-
Gorylica Mpenzi, która całe życie spędziła w berlińskim zoo, zmarła po zabiegu stomatologicznym, nie odzyskawszy przytomności po znieczuleniu.
-
Mpenzi była wnuczką Fatou, najstarszej żyjącej gorylicy na świecie i przekroczyła przeciętną długość życia goryli żyjących na wolności.
-
Znacząca rola programów hodowlanych oraz wsparcia dla ochrony naturalnego środowiska podkreślona została poprzez działania Zoo Berlin i współpracę z Wildlife Conservation Society Congo.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Mpenzi urodziła się w berlińskim zoo w 1985 r. i przez ponad cztery dekady była częścią tamtejszej rodziny goryli. Była również wnuczką Fatou, która obecnie ma 69 lat i jest najstarszą żyjącą gorylicą na świecie.
W Berlinie umarła gorylica. Nie przeżyła operacji
Zoo podało, że zabieg był konieczny ze względu na problemy Mpenzi z uzębieniem. Początkowo weterynarze usunęli jeden ząb trzonowy, jednak w trakcie operacji okazało się, że konieczne jest także usunięcie korzeni dwóch kolejnych zębów. Mimo doświadczenia zespołu oraz zastosowania nowoczesnej medycyny weterynaryjnej Mpenzi nie udało się wybudzić z narkozy.
Dyrektor zoo Andreas Knieriem zaznaczył, że znieczulenie ogólne zawsze wiąże się z ryzykiem, którego nie można całkowicie wyeliminować, nawet przy wykorzystaniu współczesnych metod leczenia.
Po śmierci Mpenzi zoo zdecydowało się zapewnić pozostałym gorylom spokój i możliwość pożegnania się z członkinią grupy. Z tego powodu pawilon małp został czasowo zamknięty.
Mpenzi dożyła 41 lat, a więc przekroczyła przeciętną długość życia goryli żyjących na wolności, szacowaną na około 35 do 40 lat. Jej śmierć oznacza jednak znaczącą stratę dla berlińskiej grupy, z którą była związana od urodzenia.
Goryle od niemal stu lat żyją w berlińskim zoo
Historia goryli w berlińskim zoo sięga 1928 r. Wtedy do ogrodu trafił Bobby – pierwszy goryl w historii placówki. Zresztą w logo placówki widnieje jego podobizna.
Przez kolejne dziesięciolecia Berlin stał się miejscem życia wielu przedstawicieli tego gatunku. Do tej pory w niewoli w placówce urodziło się dziewięć goryli.
W 2021 r. przyszła na świat samica Tilla. Jej narodziny były szczególnym wydarzeniem, ponieważ zakończyły trwający aż 16 lat okres, który upłynął bez narodzin kolejnego goryla w berlińskiej grupie.
Zoo uczestniczy również w działaniach związanych z ochroną goryli. Goryl nizinny zachodni, do którego należy berlińska grupa, jest krytycznie zagrożony wyginięciem. W naturalnym środowisku zwierzętom zagrażają przede wszystkim wylesianie, utrata siedlisk, kłusownictwo oraz inne naturalne przyczyny, jak choroby. Ogrody zoologiczne utrzymujące te zwierzęta twierdzą, że ich celem jest zachowanie zdrowej i zróżnicowanej genetycznie populacji.
Wielkie naczelne w Europie
Goryle są największymi naczelnymi na świecie. Żyją w dużych grupach rodzinnych, którym przewodzi dominujący dorosły samiec – często nazywany srebrzystogrzbietym ze względu na srebrnoszare futro na grzbiecie.
Goryle te zamieszkują obszar o powierzchni około 700 000 km² w zachodniej części Afryki Środkowej. Większość czasu spędzają na ziemi, poszukując pożywienia.
Okresowo zalewane tereny podmokłe zapewniają tym małpom szczególnie bogatą i różnorodną dietę. W takich miejscach można często spotkać kilka grup rodzinnych, które spokojnie żerują obok siebie. Szczególnie młode samce chętnie przebywają w tych miejscach, licząc na spotkanie z młodymi samicami należącymi do innych rodzin.
Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody (IUCN) szacuje, że obecnie w Afryce żyje zaledwie ok. 300 tys. goryli nizinnych zachodnich, z czego ponad połowa znajduje się w Republice Konga. Liczebność tych zwierząt w ich naturalnym środowisku drastycznie spadła głównie z powodu działalności człowieka.