-
Żołnierze z Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec wezmą udział w listopadowych manewrach w Polsce związanych z przygotowaniem misji pokojowej na Ukrainie po ewentualnym rozejmie w wojnie z Rosją.
-
Podczas ćwiczeń żołnierze będą szkolić się w zakresie dostarczania paliwa, żywności i innych środków oraz koordynacji logistycznej sił sojuszniczych.
-
Manewry będą także miały na celu odstraszanie przed możliwym rozszerzeniem rosyjskiej agresji poza granice Ukrainy.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Co najmniej 1500 żołnierzy z Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec przyjedzie w listopadzie do Polski na manewry – poinformował brytyjski dziennik „The Times”.
Jak dodano, wojskowi przejdą podczas nich szkolenie dotyczące wysłania europejskiego kontyngentu na Ukrainę po ewentualnym zawarciu rozejmu w wojnie obronnej tego kraju z Rosją.
Żołnierze będą ćwiczyć dostarczanie paliwa, żywności i innych niezbędnych środków. Szczególna uwaga zostanie poświęcona koordynacji logistycznej wojsk sojuszniczych, a więc zadaniu, które będzie kluczowe w przypadku wysłania kontyngentu na terytorium Ukrainy.
Manewry posłużą również jako środek odstraszania przed możliwym rozszerzeniem się rosyjskiej agresji poza granice Ukrainy. Według „Timesa” ćwiczenia zostały potwierdzone przez przedstawicieli Wielkiej Brytanii.
Wojna w Ukrainie. Rosja intensyfikuje ostrzał infrastruktury krytycznej
ONZ alarmuje, że liczba cywilnych ofiar wojny w Ukrainie utrzymuje się na jednym z najwyższych poziomów od lat. We wrześniu w rosyjskich atakach zginęło co najmniej 328 cywilów, a 2105 zostało rannych. W październiku nasilają się ostrzały infrastruktury energetycznej przed nadejściem zimy.
Według danych misji ONZ monitorującej prawa człowieka na Ukrainie, przytoczonych przez portal US News, liczba zabitych i rannych we wrześniu była o 85 proc. wyższa niż rok wcześniej. Ofiary odnotowano w 22 regionach i Kijowie, gdzie cywile ginęli lub odnosili obrażenia przez 22 z 30 dni miesiąca, najczęściej od początku pełnoskalowej rosyjskiej inwazji.
W nocy z 6 na 7 października rosyjski atak rakietowy i dronowy na Pryłuki w obwodzie czernihowskim zabił 22 cywilów i ranił 45.
– Pierwsze dwa tygodnie października należały do najtragiczniejszych okresów dla ludności cywilnej od lat – oświadczyła Danielle Bell, szefowa misji ONZ.
Rosja wznowiła systematyczne ataki na ukraińską energetykę. W dniach 13-14 października ostrzelano liczne obiekty, w tym trzy główne elektrownie Kijowa. Według władz Ukrainy około 600 tys. mieszkańców stolicy zostało przejściowo pozbawionych prądu.
Bell ostrzegła, że systematyczne niszczenie infrastruktury energetycznej i ciepłowniczej przed zimą nieuchronnie spowoduje ogromne cierpienia ludności. Misja odnotowała również ukraińskie ataki na podobne obiekty na terenach okupowanych i w Rosji.