W mediach społecznościowych Kancelarii Prezydenta RP opublikowane zostało w piątek wieczorem wystąpienie Karola Nawrockiego, w sprawie odebrania prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.
Order Orła Białego Wołodymyra Zełenskiego. Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję
– My Polacy pamiętamy o swoich. Nie porzucamy ich i zawsze się o nich upominamy. Szacunek dla przodków i uczciwość wobec historii są obowiązkiem nas wszystkich. Naród, który traci pamięć, traci część swojej duszy – mówił w wystąpieniu prezydent Polski.
Nawrocki podkreślił, że „prawda historyczna nigdy nie może być kartą przetargową”. – Pamięć o ofiarach jest moralnym obowiązkiem państwa polskiego – podkreślił.
Prezydent zaznaczył, że dla zdecydowanej większości Polaków „Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) pozostaje przede wszystkim formacją odpowiedzialną za okrutne zbrodnie dokonane na obywatelach Rzeczypospolitej podczas drugiej wojny światowej”.
– Stanowisko państwa polskiego w tej sprawie jest znane od lat – podkreślił prezydent i przypomniał, że w 2016 roku Sejm uznał zbrodnie dokonane przez OUN i UPA za ludobójstwo, a na mocy tego aktu dzień 11 lipca został ustanowiony Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów.
Nawrocki oświadczył, że fakty nie podlegają negocjacjom oraz nie zmieniają się wraz z polityczną koniunkturą. – Fakty są takie, że co najmniej 100 tysięcy polskich obywateli zostało zamordowanych przez UPA na Wołyniu, w Galicji Wschodniej, Lubelszczyźnie czy Podkarpaciu, tylko dlatego, że byli Polakami lub Żydami czy innymi mniejszościami – mówił i dodał, że ofiarami były całe rodziny – kobiety, dzieci, osoby starsze.
Podkreślił, że cywile, którzy przecież nie byli żołnierzami zostali zamordowani brutalnie i bestialsko, a do dziś nie doczekali się godnego pochówku. – Dlatego nadanie jednej z ukraińskich jednostek wojskowych nazwy odwołującej się do zbrodniarzy z UPA ma znaczenie wykraczające daleko poza wewnętrzną sprawę Ukrainy – zaznaczył Nawrocki.
Prezydent oznajmił, że Polska wielokrotnie sygnalizowała stronie ukraińskiej „szczególną wagę tej kwestii”. – Przekazywaliśmy nasze stanowisko i oczekiwanie ponownego rozważenia skutków tej decyzji dla relacji między naszymi państwami. Ostatecznie stanowisko strony ukraińskiej nie uległo zmianie – oświadczył.
Według Nawrockiego historia nie powinna być przeszkodą dla przyszłości, ale ta powinna być budowana tylko na prawdzie. – Polska wielokrotnie pokazywała, że potrafi kształtować przyszłość ponad ciężarem przeszłości, ale nigdy kosztem pamięci – mówił.
Prezydent przypomniał, że Polska przez ostatnie lata konsekwentnie budowała relacje z Ukrainą oparte na partnerstwie i dialogu. Zwrócił też uwagę, że po rozpoczęciu prezydentury podjął wspólnie z Zełenskim „wysiłek odbudowy zaufania w obszarach pozostających źródłem napięć„. Wskazał przy tej okazji na zwrot kościoła św. Mikołaja w Kijowie, zgody na poszukiwania i ekshumacje polskich ofiar w Ostrówkach, Woli Ostrowieckiej, Hucie Pieniackiej, Hołosku, Zboiskach, Ugłach czy Puźnikach.
– Wszystkie te działania dawały podstawy do uznania, że Polska i Ukraina stopniowo odnajdują drogę do trwałego pojednania – stwierdził.
– Dlatego decyzja władz ukraińskich o gloryfikacji UPA jest nie tylko oburzająca. Jest również niezrozumiała i głęboko rozczarowująca – oświadczył prezydent Polski.
Wkrótce więcej informacji…