Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Mieli 30 kg grzybów w aucie. Wszystkie skonfiskowane. Nie znali przepisów

Przez Pokój Prasowy14 września, 20262 min odczytu

  • Na granicy włosko-szwajcarskiej zatrzymano dwóch mężczyzn przewożących 30 kg grzybów z kantonu Ticino.

  • Władze skonfiskowały im grzyby, ponieważ znacznie przekroczyli dozwolony limit zbioru, który wynosi 3 kg na osobę na dzień w Ticino.

  • Mężczyznom grozi kara grzywny do 10 tys. franków szwajcarskich oraz postępowanie sądowe za nieprzestrzeganie przepisów i podanie nieprawdziwych informacji.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

O tej sprawie informuje włoski dziennik „Il Messagero”, który donosi, że dwaj Włosi zostali zatrzymani na granicy włosko-szwajcarskiej z bardzo obfitymi i udanymi zbiorami grzybów. Dokonali ich po szwajcarskiej stronie, w pięknych lasach kantonu Ticono.

Mężczyźni wybrali się tam SUV, właśnie po to, aby zbierać grzyby. Nie spodziewali się, że na granicy zatrzymają ich szwajcarskie służby. Całe zbiory zostały im skonfiskowane. To 30 kilogramów pięknych borowików. Jak mówią Szwajcarzy, włoscy zbieracze przekroczyli wielokrotnie obowiązujące tu normy, które na dodatek w poszczególnych kantonach szwajcarskich inaczej traktują zbieranie grzybów. W Ticono akurat wolno zebrać 3 kg na osobę na dzień, a zatem Włosi przekroczyli normę pięciokrotnie.

Konsekwencje za zebranie zbyt wielu grzybów są duże


A to oznacza poważne konsekwencje. Poza odebraniem im zbiorów na Włochów spadną też konsekwencje prawne. I nie jest to zwykły mandat, ale postępowanie przed sądem. Zwłaszcza, że amatorzy grzybobrania podali władzom nieprawdę. Początkowo, aby uniknąć konsekwencji, utrzymywali, że zbierali grzyby nie w Szwajcarii, ale w Niemczech, gdzie takich limitów nie ma. Przyciśnięci ostatecznie przyznali się do kłamstwa i do tego, że borowiki są szwajcarskie.


Grzybów zbieranych w Niemczech nie wolno sprzedawać. Można zebrać ich tylko tyle, ile sami jesteśmy w stanie zjeść123RF/PICSEL


Biuro Przyrody i Krajobrazu Departamentu kantonu Ticino otrzymało już wniosek o ukaranie grzybiarzy, a grozi im grzywna do 10 tys. franków szwajcarskich, a zatem prawie 50 tys. zł. Przepisy w tym kantonie są surowe. Nie tylko ograniczają zbiór grzybów do 3 kg dziennie, ale nie można także zrywać ich między godz. 20 a 7 rano. 

Zebrane borowiki nie zostaną zniszczone. Przekazano je do miejscowego domu opieki społecznej.

Czytaj Dalej

Watykan po stronie ekologii. Katolicy muszą uważać na nowy grzech

Wielki łoś zablokował ruch kolejowy. Położył się na torach w Warszawie

Te grzyby kosztują fortunę. Od wieków są znane w medycynie

Wygląda jak mała hortensja, ale kwitnie aż do przymrozków. Podbija ogrody

Prawie każdy ma je w ogrodzie. Tego drewna lepiej nie wrzucać do kominka

Niemcy zapłacą odbiorcom za oszczędzanie energii. Polska powinna się uczyć

Mają niezwykłą moc. Jelita kochają takie przetwory

Tajemnicze worki wiszą na drzewach. Leśnicy polują na owada, który może ogołocić sosny

UE sama kręci na siebie bicz. Uzależnia się od fotowoltaiki z Chin

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.