Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Lokalne

Paweł Kozanecki poszukiwany. List gończy za adwokatem „od trumny na kółkach”

Przez Pokój Prasowy4 maja, 20262 min odczytu

W skrócie

  • Paweł Kozanecki, zwany adwokatem od „trumny na kółkach”, jest ścigany przez policję listem gończym po skazaniu za spowodowanie wypadku, w którym zginęły dwie osoby.

  • Wyrok dla Kozaneckiego ostatecznie wyniósł 1,5 roku pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów, a sąd uznał, że przyczyną wypadku było zmęczenie i roztargnienie.

  • 30 kwietnia opublikowano list gończy, ponieważ łódzki adwokat nie stawił się w terminie do odbycia kary więzienia.

Na stronie policji opublikowano wydany 30 kwietnia list gończy za łódzkim adwokatem Pawłem Kozaneckim. Do tragicznego wypadku z udziałem prawnika doszło we wrześniu 2021 roku.

Kozanecki, który wracał wtedy z wesela, zjechał na przeciwny pas i doprowadził do zderzenia czołowego. W pojeździe kierowanym przez adwokata znajdowała się jego żona oraz małoletni syn.

W wypadku zginęły dwie kobiety jadące Audi, w które uderzył Kozanecki. Sprawcy kolizji i jego rodzinie nic się nie stało.

Paweł Kozanecki poszukiwany. Nie stawił się do odbycia kary


W pierwszej instancji Paweł Kozanecki dostał karę dwóch lat więzienia oraz pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów. Potem wyrok został złagodzony do 1,5 roku pozbawienia wolności czteroletniego zakazu prowadzenia pojazdów.

W uzasadnieniu sąd stwierdził, że mecenas nie doprowadził do tragedii celowo i nie wykazywał brawury na drodze. Uznano, że wypadek był wynikiem zmęczenia i roztargnienia kierowcy.

Wcześniej mecenas próbował przekonywać, że wypadek był wynikiem zderzenia bezpiecznego auta oraz „trumny na kółkach”, jak nazwał Audi. Kozanecki próbował się bronić, posuwając się do stwierdzenia, że do wypadku doprowadziła urwana część od samochodu z lat 80.

Łódzki adwokat domagał się także 200 tys. zł od ubezpieczyciela Audi, którym poruszały się ofiary kolizji.

List gończy za Kozaneckim. Policja udostępniła dane


30 kwietnia za Kozaneckim został wydany list gończy „na postawie: Art. 177 § 2, Spowodowanie nieumyślnie wypadku, którego następstwem jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, poprzez naruszenie, chociażby nieumyślnie, zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym”.

Polsat News potwierdził w Komendzie Głównej Policji, że łódzki adwokat nie stawił się do odbycia kary.

Z komunikatu służb wynika, że poszukiwania mężczyzny prowadzi Komisariat Policji nr 3 w Łodzi. Funkcjonariusze udostępnili także dane identyfikacyjne i kontakt dla osób, które mogłyby pomóc w ustaleniu miejsca pobytu poszukiwanego.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Kraków. Jest decyzja w sprawie aresztu Huberta B.

Pakość. Nietypowy występ przy sanktuarium, organizatorzy tłumaczą

Kraków. Hubert B. usłyszał zarzut. Chodzi o tragiczny wypadek na Podgórzu

Kraków. „Godzina ciszy” po tragicznym wypadku. Mieszkańcy mają dość

Morskie Oko. Spłonęło auto fundacji DIOZ, aktywiści oskarżają górali

Zamość. Syreny alarmowe zawyły przez pomyłkę. Rzecznik wojewody tłumaczy

Wypadek w Krakowie. Policja wskazała możliwą przyczynę śmiertelnego potrącenia pieszych

Narkowy. Tragiczny wypadek, dwie osoby nie żyją, lądował śmigłowiec LPR

Boćki. Mężczyzna potrącił czteroletniego syna. Na jaw wychodzą nowe fakty

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.