-
Wysokie temperatury mają negatywny wpływ na pamięć, podejmowanie decyzji i zachowanie zwierząt, zaburzając funkcjonowanie ich układu nerwowego.
-
Podczas fal gorąca ptaki, ryby i ssaki wykazują trudności z rozwiązywaniem problemów, nauką oraz zwiększoną agresję, co stwierdzono w badaniach na różnych gatunkach.
-
Naukowcy zaobserwowali, że wzrost temperatury może prowadzić do utraty umiejętności rozpoznawania zagrożenia u zwierząt, co stanowi poważne zagrożenie dla przetrwania wielu gatunków.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Upały od dawna kojarzono głównie z odwodnieniem, stresem cieplnym i zwiększoną śmiertelnością zwierząt. Dziś wiadomo jednak, że ich wpływ jest znacznie głębszy. Jak podaje livescience.com ekstremalne temperatury oddziałują na układ nerwowy, zmieniając zachowanie wielu gatunków. Zwierzęta częściej wdają się w konflikty, mają problemy z koncentracją, gorzej rozpoznają zagrożenia i trudniej zdobywają pożywienie. To szczególnie niebezpieczne w środowisku naturalnym, gdzie od szybkości reakcji często zależy życie. Naukowcy podkreślają, że wraz ze wzrostem liczby fal gorąca takie zaburzenia mogą stać się jednym z najważniejszych, a jednocześnie najmniej dostrzegalnych skutków zmian klimatu.
Ptaki z pustyni straciły zdolność rozwiązywania prostych problemów
Jedne z badań przeprowadził zespół kierowany przez Amandę Ridley z University of Western Australia. Naukowcy obserwowali południowoafrykańskie tymale dwubarwne żyjące na pustyni Kalahari. Ptaki miały zdobyć larwę mącznika ukrytą za przezroczystą przeszkodą. W chłodniejsze dni szybko orientowały się, że wystarczy obejść barierę. Podczas upałów wielokrotnie uderzały jednak dziobami w przezroczystą ściankę, nie znajdując rozwiązania problemu.
W innym eksperymencie te same ptaki uczyły się rozpoznawania pokrywek o określonym odcieniu, pod którymi ukryto pokarm. W czasie fali gorąca potrzebowały aż dwa razy więcej prób, by zapamiętać właściwy kolor.
Zdolność do adaptacji behawioralnej staje się jeszcze ważniejsza w zmieniającym się klimacie
Psy, kozice i ryby stają się bardziej agresywne
Badacze z University of Miami zauważyli również wyraźny wzrost agresji u wielu gatunków. Analiza niemal 70 tysięcy przypadków pogryzień przez psy w ośmiu amerykańskich miastach wykazała, że podczas gorących dni ryzyko ataku było o 10 proc. wyższe przy temperaturze około 32°C niż przy około 16°C.
Prawdopodobnie zarówno ludzie, jak i psy stają się bardziej zestresowani i rozdrażnieni w wyższych temperaturach
Jeszcze bardziej zaskakujące wyniki przyniosły obserwacje kozic apenińskich we Włoszech. Jak można przeczytać na portalu livescience.com naukowcy spędzili ponad 1600 godzin na monitorowaniu zwierząt przez dwa sezony letnie. Gdy temperatura wzrastała z około 12°C do 18°C, dostępność roślin malała, a agresywne zachowania gwałtownie się nasilały. Kozice częściej broniły swoich terytoriów, groziły rywalom i wdawały się w walki. Prognozy wskazują, że do 2080 roku poziom agresji u tego gatunku może wzrosnąć nawet o 50 proc.
Podobne reakcje zaobserwowano u ryby zwanej naskalnikiem kędzierzawym. W cieplejszej wodzie osobniki znacznie częściej atakowały własne odbicie w lustrze, traktując je jak przeciwnika.

Trzmiele, zeberki i gupiki miały problemy z nauką
Zespół naukowców z University of Tennessee w Knoxville wziął pod lupę ptaki – kolejne badania objęły australijskie zeberki. Ptaki musiały wydobyć pokarm z przezroczystej rurki. Podczas upałów uporczywie dziobały przeszkodę zamiast znaleźć właściwe rozwiązanie. Współautorka projektu Elizabeth Derryberry porównała ich zachowanie do „walenia głową w mur”.
Natomiast zespół Emily Baird ze Stockholm University badał trzmiele. Owady miały nauczyć się kojarzenia niebieskiego koloru ze słodką nagrodą, a żółtego z gorzką substancją. Przy temperaturze około 25°C większość owadów radziła sobie bez problemu. Gdy temperatura wzrosła do około 32°C, mniej niż połowa uczestników eksperymentu poprawnie opanowała zadanie.
Problemy z orientacją zaobserwowano także u samców gupików. Ryby przebywające przez kilka dni w wodzie o temperaturze około 32°C znacznie gorzej pokonywały labirynt, mimo że nagrodą było spotkanie z samicą.
Najbardziej zaskakujący wniosek. Zwierzęta przestają rozpoznawać zagrożenie
Najbardziej niepokojące odkrycie dotyczyło zdolności rozpoznawania drapieżników. Badacze z Kalahari prezentowali gawronikom białobrewym atrapę genety, drapieżnego ssaka przypominającego kota. W umiarkowanych temperaturach ptaki alarmowały stado, obserwowały otoczenie lub uciekały. Gdy temperatura przekraczała około 35,5°C, reagowały niemal identycznie na drapieżnika i zwykłe drewniane pudełko.
Prawdopodobnie wciąż nie doszacowujemy wpływu rosnących temperatur na umysły zwierząt
Zdaniem naukowców właśnie takie zaburzenia mogą w przyszłości okazać się jednym z największych zagrożeń dla wielu gatunków. Zwierzę, które przeżyje falę upałów, ale nie potrafi znaleźć pożywienia, nauczyć się nowych zachowań lub rozpoznać drapieżnika, ma znacznie mniejsze szanse na przetrwanie.