Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Lis złodziej kanapek w polskich Tatrach. Turystka pokazała wideo

Przez Pokój Prasowy12 października, 20262 min odczytu

Do nietypowej sytuacji doszło w polskich Tatrach w pobliżu Czarnego Stawu Gąsienicowego. Pani Natalia szła wytyczonym szlakiem, gdy nagle na jej drodze pojawił się lis.

Tatry. Turystka nagrała lisa, który ukradł ludziom kanapki


„Czasami trzeba się po prostu spokojnie minąć na szlaku. Z jednej strony staw, z drugiej kosodrzewina, a z naprzeciwka lis z torbą pełną kanapek” – relacjonuje turystka. „Ktoś został bez drugiego śniadania” – dodała pani Natalia.

Film w serwisie Instagram opublikowano w niedzielę, 11 października. W ciągu zaledwie jednego dnia zyskał on ponad 17 tys. polubień i setki komentarzy.

Opinie co do zarejestrowanego zdarzenia są podzielone. Jedni zwracają uwagę na bajkową scenerię i zachowanie zwierzęcia. Inni są jednak sceptyczni, ostrzegając, że takie zwyczaje mogą się skończyć dla lisa tragicznie.

Pojawiły się także zarzuty o to, że wideo jest nieprawdopodobne i mogło zostać wygenerowane przy pomocy sztucznej inteligencji. Autorka zaprzecza jednak takim teoriom, twierdząc, że lis-złodziej jest znany turystom, którzy często chodzą po tych szlakach.

– Szczerze, nie dziwią mnie te zarzuty o AI. Teraz wszystko, co nietypowe ludzie podejrzewają AI – podkreśla autorka nagrania w rozmowie z Zieloną Interią. – Ale filmik jest prawdziwy, a co najlepsze – nagrany całkiem przypadkiem – dodaje.

– Na szlaku akurat byłam sama, zobaczyłam, że coś się rusza i idzie w moją stronę. Okazało się że to piękny lis z torbą kanapek, które pewnie zwinął komuś chwilę temu. Co prawda myślałam, że mnie ominie, że zejdzie gdzieś w bok, ale w ogóle się nie bał i nie zamierzał się nigdzie usuwać. Ja sama miałam z jednej strony staw, z drugiej kosodrzewinę, więc też nie miałam się gdzie odsunąć i po prostu się zatrzymałam – relacjonuje pani Natalia, autorka nagrania w rozmowie z Zieloną Interią.

Minęliśmy się spokojnie, w sumie to nawet zwrócił na mnie większej uwagi. To tylko pokazuje, jak bardzo trzeba pilnować plecaków i kanapek, nie zostawiać ich nawet na chwilę obok plecaka bo lisy są coraz odważniejsze


Czytaj Dalej

Łosie w Polsce zmieniają poroża. Coraz więcej tzw. łopataczy

Nielegalnie wycięli 66 drzew. Leśnicy i policjanci złapali złodziei

Nowe zagrożenie w najludniejszym państwie świata. Są pierwsze ofiary

El Niño w 2026 r. już bije rekordy. A może jeszcze się wzmocnić

Ogromne zwierzę z dna morza. Tu zupełnie nowy, nieznany gatunek

Tygrys zaatakował, mężczyzna nie żyje. Zoo zdecydowało co ze zwierzęciem

Głębinowy drapieżnik połknął ofiarę większą od siebie. Udało się to nagrać

Skłodowska-Curie wsiadła do ciężarówki i popędziła. Wiozła w niej ratunek

Tygrys zaatakował, mężczyzna nie żyje. Decyzja władz zoo zaskakuje

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.