-
W pow. puckim znajdują się złoża polihalitu szacowane na ok. 300 mln ton.
-
KGHM chce wybudować w miejscowości Mieroszyno kopalnię tego surowca, z którego można wytwarzać nawozy. Zakład zatrudni ok. 800 górników.
-
Samorządowcy przekonują, że warta 10 mld zł inwestycja będzie szansą rozwoju m.in. dla portu we Władysławowie.
-
Wydobycie rozpocznie się najwcześniej za 12 lat.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Polihalit jest naturalnym surowcem zawierającym potas, magnez, wapń i siarkę. Wykorzystywany jest w produkcji nawozów, w tym przeznaczonych dla upraw wrażliwych na chlorki.
Kopalnia polihalitu pod Władysławowem. Złoża na ok. 300 mln ton
Złoża ok. 300 mln ton tego minerału odkryto w pow. puckim na Pomorzu w pobliżu miejscowości Mieroszyno. Surowiec zalega w tym miejscu na głębokości od 744 do 805 metrów.
Wydobycie polihalitu ze złoża „Mieroszyno” zapowiada KGHM. Wstępne założenia przewidują zajęcie pod kopalnię ok. 30 hektarów terenu i utworzenie dwóch szybów. Na miejscu ma także powstać zakład do obróbki surowca.
Jeśli projekt się powiedzie, polihalit z Pucka może mieć istotne znaczenie dla bezpieczeństwa żywnościowego i niezależności surowcowej Polski – ocenia samorząd woj. pomorskiego. Jak jednak zauważają sami urzędnicy, obecnie polihalit jest wydobywany komercyjnie tylko w jednym miejscu na świecie.
Kopalnia to także szansa rozwoju dla pobliskiego Władysławowa i tamtejszego portu, który może stać się zapleczem dla inwestycji – zauważa burmistrz miasta Roman Kużel. To zupełnie wielka szansa rozwojowa, której nie można zmarnować – ocenia samorządowiec.
KGHM chce zatrudnić 800 górników. Kiedy rozpocznie się wydobycie?
Szansą są również nowe miejsca pracy. Szacuje się, że kopalnia KGHM może potrzebować do obsługi nawet 800 górników. Z kolei powiat zyska nawet kilkadziesiąt milionów złotych z tytułu podatku od nieruchomości.
Aby ułatwić dojazd do zakładu, konieczne będzie także poprowadzenie odpowiedniej infrastruktury. Pomoc w tej kwestii zadeklarowało już województwo, które zaproponowało skorzystanie z Pomorskiej Kolei Metropolitalnej.
Na temat kopalni wypowiedział się niedawno wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona. Miejsce i potencjał zostały zauważone, podpisano w tej sprawie list intencyjny – poinformował przedstawiciel rządu w rozmowie z Radiem Gdańsk. Przeprowadzono już także odpowiednie badania.
Wszystko składa się w jedną całość. Wola jest ogromna, a inwestor jest bardzo sprawny i bardzo doświadczony
Polityk podkreślił jednak, że inwestycja wymaga jeszcze czasu, m.in. na konsultacje z mieszkańcami i ocenę środowiskową. Uzgodnienia mają potrwać ok. dwóch lat. Rozpoczęcie pełnowymiarowej eksploatacji – według szacunków inwestora – może się rozpocząć za ok. 12-14 lat.