Nowe, nieoficjalne informacje ws. tragicznego zdarzenia w dzielnicy Nowa Huta w Krakowie przekazała reporterka Polsat News Dominika Orzeł.
Sprawą zatrzymanej przez policję osoby nieletniej najprawdopodobniej zajmie się sąd rodzinny. W poniedziałek informowaliśmy, że w związku ze śmiercią 36-letniego Jakuba Ch. zatrzymano dwie osoby.
Dzisiaj nieletni ma być doprowadzony do prokuratury, gdzie w obecności rodzica zostaną przeprowadzone czynności.
Więcej informacji wkrótce…
Atak w Nowej Hucie. 36-latek zmarł w karetce
Do tych dramatycznych wydarzeń doszło w nocy z czwartku na piątek na osiedlu Willowym w Nowej Hucie w Krakowie.
36-latek został zaatakowany przez grupę pięciu osób. Gdy upadł na chodnik, napastnicy zaczęli go bić i kopać. Mieli również przy sobie ostre narzędzia. Na miejsce przyjechały służby ratunkowe wezwane przez świadka, jednak mimo udzielonej pomocy mężczyzna zmarł w karetce.
Pogrzeb 36-latka odbył się we wtorek. Zamordowany był związany z kibicami Hutnika Kraków. Za atak na niego mają odpowiadać osoby związane ze środowiskiem pseudokibiców identyfikujących się z Wisłą Kraków.
Reakcja Wisły Kraków na brutalne pobicie
Do całej sytuacji odniósł się prezes Wisły Kraków Jarosław Królewski, który potępił brutalne pobicie w Nowej Hucie i zapowiedział wprowadzenie zakazu wnoszenia na stadion materiałów o charakterze chuligańskim.
„Od najbliższej kolejki przy R22 wszelkie transparenty i inne elementy z hasłami 'anty’, 'PDW’ czy 'Młoda/Stara/Podstarzała/W średnim wieku Ferajna’ – w tym również tego typu koszulki i inne – nie będą dopuszczone na żadną z trybun, a te wniesione zostaną usunięte ze stadionu natychmiast wraz z ich właścicielami” – napisał na platformie X.
-
Tragiczny wypadek w Krakowie. Są wyniki wizji lokalnej, padła zapowiedź
-
Tajemnicze zgony w Krakowie. W sprawę zamieszany anestezjolog