-
Prokuratura zakończyła dochodzenie w sprawie domniemanego przekroczenia uprawnień przez Karola Nawrockiego dotyczące bezpłatnego korzystania z apartamentów Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, nie znajdując podstaw do dalszego postępowania.
-
W trakcie śledztwa przeanalizowano dokumenty, przesłuchano świadków i zbadano rezerwacje oraz wykorzystanie apartamentów przez Karola Nawrockiego w okresie, gdy pełnił funkcję dyrektora muzeum.
-
Postanowienie o umorzeniu śledztwa nie jest prawomocne i stronom przysługuje możliwość złożenia zażalenia do sądu.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Śledztwo, wszczęte przez prokuraturę 24 lutego 2025 r., miało związek z medialnymi doniesieniami. Według dziennikarzy Karol Nawrocki, jako dyrektor Muzeum II Wojny Światowej miał przez ponad pół roku korzystać z apartamentu Deluxe w muzealnym kompleksie hotelowym.
„Przyczyną umorzenia śledztwa było stwierdzenie, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego” – wskazała w oświadczeniu prokuratura.
Karol Nawrocki i sprawa apartamentów. Jest decyzja prokuratury
W komunikacie przypomniano, że zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożył poseł Roman Giertych.
„Wynikało z niego, że Karol Nawrocki w latach 2018-2021, jako Dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, korzystał bezpłatnie z pokoju oraz apartamentu, oferowanych przez tę instytucję komercyjnie w ramach usługi hotelowej w wyniku czego, zdaniem zawiadamiającego, doprowadził Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku do niekorzystnego rozporządzenia mieniem z korzyścią dla siebie” – czytamy.
Jak przekazano, w toku śledztwa przesłuchano, nieraz kilkukrotnie, 41 świadków, w tym 37 osób pracujących w przeszłości i obecnie na terenie Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Śledczy zabezpieczyli także związane ze sprawą dokumenty – wydruki rezerwacji, maile oraz kalendarze dyrektorów.
„Uzyskano również kopię akt kontrolnych Najwyższej Izby Kontroli dotyczących kontroli gospodarki finansowej Muzeum oraz przesłuchano pracowników NIK przeprowadzających kontrolę. Całość zgromadzonego w toku postępowania materiału dowodowego została poddana analizie kryminalnej” – dodano.
Prokuratura zbadała działania Nawrockiego. Ustalenia śledztwa
Jak wynika z ustaleń prokuratury część hotelowa muzeum zaczęła funkcjonować w okresie, w którym Karol Nawrocki pełnił funkcje prezesa tej instytucji.
Zasady jej działania regulowały wewnętrzne regulaminy. Dokumenty te z jednej strony umożliwiały pracownikom odpłatne korzystanie w szczególnych okolicznościach z pokoi, z drugiej natomiast zezwalały dyrektorowi muzeum na udzielania ulg oraz zwolnień z opłat za użytkowanie apartamentów.
„W wyniku przeprowadzonej analizy listy rezerwacji pokoi i apartamentów hotelowych ustalono, że w okresie objętym postępowaniem zostało zarezerwowanych 205 dni z adnotacją znajdującą się w systemie rezerwacyjnym o treści: 'Dyrektor’, 'Pan Dyrektor'” – czytamy.
W przypadku 186 spośród tych dni znalazła się jednak adnotacja „klient nie przyjechał”. Ponadto ustalono, że w okresie od 4 do 13 listopada 2020 r. Nawrocki odbywał kwarantannę w jednym z apartamentów Muzeum, gdzie wykonywał czynności służbowe.
Koniec śledztwa ws. Karola Nawrockiego. „Nie może być mowy”
Prokuratura przekazała następnie, że śledztwo nie pozwoliło „ponad wszelką wątpliwość” ustalić, czy obecny prezydent faktycznie korzystał z zarezerwowanych pokoi oraz czy miał świadomość, że pracownicy muzeum dokonują takich wpisów w systemie. Wiadomo, że polityk nie zwracał się do nich z taką prośbą osobiście.
Śledczy jednoznacznie stwierdzili, że sytuacja ta nie wyczerpała znamion czynu zabronionego.
„Nie może być bowiem mowy o przekroczeniu uprawnień przez funkcjonariusza publicznego w sytuacji kiedy, na podstawie wydanych zgodnie ze Statutem Muzeum zarządzeń, Dyrektor Muzeum mógł udzielać ulg i zwolnień z opłat za wynajem pokoi i apartamentów” – wskazano.
Postanowienie o umorzeniu śledztwa nie jest prawomocne, stronom przysługuje zażalenie do sądu.
-
Błąd na korzyść Nawrockiego. Jest akt oskarżenia przeciwko członkom komisji
-
Na Kremlu komentują wystąpienie Nawrockiego. „Historyczne kompleksy”