Jak pisze „Dziennik Gazeta Prawna”, jeszcze w tym kwartale podatnicy (osoby fizyczne, spółki czy inne organizacje) będą mogli udostępnić część danych (np. historię rozliczeń, dane rejestrowe) zawartych na ich kontach w e-Urzędzie Skarbowym wybranej osobie, np. księgowemu.
Podatnicy będą mogli udostępnić konto księgowemu
Warto podkreślić, że dostęp do danych ma być wyłącznie do odczytu, a zatem nie będzie ryzyka, że ktoś złoży dokumenty w imieniu podatnika. Osoba trzecia będzie mogła tylko przeglądać informacje, bez możliwości działania w imieniu podatnika.
Gazeta zwraca uwagę, że to zmiana oczekiwana przez wielu podatników od momentu uruchomienia infolinii Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) w październiku 2024 roku. Pracownicy biura rachunkowego, którzy mają pełnomocnictwa UPL-1, a więc tylko do składania za podatnika deklaracji, nie mogą telefonicznie dowiedzieć się niczego w urzędzie skarbowym w sprawie swojego klienta. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy taka osoba ma dostęp do konta w e-US spółki lub innej organizacji. Może wówczas się uwierzytelnić i uzyskać na infolinii KAS informacje podatkowe o spółce lub innej organizacji.
Nowy portal eLicytacje KAS
W połowie tego roku pojawi się również portal eLicytacje KAS. Jak wskazuje dziennik, dzięki niemu naczelnicy urzędów skarbowych będą mogli publikować ogłoszenia o sprzedaży ruchomości i nieruchomości oraz przeprowadzać licytacje. Dostęp do portalu będą mieli naczelnicy urzędów skarbowych, będący organami egzekucyjnymi i likwidacyjnymi, oraz naczelnicy urzędów celno-skarbowych – jako organy likwidacyjne.
– Portal umożliwi pozyskanie informacji o sprzedaży przez większą grupę potencjalnych nabywców. Dziś bowiem informacje o licytacji ruchomości i nieruchomości zajętych w postępowaniu egzekucyjnym są wywieszane w siedzibie organu egzekucyjnego (urzędu skarbowego) i w urzędzie gminy, a także zamieszczane w Biuletynie Informacji Publicznej. Biorąc pod uwagę, że jest 366 naczelników urzędów skarbowych działających jako administracyjne organy egzekucyjne uprawnione do stosowania egzekucji z ruchomości i nieruchomości, to zainteresowani mają utrudniony dostęp do informacji. Liczba potencjalnych nabywców jest więc ograniczona, a wpływy z licytacji nie zawsze są takie, jakich oczekiwałby fiskus – pisze gazeta.
Zmiany w tym zakresie przewiduje nowelizacja ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji nad którą prace dopiero dobiegają końca.