Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Mają prąd tańszy o 10 euro miesięcznie. Zrobili jedną, prostą rzecz

Przez Pokój Prasowy28 czerwca, 20266 min odczytu

Hiszpania stała się jednym z najciekawszych przykładów tego, jak odnawialne źródła energii mogą działać nie tylko jako narzędzie polityki klimatycznej, ale także jako ochrona domowych budżetów. Gdy po wybuchu wojny między USA, Izraelem i Iranem ceny gazu w Europie wzrosły o ok. 60 proc., hiszpańskie rachunki za prąd nie wzrosły. W kwietniu były nawet nieco niższe.

„Właśnie mieliśmy 60-procentowy wzrost cen gazu, a rachunki za energię elektryczną w Hiszpanii właściwie nie zareagowały. W kwietniu nawet trochę spadły” – mówi Chris Rosslowe, analityk Ember i główny autor raportu, cytowany przez „The Guardian”. „To wyraźny kontrast wobec poprzedniego kryzysu gazowego, kiedy rachunki za prąd rosły natychmiast” – dodaje.

Według Ember to efekt rozbudowy energetyki odnawialnej po 2021 r. W 2021 r. wiatr i słońce odpowiadały za 33 proc. produkcji energii elektrycznej w Hiszpanii. W 2025 r. było to już 42 proc. Dzięki temu gaz znacznie rzadziej wyznacza cenę prądu na rynku hurtowym.

Hiszpania. Rachunki za prąd niższe dzięki energii z wiatru i słońca


Gaz jest jednym z najdroższych sposobów produkcji energii elektrycznej w Europie. Kiedy elektrownie gazowe często wyznaczają cenę na rynku, podwyżki paliwa szybko trafiają do rachunków. Tak było podczas kryzysu energetycznego z lat 2021-2024, gdy ceny gazu i prądu rosły niemal równolegle.

W Hiszpanii ten mechanizm został mocno osłabiony. Według Ember w 2021 r. gaz wpływał na ceny energii elektrycznej przez ok. 52 proc. czasu. W pierwszych pięciu miesiącach 2026 r. było to już tylko 9 proc. Dla porównania we Włoszech, które mają jedne z najwyższych hurtowych cen prądu w Europie, gaz wpływał na ceny przez ok. 75 proc. czasu.

Różnica jest widoczna w liczbach. W marcu 2026 r. średnia cena energii elektrycznej we Włoszech wynosiła 143 euro za megawatogodzinę. W Hiszpanii było to 42 euro za megawatogodzinę, czyli ponad trzy razy mniej.

Według analizy Ember typowe hiszpańskie gospodarstwo domowe korzystające z regulowanej taryfy płaciło w marcu i kwietniu o ok. 10 euro miesięcznie mniej, niż płaciłoby w scenariuszu, w którym ceny prądu nadal byłyby tak mocno związane z gazem jak w 2021 r. To 19 proc. rachunku.


Hiszpanie już czują transformację energetyczną w swoich portfelach123RF/PICSEL


OZE osłabiły wpływ gazu na ceny energii


Mechanizm nie polega na tym, że Hiszpania całkowicie pozbyła się gazu z systemu energetycznego. Elektrownie gazowe nadal pracują, zwłaszcza wtedy, gdy trzeba stabilizować sieć albo uzupełnić braki produkcji z wiatru i słońca. Zmieniła się jednak ich rola.

Im więcej taniej energii z wiatru i słońca trafia do systemu, tym rzadziej elektrownie gazowe muszą wyznaczać cenę dla całego rynku. To właśnie dlatego podwyżki gazu po konflikcie z Iranem nie przełożyły się w Hiszpanii na taki wzrost rachunków jak kilka lat wcześniej.

Ember szacuje, że sama ochrona przed droższym rynkiem hurtowym pozwoliła uniknąć ok. 15 euro miesięcznie dodatkowych kosztów na typowym rachunku. Część tej korzyści została jednak zjedzona przez wyższe koszty bilansowania systemu, szacowane na ok. 6 euro miesięcznie. Po uwzględnieniu podatków netto zostaje oszczędność rzędu 10 euro miesięcznie.

To ważne zastrzeżenie. Więcej odnawialnych źródeł energii oznacza tańszy prąd na rynku hurtowym, ale wymaga też lepszego zarządzania siecią, inwestycji w magazyny energii i elastyczny popyt. Bez tego część energii trzeba ograniczać, a stabilność systemu zapewniać droższymi usługami dodatkowymi.

Hiszpania korzysta z wcześniejszych decyzji


Hiszpania miała dobre warunki startowe. Ma bardzo dobre nasłonecznienie, przyzwoite zasoby wiatru i istniejące elektrownie szczytowo-pompowe, które mogą pomagać w bilansowaniu systemu. Same warunki naturalne nie wystarczą jednak do obniżenia rachunków.

Mar Reguant, ekonomistka energii z Northwestern University, która nie brała udziału w przygotowaniu raportu Ember, ocenia, że Hiszpania i Portugalia korzystają dziś z wcześniejszego przejścia na energetykę odnawialną. „Nie ma wątpliwości, że Hiszpania i Portugalia bardzo korzystają ze swojej wczesnej transformacji” – mówi badaczka cytowana przez „The Guardian”. „Półwysep Iberyjski ma uprzywilejowaną pozycję i działał mądrze” – dodaje.

