40 stopni Celsjusza w cieniu błaga o działającą na pełnym zakresie klimatyzację a nie o włączony kaloryfer, ale sytuacja szybko się zmieni – letnie temperatury wkrótce będą tylko wspomnieniem.
Rachunki za ogrzewanie są zmartwieniem wielu samotnych osób i całych rodzin, ale kogo grzeje zimą kaloryfer podłączony do miejskiej sieci, może liczyć na dopłatę do ogrzewania. Musi tylko zdążyć z wnioskiem o bon ciepłowniczy do końca sierpnia.
Ile kosztuje ciepło? Wartość bonu ciepłowniczego zależy od ceny za gigadżul
Dokumenty należy złożyć do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, w którym się mieszka. Wniosek można dostarczyć osobiście do urzędu gminy, przesłać pocztą albo przekazać elektronicznie za pośrednictwem platformy gov.pl, ePUAP lub aplikacji mObywatel.
Nie warto zwlekać z formanościami, bo do wniosku trzeba dołączyć zaświadczenie wystawione przez spółdzielnię mieszkaniową, zarządcę wspólnoty lub inny podmiot odpowiedzialny za dostarczanie ciepła do budynku.
Warto również dokładnie sprawdzić cenę ciepła netto obowiązującą w danym systemie ciepłowniczym, bo to od niej będzie zależało przyznanie dopłaty.
Gospodarstwa domowe, które płacą za ciepło więcej niż 170 zł, ale nie więcej niż 200 zł za gigadżul, otrzymają bon w wysokości 1000 zł. Jeżeli cena ciepła przekracza 200 zł, ale nie jest wyższa niż 230 zł za gigadżul, świadczenie wzrośnie do 2000 zł. 3500 zł trafi tylko do tych gospodarstw domowych, w których opłata przekracza 230 zł za gigadżul.
Bon ciepłowniczy za dochód. Jest różnica między rodziną a osobą samotną
Dopłata do ogrzewania za 2026 rok nie trafi do wszystkich potrzebujących. Dla urzędów liczy się także dochód na osobę w gospodarstwie domowym.
W przypadku osoby prowadzącej jednoosobowe gospodarstwo miesięczny dochód nie może przekroczyć 3272,69 zł. Dla gospodarstw wieloosobowych limit został ustalony na poziomie 2454,52 zł na każdą osobę.
Ale uwaga! Przekroczenie tych progów nie oznacza automatycznej utraty prawa do świadczenia. Program opiera się na zasadzie „złotówka za złotówkę”, co oznacza, że kwota bonu zostanie pomniejszona dokładnie o wartość przekroczenia kryterium dochodowego, ale wciąż jest osiągalna.
Na jeden adres może zostać przyznany tylko jeden bon ciepłowniczy za 2026 rok. Jeżeli kilka osób z tego samego gospodarstwa domowego złoży oddzielne wnioski, świadczenie otrzyma osoba, która zrobi to jako pierwsza.