-
Ponad połowa Francji doświadczyła rekordowych temperatur minimalnych i maksymalnych w maju w czasie obecnej fali upałów.
-
W dniach 23–27 maja zarejestrowano około 266 miesięcznych rekordów temperatur maksymalnych i 109 rekordów temperatur minimalnych.
-
Ekstremalne temperatury doprowadziły do kilku zgonów, w tym utonięć, a władze lokalne podjęły działania związane z bezpieczeństwem na plażach.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
– W ponad połowie Francji odnotowano co najmniej jeden miesięczny rekord gorąca w ciągu obecnego epizodu (upałów), bądź to temperatur minimalnych, bądź maksymalnych – poinformował klimatolog Meteo France Matthieu Sorel. Ocenił, że skala tych rekordów jest ogromna.
Dodał, że w okresie od 23 do 27 maja odnotowano około 266 rekordów temperatur maksymalnych i 109 – minimalnych. Są to rekordy temperatur miesięcznych, czyli porównywane są z pomiarami w maju w poprzednich latach.
W weekend powinno już zrobić się chłodniej
Fala upałów powinna zakończyć się w ciągu weekendu. W czwartek po południu najwyższe pomiary – 36,7 stopnia Celsjusza – odnotowano w Surin w departamencie Deux-Sevres na zachodzie Francji.
Ekstremalne temperatury stały się w ostatnich dniach przyczyną kilku zgonów, w tym utonięć. W departamencie Żyrondy (zachód Francji) władze kilkunastu miejscowości zwróciły się o pomoc do innych merostw, by pomogły im sfinansować strzeżenie plaż. Cztery osoby utonęły w różnych miejscowościach Żyrondy w mijającym tygodniu. Podczas poprzedniego weekendu plaże nad Atlantykiem odwiedziło 130 tysięcy ludzi – tyle, ile zwykle przyjeżdża tam na weekend w sierpniu.
W czwartek poinformowano o śmierci dwa dni wcześniej młodego mężczyzny, który pracował przy kładzeniu dachu w departamencie Drome, na południe od Lyonu. Władze potwierdziły, że powodem była hipertermia, choć badają, czy nie było także innych przyczyn.