Rozbudowa energetyki odnawialnej nie zatrzymała się nawet po wielkiej awarii systemu elektroenergetycznego na Półwyspie Iberyjskim w kwietniu 2025 r. Według Ember od maja 2025 r. do lutego 2026 r. Hiszpania dodawała średnio 1,3 GW nowych mocy wiatrowych i słonecznych miesięcznie. To tempo podobne do tego sprzed awarii.

Po blackoucie rząd w Madrycie wprowadził też zmiany dotyczące pracy sieci. Odnawialne źródła energii zaczęły być szerzej wykorzystywane do stabilizowania napięcia, co wcześniej było zadaniem przede wszystkim elektrowni konwencjonalnych. W maju 2026 r. około 6 GW mocy odnawialnych świadczyło już takie usługi.


dwóch pracowników w kaskach ochronnych i kamizelkach roboczych montuje lub serwisuje panele fotowoltaiczne na dachu pod gołym niebem

OZE pozwoliły Hiszpanom uniezależnić się od wahań na rynku ropy i gazu123RF/PICSEL


Niższe rachunki, ale system nadal wymaga inwestycji


Eksperci ostrzegają jednak, że Hiszpania nie stała się odporna na wszystkie kryzysy energetyczne. Dr Diego García Gusano z baskijskiego centrum technologicznego Tecnalia zwraca uwagę, że elektrownie gazowe nadal ustalają ceny w niektórych ważnych godzinach, a częste okresy bardzo niskich cen mogą osłabiać zachęty do budowy kolejnych odnawialnych źródeł energii.

„Hiszpania jest mniej narażona na wstrząsy gazowe niż inne kraje, ale nie jest odporna” – mówi Gusano cytowany przez „The Guardian”. „Postawienie na odnawialne źródła energii jest bardzo rozsądne, ale potrzeba znacznie więcej, aby ten zakład stał się strukturalny, a nie okolicznościowy” – dodaje.

Największym wyzwaniem jest teraz magazynowanie energii i elastyczność popytu. Hiszpania rozwija baterie, ale startuje z niskiego poziomu. Według Ember moc dużych magazynów energii wzrosła czterokrotnie w 2025 r. i podobny wzrost oczekiwany jest w 2026 r.

To ważne, bo im więcej energii z wiatru i słońca, tym większa potrzeba przesuwania jej w czasie. Bez magazynów i elastycznego zużycia część taniej energii może się marnować, a system wciąż będzie potrzebował drogich elektrowni gazowych do pracy w trudniejszych godzinach.

Hiszpańska lekcja dla Europy


Raport Ember pokazuje jeszcze jeden element, który bezpośrednio wpływa na rachunki: podatki. W odpowiedzi na kryzys energetyczny Hiszpania czasowo obniżyła VAT na energię elektryczną z 21 do 10 proc., zmniejszyła specjalny podatek od prądu z 5,1 do 0,5 proc. i zawiesiła podatek od wytwarzania energii elektrycznej.

Same dwie pierwsze decyzje zdjęły z typowego miesięcznego rachunku ok. 8 euro. W większych gospodarstwach domowych lub małych firmach oszczędność mogła sięgać 20 euro miesięcznie. Połączenie niższych podatków i niskich cen hurtowych sprawiło, że w kwietniu 2026 r. regulowane ceny energii elektrycznej w Hiszpanii spadły do jednych z najniższych poziomów od czasu sprzed kryzysu gazowego z lat 2021-2024.


Duża turbina wiatrowa na tle zielonych wzgórz z rozproszonymi w oddali kolejnymi turbinami wiatrowymi, pod błękitnym niebem.

Inwestycje w OZE pozwoliły Hiszpanom uniknąć wstrząsu na rynku energiiMIGUEL RIOPAEast News


Dla odbiorców najważniejszy jest efekt końcowy: mniej pieniędzy wychodzących z konta co miesiąc. Dla rządów w Europie hiszpański przykład jest jednak czymś więcej niż informacją o niższym rachunku. Pokazuje, że inwestycje w wiatr, słońce, sieci i magazyny mogą działać jak ubezpieczenie od kolejnych skoków cen gazu.

Hiszpania nadal importuje dużą część energii w postaci paliw kopalnych. Według Ember zależność importowa kraju wynosi 71 proc., czyli więcej niż średnia unijna na poziomie 57 proc. Dlatego następnym krokiem ma być elektryfikacja transportu, przemysłu i ogrzewania. Im więcej sektorów będzie korzystać z taniej energii elektrycznej, tym mniejszy będzie wpływ ropy i gazu na całą gospodarkę.

Hiszpański przypadek pokazuje więc bardzo konkretną stronę transformacji energetycznej. Nie chodzi wyłącznie o emisje, cele klimatyczne i odległe scenariusze. W dobrze zaprojektowanym systemie więcej energii z wiatru i słońca może oznaczać niższy rachunek już teraz, w najbliższym miesiącu.

Czytaj Dalej

Mamy nową najwyższą temperaturę w Polsce. Padł rekord ciepła

Nauka jak zbieranie Pokémonów. Badacze proszą o pomoc. Gra działa w Polsce

Tajemnicze metalowe kosze nad polskim Bałtykiem. Nie wolno ich dotykać

Śnieżnobiały kwiat gigant uwodzi zapachem. Można go zobaczyć w Polsce

Zaskakujący spektakl w polskich ogrodach. Te osy polują na nasze pająki

Upały we Francji. Odnotowano 1000 zgonów więcej niż zwykle

Premier zwrócił się do wszystkich Polaków. „Nie wychodźcie”

Polski zamek ma nietypowe strażniczki. Pomagają usuwać gatunki inwazyjne

Pachnąca roślina rozsiewa puch. W Polsce jest nielegalna

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.