Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Lodowiec skrywa historię od czasów Rzymu. Naukowcy ścigają się z czasem

Przez Pokój Prasowy23 marca, 20264 min odczytu

  • Naukowcy wydobyli rdzenie lodowe z lodowca Weißseespitze w Alpach, które zawierają zapis historii atmosfery od czasów Imperium Rzymskiego do XVII wieku.

  • Analizy wykazały obecność śladów działalności górniczej, pożarów i erupcji wulkanicznych w kolejnych warstwach lodu.

  • Lodowiec szybko topnieje, co powoduje utratę części historycznego zapisu i motywuje planowanie kolejnych ekspedycji w celu ratowania tych danych.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Na wysokości około 3500 metrów w Alpach Wschodnich, na granicy Austrii i Włoch, znajduje się niewielka czapa lodowa Weißseespitze. Powstała z warstw śniegu, które przez tysiące lat stopniowo zagęszczały się w lodowiec, zamykając w sobie drobiny pyłu, popiołów i zanieczyszczeń z atmosfery.

Dla naukowców takie lodowce są wyjątkowym archiwum historii Ziemi. Najstarszy lód w Weißseespitze powstał około 6 tysięcy lat temu, w okresie tzw. środkowego holocenu, gdy klimat planety był stosunkowo ciepły po zakończeniu ostatniej epoki lodowej.

Problem polega na tym, że ten naturalny magazyn danych topnieje w szybkim tempie. Rosnące temperatury sprawiają, że naukowcy starają się jak najszybciej wydobyć z lodu zapisane w nim informacje.

Dziesięć metrów lodu jak księga historii


Międzynarodowy zespół badaczy prowadził na lodowcu badania w latach 2019-2024. W trakcie ekspedycji naukowcy wiercili w lodzie szyby prowadzące aż do skały podłoża, wydobywając długie cylindryczne rdzenie lodowe.

Takie rdzenie działają jak kapsuły czasu. Każda warstwa lodu zawiera drobne cząstki pyłu, sadzy i związków chemicznych, które pozwalają odtworzyć skład atmosfery z różnych epok.


Widok zimowych Alp nie ma sobie równych123RF/PICSEL


W badaniu opublikowanym w czasopiśmie Frontiers in Earth Science naukowcy przeanalizowali rdzeń lodowy o długości około 10 metrów. Zawierał on zapis atmosfery od czasów Imperium Rzymskiego aż do połowy XVII w.

„W tych dziesięciu metrach lodu mamy zapis tysięcy lat historii” – mówi paleoklimatolożka Azzurra Spagnesi z Uniwersytetu Ca’ Foscari w Wenecji, współautorka badania. „To trochę jak bardzo gęsta książka: niewielka objętość, ale ogrom informacji”.

Ślady kopalń, pożarów i wulkanów


Rdzenie lodowe analizuje się od warstwy powierzchniowej do najstarszych fragmentów. W laboratorium badacze powoli topią lód od góry i badają skład chemiczny powstającej wody. W próbkach poszukuje się m.in. metali takich jak ołów, cynk czy mangan. Obecność tych pierwiastków może wskazywać na działalność górniczą lub hutniczą w przeszłości.

Naukowcy analizują również stężenie levoglukozanu, związku chemicznego powstającego podczas spalania drewna. Jest on charakterystycznym sygnałem pożarów lasów lub wypalania terenów pod uprawy.

W badanym rdzeniu znaleziono wyraźny wzrost stężenia tego związku około 1128 r. Dane te pokrywają się z innymi zapisami środowiskowymi z regionu Alp, które wskazują na okres intensywnych pożarów.

Naukowcy łączą je z tzw. średniowiecznym optimum klimatycznym trwającym mniej więcej od 900 do 1300 r. W tym czasie w Europie występowały epizody suszy sprzyjające pożarom. Jednocześnie rozwijające się osady mogły wypalać lasy, aby powiększyć areał upraw.

Zanieczyszczenia sprzed wieków


Rdzeń lodowy zawiera także ślady intensywnej działalności górniczej w średniowiecznej Europie. W warstwach datowanych na okres od XI do XIV w. oraz ponownie od XV do XVII w. pojawiają się wyraźne wzrosty stężenia arsenu.

Zdaniem badaczy są one prawdopodobnie związane z wydobyciem i wytopem srebra oraz miedzi na obszarze dzisiejszych Niemiec, Austrii i północnych Włoch.

W lodzie znaleziono również sygnały wielkich erupcji wulkanicznych. Wysokie stężenia siarczanów w niektórych warstwach odpowiadają wydarzeniom znanym z innych archiwów klimatycznych, takich jak rdzenie lodowe z Grenlandii i Antarktydy.

  • Zwą go Lodowcem Zagłady. Jest coraz bliżej punktu bez powrotu

Dla badaczy równie ważna jak same wyniki jest jednak szybkość, z jaką lodowiec znika. Podczas wizyty w 2025 r. naukowcy stwierdzili, że od pierwszych badań zaledwie sześć lat wcześniej ubyło około 4,5 metra lodu.

To oznacza, że część zapisu historycznego została już bezpowrotnie utracona. W wielu miejscach Alp topnienie lodowców postępuje tak szybko, że naukowcy obawiają się utraty całych archiwów klimatycznych.

Szacuje się, że do 2030 r. nawet 30 proc. lodowców w Alpach Wschodnich może zniknąć całkowicie.

Dlatego badacze planują jeszcze jedną wyprawę na Weißseespitze, aby wydobyć jak najwięcej rdzeni lodowych, zanim pozostałe warstwy stopnieją.

„Lodowce przechowują pamięć naszej planety” – podkreśla Spagnesi. „Kiedy znikają, tracimy nie tylko lód, lecz także bezcenną wiedzę o tym, jak zmieniał się klimat Ziemi i jak wpływała na niego działalność człowieka”.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Polacy oddali już pół miliarda opakowań. Nie trzeba mieć paragonu

Watykan kontra górnictwo. Zielona encyklika zainspirowała papieża

Kiedy sadzić owies wielkanocny, żeby wyrósł na święta?

Kiedy sadzić cebulę dymkę, żeby cieszyć się szybkim zbiorem?

Wieloryby z pliocenu ofiarami rekinów? Odkrycie z Belgii zaskakuje naukowców

Najgorsza susza jest niewidoczna. Brak opadów to dopiero początek

Zrób to z hibiskusem w marcu. Latem będzie uginał się od kwiatów

Najlepszy termin na rozsadzanie funkii. Kiedy dzielić hosty?

Śmiertelny wypadek na polowaniu. Sprawca został zatrzymany

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.