to totalne kłamstwo, które trwa przez cały czas, trwa i dzisiaj, zostanie w końcu przez społeczeństwo odrzucone, bo ich władza, ich dojście do władzy wynikało z kłamstwa – ocenił.

– Te wszystkie wrzaski, te wszystkie opowieści to nic innego, jak tylko echo rozpaczliwej obrony Donalda Tuska i jego ludzi przed całkowicie uzasadnionym oskarżeniem o nową wielką aferę. Taką jak Amber Gold, a być może nawet i większą – mówił, nawiązując prawdopodobnie do afery wokół upadłej giełdy Zondacrypto.

– To jest po prostu nic innego, jak to, co jest stałym instrumentem tej władzy. To znaczy kłamstwo, kłamstwo i jeszcze raz kłamstwo. Przykrywanie – jak to mówił kiedyś były premier Belka – jednym kłamstwem następnego kłamstwa – stwierdził.

Kaczyński: Tak nie może wyglądać Polska. Odniósł się też do afery Zondacrypto


Prezes PiS podkreślił, że w jego ocenie „tak nie może wyglądać Polska„, ponieważ w przeciwnym razie „finał będzie naprawdę straszny”. – Musimy to odwrócić i to jest nasz cel, a takim mały wycinkiem tego celu jest to, żeby tutaj na tym placu te comiesięczne uroczystości mogły odbywać się w spokoju, a ci, którzy chcą je zakłócać, znajdowali się w rękach władz porządkowych – zaznaczył.

Jarosław Kaczyński podkreślił przy tym, że jego celem jest ustalenie, kim są oraz kto finansuje osoby, które zakłócają obchody miesięcznic smoleńskich. – Taki dzień przyjdzie i nie jest zbyt odległy – zapewnił.

Po wystąpieniu polityk został też zaczepiony przez niektórych dziennikarzy i poproszony o dodatkowy komentarz na temat sprawy Zondacrypto. – Złodziej krzyczy: „Łapać złodzieja!”. To jest dokładnie ta metoda, metoda z kryminalnego przedmieścia. No ale cóż, tacy ludzie doszli do władzy. Z taką mentalnością, a przy tym z takimi uzależnieniami – skomentował.

Czytaj Dalej

Płaca minimalna 2027 wzrośnie do 4950 zł brutto. Ile będzie na rękę?

Afera Zondacrypto. Polacy wskazali, którą partię obciążą najbardziej

Katastrofa kolejowa w Sokolnikach. Komunikat prokuratury, nowe informacje

USA. Tomasz Siemoniak komentuje spotkanie z szefem CIA w Waszyngtonie

Wykolejenie pociągu. Kolejarze protestują, pociągi mogą znacznie zwolnić

Katastrofa kolejowa w Sokolnikach Suchych. Rząd zapowiada zmianę prawa

Marek Jakubiak o możliwych koalicjach. „Mi Grzegorz Braun nie przeszkadza”

Straż Graniczna wydaliła grupę Uzbeków. Poważne oskarżenia, pomógł Frontex

Pogoda szykuje ochłodzenie w całej Polsce. Raptowna zmiana

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.