-
Karol Nawrocki zorganizuje w rezydencji prezydenta w Juracie spotkanie z udziałem setek młodych osób.
-
Wydarzenie potrwa dwa dni i będzie obejmowało sport, koncerty, atrakcje oraz rozmowy o przyszłości Polski.
-
Nawrocki podkreślił, że spotkanie ma charakter „formacyjny” i nie jest wydarzeniem politycznym.
-
W rozmowie wspomniano o historii ośrodka w Juracie oraz udziale poprzednich prezydentów w jego utworzeniu i wykorzystywaniu.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W dniach 29-30 sierpnia Karol Nawrocki organizuje w Rezydencji Prezydenta RP na Mierzei Helskiej wydarzenie, na które zaprosił setki młodych osób. Jak wskazuje Kancelaria Prezydenta, będą to „dwa dni pełne sportowych emocji, koncertów, atrakcji oraz niespodzianek, ale przede wszystkim rozmów o przyszłości Polski„.
Nawrocki oprowadził po ośrodku Krzysztofa Stanowskiego i ujawnił więcej szczegółów na temat planowanego wydarzenia.
Karol Nawrocki o „formacyjnym” spotkaniu z młodzieżą w Juracie
– Wydarzy się wielkie spotkanie młodzieży, powiedziałbym – formacyjne, bo panele dyskusyjne są z udziałem naprawdę ciekawych, wybitnych intelektualistów. Będą dotykały takich tematów jak komu potrzebna jest Polska, kto jest potrzebny Polsce – informował prezydent.
Jak dodał, oprócz „dyskusji intelektualnych” będzie też miejsce na rozrywkę i sport.
Gdy prowadzący wywiad zasugerował, że określenie „formacyjne” może wskazywać niektórym, że prezydent buduje pewne zaplecze polityczne, Nawrocki zaprzeczył, by miał takie intencje.
– Dla mnie liczy się oczywiście Polska, jestem prezydentem Polski. „Formacyjne”, w sensie dyskusji o tożsamości, o przyszłości Polski, o pewnych fundamentach, o polskiej kulturze, to nie jest wydarzenie polityczne w żadnym zakresie – tłumaczył.
Nawrocki wskazał, że planowane spotkanie z młodzieżą to „pierwsze tego typu wydarzenie w historii III Rzeczpospolitej„.
Wyjaśnił, że do uczestnictwa zgłosiło się ok. 2 tys. osób, jednak ośrodek może pomieścić tylko 800. – Do tych wszystkich, którzy tym razem nie wejdą do Juraty oczywiście odezwiemy się, i będziemy w kontakcie, tym już zajmują się urzędnicy – mówił.
„Tamci prezydenci mogli więcej”. Nawrocki o Wałęsie i Kwaśniewskim
Podczas rozmowy ze Stanowskim Nawrocki zauważył, że ośrodek w Juracie służył do tej pory przede wszystkim do wypoczynku dla polskich prezydentów.
– Ośrodek należy do narodu. Jest właściwie stworzony dzięki temu, że Polacy płacą swoje podatki, jest państwowy. Dziękuję i prezydentowi Lechowi Wałęsie, i prezydentowi Kwaśniewskiemu, że się zdecydowali na to, żeby takie miejsce, które może być też otwarte do debat intelektualnych takich jak dzisiaj, do spotkań młodzieży, stworzyć – mówił.
Przyznał jednocześnie, że zastanawia się, jak Polacy zareagowaliby, gdyby któryś z ostatnich trzech prezydentów zdecydował się na stworzenie takiego miejsca. – Zadaję sobie pytanie, co by się stało, gdyby świętej pamięci prezydent Lech Kaczyński, Andrzej Duda, czy Karol Nawrocki zechcieli sobie stworzyć taki ośrodek. To pewnie naród, przynajmniej część, nie wybaczyłaby. Tamci prezydenci mogli więcej – mówił.
Krzysztof Stanowski w „ściśle tajnym” ośrodku. Prezydent miał mu powiedzieć: Wszystko można
Podczas spotkania w Jastrzębiej Górze Krzysztof Stanowski opowiadał o swoich wrażeniach z wizyty w Juracie. Mówił, że przed przybyciem kontaktował się z Kancelarią Prezydenta w sprawie swoich odwiedzin.
Po tym, jak przyjechał, okazało się jednak, że „koncepcja się zmieniła” i nie będzie mógł przeprowadzić wywiadu z Nawrockim podczas spaceru po ośrodku, „bo to jest ściśle tajne”.
– Po czym przyszedł prezydent i mówi: „a co pan taki smutny, panie redaktorze?”. Ja mówię: „no bo się umawialiśmy, że to inaczej, nic nie można nagrać podobno”. „Jak nie można? Wszystko można, idziemy pokazywać ośrodek„. No i nagraliśmy – cieszył się dziennikarz.
-
Zwrot w sprawie „lex szarlatan”. Lekarze rozczarowani, biznes klaszcze
-
„Tusk mydli Polakom oczy”. Namawiają Nawrockiego na kolejne weto