Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Kontrola PiS w Szpitalu Południowym. Sprzeczka Arłukowicza z Cieszyńskim

Przez Pokój Prasowy18 czerwca, 20263 min odczytu

  • Politycy PiS przeprowadzili kontrole w warszawskich szpitalach pod kątem możliwych naruszeń, spotykając się z odmową wejścia do określonych pomieszczeń.

  • Janusz Cieszyński i Bartosz Arłukowicz weszli w spór dotyczący wejścia na oddział leczenia niepłodności oraz zachowania standardów bezpieczeństwa.

  • Media poinformowały o podejrzeniach przyjmowania polityków Koalicji Obywatelskiej poza kolejką w Szpitalu Południowym oraz wysokich zarobkach lekarza Dawida Kacprzyka.

  • Donald Tusk zapowiedział konsekwencje wobec polityków KO w przypadku potwierdzonych nadużyć oraz przedstawił projekt ustawy dotyczący przejrzystości wynagrodzeń pracowników medycznych.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Poseł PiS Janusz Cieszyński opublikował rano zdjęcie, które przedstawia zaplombowane drzwi do gabinetu prezes Szpitala Południowego w Warszawie Anny Łukasik.

„Niestety nie chcą nas z (poseł – red.) Anną Milczanowską wpuścić do VIP-roomu” – napisał na platformie X, dołączając zdjęcie odręcznie napisanej informacji o zabezpieczeniu drzwi.

Szpital Południowy w Warszawie. Potyczka słowna Arłukowicza i Cieszyńskiego


Po wpisie Cieszyńskiego odezwał się wiceprzewodniczący KO Bartosz Arłukowicz. Europoseł skrytykował polityka za wejście na oddział leczenia niepłodności.

„Panie pośle Cieszyński. Prośba, żeby pan nie pchał się w brudnych butach w poszukiwaniu saloników VIP do sterylnych oddziałów IN VITRO. Może pan w nich wchodzić do szopy z pańskimi respiratorami od handlarza bronią. Tu z daleka. Poza tym przypomnę, że według was in vitro to grzech (pisownia oryginalna – red.)” – napisał Arłukowicz na X.

„Widać, że prezes Łukasik na krótkiej linii ze swym patronem politycznym Bartkiem” – odparł Cieszyński. „Nikt na oddział oczywiście nie wchodził, co możecie państwo zobaczyć na filmie” – podkreślił.

Poseł PiS przekonywał, że prezes szpitala próbuje go „wkopać” w wejście na oddział. – Pani rzecznik szpitala zrobiła mi zdjęcia, kiedy byłem na korytarzu. Zgodnie z prośbą pani prezes nie wchodziliśmy na żadne oddziały, dlatego że wiemy, że tam mogą się znajdować pacjenci – powiedział na załączonym nagraniu.

Afera wokół warszawskiego szpitala. Media: Politycy KO przyjmowani poza kolejką


Według portalu Zero oddział ratunkowy w Szpitalu Południowym w Warszawie miał w przyspieszonym trybie przyjmować polityków Koalicji Obywatelskiej. Za koordynację SOR-u odpowiadał Dawid Kacprzyk, który do poniedziałku był także radnym z ramienia KO. Z ustaleń dziennikarzy wynika, że lekarz w trakcie specjalizacji zarobił w 2025 roku 1,6 mln złotych.

Rzecznik prasowy PiS Rafał Bochenek w czwartek przyznał, że podejrzewa, iż nie był to odosobniony przypadek. – Jest próba rozmydlenia tej afery, odwrócenia kota ogonem, mówi się o jakimś systemowym problemie (…). Próbuje się wszystkich umoczyć i stworzyć wrażenie, że to było jakieś systemowe działanie – powiedział.

– Nasi parlamentarzyści od rana są w Szpitalu Południowym, są również w Szpitalu Bródnowskim, w szpitalu św. Anny, kontrolują również przychodnię specjalistyczną na Ochocie. Sprawdzamy, na jakich warunkach ten człowiek (Kacprzyk – red.) został tam zatrudniony, kto przeprowadzał konkursy, jak te konkursy były przeprowadzane, kto w nich uczestniczył, jak były rozstrzygane i jak ten człowiek był wynagradzany, i czy przychodził w ogóle do pracy, czy pracował w tych placówkach medycznych – zaznaczył rzecznik PiS.

Donald Tusk o aferze z udziałem 28-letniego lekarza


W środę premier Donald Tusk odniósł się do publikacji portalu Zero. Zapowiedział, że każdy polityk KO, wobec którego pojawią się zarzuty dotyczące uprzywilejowanego dostępu do usług medycznych, będzie musiał publicznie wyjaśnić sprawę.

Szef rządu dodał, że w przypadku złamania prawa sprawą zajmie się prokuratura, a naruszenie standardów etycznych będzie skutkować odpowiedzialnością polityczną.

Rząd przyjął we wtorek projekt ustawy, która umożliwi pozyskiwanie informacji o wynagrodzeniach pracowników medycznych. Dane będą mogły być przypisane do konkretnych pracowników na podstawie numeru PESEL lub numeru prawa wykonywania zawodu. Projekt trafił do Sejmu, w środę odbyło się jego pierwsze czytanie.

  • Czarne chmury nad warszawskim szpitalem. Poleci kolejna głowa?
  • Władza weszła w smugę cienia. Największy kryzys wizerunkowy od wyborów w 2023 roku

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Zabójstwo w Białej Podlaskiej. Nowe informacje na temat podejrzanego. Kierwiński: Chcę rozwiać wątpliwości

Media o kulisach kłótni w PiS. Starli się Jacek Sasin i Marek Suski

Afera w warszawskim szpitalu. Hennig-Kloska: Czas przywilejów się skończył

Zabójstwo Rosjanina w Polsce. Donald Tusk: Podejrzewany zatrzymany przez ABW

Wynagrodzenie zasadnicze. Lekarze zarobią jeszcze więcej, od lipca zmiany

Polska-Niemcy. Umowa o współpracy obronnej podpisana. Czego dotyczy?

Aresztowanie Leszka Kraskowskiego. Policja ujawnia zapis interwencji

Karol Nawrocki domagał się zmian w sądownictwie. Jest ocena Komisji Weneckiej

Berlin. Donald Tusk o incydencie z Bąkiewiczem i relacjach Polska-Niemcy

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.