Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Pakt Obronny Mekki. Muzułmańskie państwa zapowiadają potężny sojusz

Przez Pokój Prasowy2 września, 20264 min odczytu


  • Sześć lub siedem państw muzułmańskich może przystąpić do Paktu Obronnego Mekki, który obejmuje już Arabię Saudyjską, Turcję i Pakistan.

  • Eksperci podkreślają, że do przekształcenia paktu w faktyczny sojusz wojskowy potrzeba wspólnego dowództwa i ćwiczeń, a obecnie jest to narzędzie dyplomacyjne.

  • Pakt ma pełnić funkcję geopolitycznego sygnału w relacjach z USA, Iranem i Izraelem, nie zastępując roli Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Minister spraw zagranicznych Pakistanu oświadczył, że kolejne państwa muzułmańskie chcą dołączyć do Paktu Obronnego Mekki. 31 sierpnia Ishaq Dar stwierdził, że chodzi o sześć-siedem krajów.

Tzw. „Pakt Mekki” to porozumienie obronne z początku sierpnia, przyjęte przez Arabię Saudyjską, Turcję i Pakistan. Dokładna treść dokumentu nie została ujawniona. Sygnatariusze wydali jednak oświadczenie, w którym podkreślają, że napaść zbrojna na jednego z nich będzie traktowana jak atak na wszystkich.

– To w zamyśle wielostronny układ o charakterze politycznym – ocenia w rozmowie z Interią prof. Radosław Fiedler, kierownik Zakładu Pozaeuropejskich Studiów Politycznych Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. – Żeby to był sojusz obronny, potrzeba wspólnego dowództwa, wspólnych ćwiczeń, a do tego daleka droga – mówi dalej.

Nie oznacza to, że projekt jest bezcelowy. Swoje zadania realizuje już teraz, choć nie mają one charakteru militarnego.

Pakt Obronny Mekki. Muzułmańska wersja NATO?


Zacznijmy od tego, kto może wejść do Paktu Obronnego Mekki.

Na razie jest tam Arabia Saudyjska – największy kraj na Bliskim Wschodzie, Turcja – członek NATO z własnym, rozbudowanym przemysłem obronnym oraz posiadający broń jądrową Pakistan.

Wśród potencjalnych kandydatów wyróżnia się Egipt. Kraj posiada jedną z największych armii w regionie. W ocenie analityków możliwy jest też udział w inicjatywie Kataru, Bahrajnu, Syrii, ewentualnie Jordanii i Iraku, które jednak są silnie zależne od polityki Stanów Zjednoczonych.

Pozytywnie do paktu odniosły się też władze Bangladeszu, co – w przypadku akcesji tego kraju – wynosiłoby porozumienie poza ramy Bliskiego Wschodu.

Sojusz w większości muzułmańskich państw ma w założeniu działać na rzecz wspólnego bezpieczeństwa i stabilności w regionie. Problem w tym, że do realnej, wzajemnej odpowiedzialności zrzeszonych sojuszników jest jeszcze bardzo daleko.

Bliski Wschód. Rozbieżne interesy sojuszników


– To dyplomacja – uważa prof. Fiedler. Wskazuje przy tym na dwustronny pakt obronny Pakistanu i Arabii Saudyjskiej z września 2025.

– Mieli de facto układ obronny. Iran uderzył na Arabię Saudyjską i co zrobił Pakistan? Jedynie mediacje – zaznacza.

Podkreśla również, że w bliskowschodniej układance im więcej państw w sojuszu, tym mniejsza jego stabilność.

– Każdy ma różne interesy. Na przykład jest problem z Hutimi dla Arabii Saudyjskiej, niekoniecznie dla Kuwejtu. Jest różne podejście państw do relacji ze Stanami Zjednoczonymi, Izraelem i Iranem. Jest sprzeczność Turcji z Izraelem, Arabia Saudyjska też nie jest zadowolona z polityki Izraela, ale uważa go za przeciwwagę dla Iranu – wskazuje nasz rozmówca.

Dalej ocenia, że ten sojusz to przede wszystkim sygnał geopolityczny.

„Lewarowanie w negocjacjach”. Co zrobią USA, Iran i Izrael?


Zdaniem Fiedlera nowy sojusz nie będzie w stanie wypełnić roli Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie. Chociażby dlatego, że cześć państw – jak Arabia Saudyjska – jest strukturalnie powiązanych z USA.

Natomiast wątek Waszyngtonu jest tutaj kluczowy. Dlatego porozumienie państw muzułmańskich należy traktować jako argument w rozmowach z Waszyngtonem, by zrewidował swoją politykę w regionie.

Stany Zjednoczone wywołując z Izraelem wojnę przeciwko Iranowi wrzuciły państwa regionu pod rozpędzony tramwaj


– Ten pakt to zapowiedź, sygnalizowanie, być może lewarowanie w negocjacjach z Amerykanami, na zasadzie argumentu: mamy alternatywę bezpieczeństwa na najbliższe lata, więc z waszej strony powinny być ustępstwa, niższe ceny, bardziej skoordynowana polityka. Bo Stany Zjednoczone wywołując z Izraelem wojnę przeciwko Iranowi wrzuciły te państwa regionu pod rozpędzony tramwaj. Arabia Saudyjska przez wojnę liczy wielomiliardowe straty. To sygnalizowanie, że pewne rzeczy im się nie podobają. Jest za dużo chaosu i kosztów – podkreśla profesor.

Tymczasem wśród komentarzy analityków najczęściej pojawia się teza, że Pakt Obronny Mekki to przede wszystkim sygnał dla Izraela i Iranu.

– Też, oczywiście. Ale Iran będzie wiedział, czy jest to papierowy tygrys. Izrael też. To są wytrwani gracze, którzy w tym porozumieniu widzą dyplomację, silne hasła i na koniec ograniczone działania – zaznacza Fiedler.

Dodaje również, że by pakt stał się realnym sojuszem na wzór NATO, ze wspólnym dowództwem, wymianą informacji wywiadowczych, skoordynowaną polityką, potrzeba wielu lat.

– Nikt nie zamierza dopuścić do tego, żeby Stany Zjednoczone szybko wycofały się z regionu. To strukturalnie niemożliwe, bo nie da się z dnia na dzień zastąpić największego dostawcy broni – podsumowuje Radosław Fiedler w rozmowie z Interią.

Jakub Krzywiecki

Chcesz porozmawiać z autorem? Napisz na [email protected]

  • „Scenariusz wietnamski” coraz bliżej. Irański koszmar Trumpa i Ameryki eskaluje
  • „The Economist”: Zapomniana wojna. 50-milionowy kraj obrócił się w ruinę

Czytaj Dalej

Niemcy. Wybuch na dworcu kolejowym w Augsburgu. Są ranni

Wojna na Ukrainie. Putin wydał rozkaz. „Masowe ataki na ukraińskie obiekty”

Bliski Wschód. Peru zrywa stosunki dyplomatyczne z Iranem

USA. Wielki sukces MapQuest. Wystarczyło sprzeciwić się decyzji Trumpa

Kanada. Kard. Marc Ouellet uniewinniony. Przyznano mu duże odszkodowanie

Dmitrij Pieskow zasnął słuchając Władimira Putina? Nagranie krąży po sieci

Władimir Putin, Donald Trump i Xi Jinping przy jednym stole? Kreml ujawnia plany

Wojna na Ukrainie. Putin odpowiada Zełenskiemu. „Moskwa znajdzie sposób”

Bliski Wschód. USA atakują, Iran prowadzi odwet. Eskalacja w regionie

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.