Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Mrówkożer workowaty był bliski wymarcia. Zaczął się odradzać

Przez Pokój Prasowy12 sierpnia, 20264 min odczytu

  • Mrówkożer workowaty, nieco mniej znany torbacz Australii, niedawno był na granicy wymarcia, a obecnie obserwuje się zaskakującą zmianę jego sytuacji.

  • Populacja mrówkożera workowatego w lesie Dryandra wzrosła dziesięciokrotnie, a jego status ochronny zmieniono na „bliski zagrożenia”.

  • Liczba tych zwierząt w Australii wzrosła do około 3 tysięcy, jednak eksperci zalecają dalszą ochronę, by nie powtórzyć sytuacji podobnej do kanguroszczurnika pędzloogonowego.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Mrówkożery są nie do pomylenia z żadnym innym torbaczem świata. Wiewiórcze ciało zakończone jest lisim pyszczkiem, a ciało pokrywają tygrysie paski. Dzięki temu charakterystycznemu wyglądowi stał się bardzo rozpoznawalnym symbolem Australii. Zwłaszcza gorącego wnętrza Australii.

Tam właśnie żyją mrówkożery, zwierzęta środkowej i najbardziej rozpalonej części Australii. Nie mają zatem łatwego życia, a pogorszyło się ono znacznie w ostatnich latach.

Informowaliśmy już w Zielonej Interii, że i tak nieliczne mrówkożery z centralnej Australii zaczęły szybko wymierać. Powodem były problemy metaboliczne.

Mrówkożer workowaty zjada głównie termity, nie mrówki


Te torbacze są krewnymi niełazów, ale dość odległymi. Tworzą odrębną, oryginalną rodzinę, która ma tylko ten jeden gatunek.Stanowią zwierzęta wyspecjalizowane pokarmowo. Zjadają głównie termity, wbrew nazwie – w mniejszym stopniu mrówki. Owady te pochłaniają za pomocą bardzo długiego, lepkiego języka, a zatem w Australii zajmują niszę amerykańskich mrówkojadów czy też azjatyckich i afrykańskich pangolinów.

Owady takie jak termity i mrówki stanowią niskokaloryczny posiłek, zatem mrówkożery wytworzyły specjalną sierść, która pochłania ciepło słoneczne, oszczędzając kalorie, które w przeciwnym razie nie wystarczyłyby na podtrzymanie stałej temperatury ciała zwierzęcia. To rodzaj fotowoltaiki, która tłumaczy dlaczego te torbacze wybierają na żerowanie upalny dzień, a nie chłodniejszą noc.

Mrówkożery żerują w ciągu dnia, a nie nocą jak większość niedużych torbaczy. Poziom metabolizmu tych zwierząt jest bardzo niski. Są one także dostosowane do długich odpoczynków, a nawet wpadania w torpor w czasie największych upałów. Wtedy temperatura ich ciała spada poniżej 20 stopni Celsjusza i mrówkożer po prostu na jakiś czas się wyłącza. To doskonałe, jedno z najlepszych przystosowań do ekstremalnych upałów serca kontynentu australijskiego. Torbacze pozostają w jednym miejscu bardzo krótko i odżywiają się przez maksymalnie 10 minut, po czym przemieszczają się i szukają cienia. Wydaje się zatem, że natura stworzyła zwierzę doskonale dostosowane do upałów. Nie jednak takich, jakie spadają na Australię obecnie. Zmiana klimatu i wzrost temperatur odcisnęły mocne piętno na mrówkożerach. Ich naturalna fotowoltaika zaczęła działać na ich niekorzyść.


Mrówkożer workowaty to charakterystyczny torbacz AustraliiJohn Cancalosi / ardea.comEast News


Mrówkożer workowaty zmierzał ku przepaści


Te niezwykłe torbacze naturalnie występują obecnie tylko w dwóch miejscach kontynentu australijskiego – Dryandra Woodland i Perup Nature Reserve w Australii Zachodniej. Ponieważ niegdyś mrówkożery żyły także w innych częściach kraju, reintrodukowano je także w Australii Południowej, zachodniej Nowej Południowej Walii oraz kolejnych miejscach Australii Zachodniej. Australia Zachodnia i jej rozległe nagrzane przestrzenie to jednak wciąż centrum występowania torbacza, który jeszcze dwa, trzy lata temu uważany był za zwierzę zmierzające ku przepaści i wymarciu.

Tymczasem tegoroczne doniesienia Dryandra Woodland mówią o tym, że liczba mrówkożerów zaczęła rosnąć. Jak podaje BBC, w lesie Dryandra w południowo-zachodniej części kraju ich populacja wzrosła dziesięciokrotnie. W efekcie mrówkożer workowaty usunięty z międzynarodowej Czerwonej Księgi Gatunków Zagrożonych i przeklasyfikowany jako „bliski zagrożenia”, a to już się rzadko zdarza.

Co się stało? Wzrost temperatur nie został oczywiście wyhamowany i on nadal utrudnia mrówkożerom zdobywanie pokarmu, ale Australijczycy ograniczyli inne szkodliwe czynniki. Torbaczom nie zagraża już tak presja człowieka. Zdołano zlikwidować kłusownictwo, a w Dryandrze zainstalowane zostały czujniki wykrywające zdziczałe koty i lisy. Liczba tych inwazyjnych konkurentów i wrogów mrówkożerów wyraźnie spadła.

Dzisiaj liczbę mrówkożerów workowatych ocenia się w Australii na 3 tysiące zwierząt, to spory wzrost. Przyrodnicy ostrzegają jednak, że przyrost liczby torbaczy i zmiana statusu ochronnego nie mogą sprawić, że ochrona zostanie w ogóle porzucona. Przykładem jest kanguroszczurnik pędzloogonowy – mały torbacz australijski, któremu także zmieniono status ochronny na bardziej optymistyczny i nie trwało długo, by zwierzę wróciło do dawnego stanu CR, czyli krytycznie zagrożony.

Czytaj Dalej

Śmiertelne skutki dwóch tornad. Największe zniszczenia od dziesięcioleci

Estemmenozuch był niczym łoś połączony z hipopotamem. Przedziwne zwierzę

Płetwal błękitny powinien zemdleć podczas nurkowania. Nie mdleje

Tajemnicze tablice na Śląsku. „Metale ciężkie, kanalizacja, Bałtyk”

Ulubiona herbata świata się zmienia. Upał wpłynął na jej smak

Kolcokarkamy z Tajlandii nazwano na cześć smoka z „Rodu Smoka”

Wąż na ulicy Dolnego Śląska. „Właściciela zapraszamy do kontaktu”

Bardzo niski poziom Wisły w Warszawie. Padają rekordy

Czerwony alert w sprawie upałów. Piekło osiągnie 40 stopni

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.