-
Badania wykazały, że pterozaury były pierwotnie zwierzętami lądowymi, a nie wyłącznie władcami nieba, jak dotychczas sądzono.
-
Dowody anatomiczne oraz tropy odkryte w Korei Południowej wskazują na lądowy tryb życia pterozaurów i ich zdolność do biegu po ziemi.
-
Odciski znalezione w formacji Jinju sugerują, że pterozaur ścigał swoją ofiarę na lądzie, co dowodzi sprawności tych gadów w poruszaniu się po powierzchni.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Pterozaury są niekiedy utożsamiane z dinozaurami, ale to błąd. Nie były nimi. Dinozaury nie miały zdolności aktywnego lotu (co najwyżej szybowania), a przynajmniej nie mamy na to dowodów. Pterozaury natomiast to całe spektrum latających zwierząt, które żyło równoległe z nimi w okresie mezozoiku, na bardzo długim odcinku czasu, bo od 230 milionów lat temu aż po kres mezozoicznego świata 66 milionów lat temu.
Do dzisiaj odkryto 120 gatunków pterozaurów począwszy od wielkości wróbla do rozpiętości skrzydeł powyżej 12 metrów. Te największe to azdarchy takie jak kecalkoatl. Nigdy nie żyły na świecie większe istoty, które potrafiły wzbić się w powietrze.
Ogromne zwierzęta latająca poruszały się po lądzie
To właśnie te ogromne azdarchy skierowały podejrzenia paleontologów w kierunku lądu. Zaczęli mianowicie domniemywać, że te ogromne pterozaury latały, i owszem, ale większość życia spędzały na lądzie. Ich skrzydła składały się ku górze, a ogromne zwierzęta o wysokości 5-6 metrów dorównującej żyrafom spacerowały po lądzie na łokciach. Tam żyły, tam żerowały i w powietrze wzbijały się z musu.
Budowa tych kończyn i ich duża zmienność była zastanawiająca, a cechy anatomiczne stóp i dłoni pterozaurów nasunęła badaczom wniosek, że były to struktury kostne przystosowane do poruszania się po lądzie. Pterozaury zachowały je, chociaż latały. Po co? Do chodzenia po lądzie. Robert Smyth z Uniwersytetu w Leicester zwraca uwagę na to, że u pterozaurów widzimy wiele przystosowań do lądowego trybu życia, a także do wspinaczki np. po pniach drzew i jest to szczególnie wydatne u najwcześniejszych gatunków, chociażby takich jak ramforynch.
Pterozaur z Korei Południowej świetnie biegał po lądzie
Coraz więcej zwolenników zdobywa zatem teza, że pterozaury różniły się znacznie od ptaków także tym, że to ląd, a nie powietrze było ich kluczowym środowiskiem życia. Błona lotna między kończynami służyła do ucieczek, chwytania zdobyczy z ziemi i przemieszczania się na nowe tereny, niedostępne innym. Potwierdza to znalezisko z Korei Południowej.
„Scientific Reports” donosi o odkryciu odciśniętych w skamieniałym mule śladów pterozaurów. Znajdują się w liczącej 106 mln lat skalnej formacji Jinju w Korei Południowej. Tropy latającego gada biegną w pobliżu oddzielnych tropów, prawdopodobnie pozostawionych przez małe, naziemne zwierzę, jakiegoś płaza czy jaszczurkę. Wiele wskazuje na to, że był to pościg i to pterozaur gonił swoją ofiarę. W ułożeniu tropów widać wyraźnie nagłe zmiany kierunku i długości kroku, co sugeruje nagły wzrost prędkości. To dowód na to, że pterozaur doskonale czuł się na lądzie jako piechur i biegacz. Nie podlatywał, by dopaść ofiarę, wolał ją ścigać pieszo.
Ten pterozaur został zakwalifikowany do ichnogatunku Jinjuichnus procerus. Ichnotaksony to jednostka wyznaczana na podstawie nie znalezionych kości, ale tropów i nie oznacza żadnego konkretnego zwierzęcia. W tym wypadku jednak tropy są nawet ważniejsze, pokazują bowiem sprawność latającego zwierzęcia w poruszaniu się biegiem po lądzie i jego szybkość. To niezbity dowód na to, że pterozaury doskonale czuły się na lądzie i były zwierzętami lądowymi z możliwością lotu.